Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witaj Aniu! Doskonale rozumiem twoje nerwy, też urodziłam po terminie...i ciągle sobie wmawiałam skurcze i podobnie jak ty wzdychałam rano, że jednak nic się nie działo :D Trzymam kciuki za lekkie rozwiązanie :)

 

Co do indukcji to mnie bardzo pocieszyłyście :) My też nie robimy gazu..już na etapie adaptacji zrezygnowaliśmy ze względu na duże koszty.

Pawciuniu a te rachunki twoje to faktycznie niewielkie! A kiedy będziecie mieli prad "normalny" ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124909-dziennik-ani-i-bartka/page/41/#findComment-4948829
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jak fajnie z rana poczytać dobre wiadomości :wiggle: Mnie też właśnie ten prąd zastanawiał... Zwłaszcza, ze u mnie, tak jak u emjot27 pralka jest eksploatowana jak w pralni szpitalnej :popcorn: Do tego prasuję wszystko co wysuszę... Takie zboczenie ;) Biorąc pod uwagę wasze przykłady - indukcji mi nikt z głowy już nie wybije :)

Aniu z Jaśka to skorpion już pełną gębą ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124909-dziennik-ani-i-bartka/page/41/#findComment-4948856
Udostępnij na innych stronach

Kochani, 3 listopada urodził się nasz synuś Jan:)

Chyba dzięki Waszym kciukom poród poszedł jak po maśle:) Do szpitala przyjechaliśmy o 4 rano, a już o 5,27 Janek był na świecie:)

Ważył 3670g i ma 56cm.

Od wczoraj jesteśmy już w domku całą szczęśliwą rodzinką i...proszę, żebyście nadal trzymali za nas kciuki:) Mamy co robić.

Pewnie przez jakiś czas będzie mnie mało na forum, ale kiedyś to nadrobię:)

Pozdrawiam Was wszystkich!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124909-dziennik-ani-i-bartka/page/41/#findComment-4958381
Udostępnij na innych stronach

kami1227, Maciej, Renatamama3, msdracula, Andrewhoopoe i winczenzo dziękuję bardzo!

Janek jest kochany, Marysia przeszczęśliwa, nie mówiąc już o mnie i Bartku oczywiście:)

Postaram się następnym razem wkleić zdjęcie Synka. Jest bardzo grzeczny, dużo śpi, nawet w nocy. Uwielbia się do mnie przytulać, ale myślę, że w dużej mierze dzięki temu, co mogę Mu dać:)

W porównaniu do kulania się pod koniec ciąży, codzienność nabrała szalonego tempa:) To jakiś inny wymiar czasowy:)

Marysia pięknie dziś podsumowała: "No to już teraz jesteśmy wszyscy":)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/124909-dziennik-ani-i-bartka/page/41/#findComment-4963182
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...