Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam wszystkich na forum

Mam pytanie odnośnie drzwi (a raczej ościeżnic). Otóż od marca mieszkam w nowym bloku (oddany do mieszkania w styczniu br). Mam zamontowane drzwi wewnętrzne firmy Door-Pol i od pewnego czasu są problemy z ich zamknięciem. Wygląda to tak, jakby futryna się zwężała po środku i zamykając drzwi ocierają o futrynę. Proces ten cały czas postępuje, tzn futryna zwęża się coraz bardziej, wcześniej wystarczyło wyregulować na zawiasach, ale zakres regulacji się już skończył i teraz drzwi ledwo się mieszczą w ościeżnicy!! Co można w tej sytuacji poradzić, trzeba futryny od nowa wstawić, czy jest jakiś inny sposób?

Czy ktoś spotkał się już z takim przypadkiem? Czego to może być wina, ościeżnicy, czy może ściany pracują (może się obniża wysokość otworu drzwiowego)?.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/
Udostępnij na innych stronach

- pracuje ościeżnica metalowa od wysokiej temp i wygina się do środka

- źle osadzone drzwi na piankę - bez rozparcia na środku i się wygięła ościeżnica

- poprzeczne środkowe wzmocnienie drzwi pracuje od wysokiej temp i wygina się do środka

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-3398185
Udostępnij na innych stronach

- ościeżnica nie jest metalowa

- rozparcie na środku było, ale może zbyt krótko, z tego co pamiętam około 12h, pianka niskorozprężna

Tak, czy inaczej, czy jest na to jakaś rada?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-3398191
Udostępnij na innych stronach

- ościeżnica nie jest metalowa

- rozparcie na środku było, ale może zbyt krótko, z tego co pamiętam około 12h, pianka niskorozprężna

Tak, czy inaczej, czy jest na to jakaś rada?

 

pianka powinna być min 24 h i to zależne jeszcze od temp i wilgotności powietrza

regulacja na zawiasach lub polubić

przy najbliższym remoncie rozkuć, wydłubać piankę , rozeprzeć i dać piankę i zostawić na 2 dni

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-3398203
Udostępnij na innych stronach

albo wilgoć która w ostatnim czasie w powietrzu sie utrzymuje spowodowaa "puchnięcie" drzwi.

U mnie sie tak porobiło drzwi zaczeły obcierać. Panele w pokoju sie podnosić itp.

Poczekac aż bedzie bardziej sucho i zobaczyć czy problem sam sie nie rozwiąże

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-3398406
Udostępnij na innych stronach

Puchnięcie drzwi raczej wykluczam- zmierzyłem szerokość wewnątrz ościeżnicy- góra i dół tyle samo, a środek ok. 5mm wężej. Wychodzi na to, że ościeżnica się wypacza.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-3398479
Udostępnij na innych stronach

Ja mam podobne zjawisko, ale u mnie jest to na 100% puchnięcie drzwi pod wpływem wilgotnego powietrza jakie mamy od kilkunastu dni. Ościeżnice są metalowe zamontowane dobrze kilkanaście lat temu. Ze starymi drzwiami nie było żadnych problemów, a nowe drzwi kupione 2 lata wstecz puchną i nie domykają się gdy na zewnątrz jest ciepła i wilgotna pogoda. Poprawa następuje gdy na zewnątrz jest ładna słoneczna pogoda, ale drzwi powracają do normalnego rozmiaru dopiero w sezonie grzewczym, gdy grzejniki wysuszą powietrze w domu. Nie pamiętam dokładnie ale drzwi to produkt chyba tej samej firmy "Door-Pol".

Moim zdaniem masz to samo zjawisko. Poczekaj na sezon grzewczy, będziesz się naprawdę martwił jeśli i wtedy drzwi nie będą się domykać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-3398938
Udostępnij na innych stronach

A możliwe jest, aby pod wpływem wilgoci pęczniała pianka, która mocuje ościeżnice?

Właśnie wyciągłem starą piankę z jednej strony ościeżnicy, włożyłem rozpórki i na nowo zamocowałem ościeżnicę.

Gdyby "puchła" ościeżnica to byłoby to widoczne, a nic takiego nie widać.

Teraz stronę ościeżnicy od klamki trzymają tylko 4 czy 5 "placków" pianki, mam nadzieję ze wytrzyma:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-3404235
Udostępnij na innych stronach

Wszystko jest możliwe..

- budynek siada i napiera na ościeżnicę - ta się wygina w środku.

- ościeżnica jest z mdf który najmocniej reaguje na wilgoć - i puchnie, ale fakt że dzialoby się to na calej powierzchni.

- pianka ciągle puchnie - jak jest jej dużo to może się zdarzyć że wadliwa nie zaschła do końca po wielu tygodniach

 

A tak w ogole montaż jest kiepski. Moi panowie często przykręcają ościeżnicę dyblami do ściany - szczególnie te na mała grubość muru i te obciążone ciężkim skrzydłem - chociaż instrukcje tego nie wymagają.

 

No chyba że Klient sie bardzo targował o cenę montazu - taki zabieg to zwykle dodatkowe 10 - 20 zł kosztów i 10-20 minut dodatkowej pracy..

 

W tym przypadku spróbowałbym wyjąć jedną opaskę, wygrzebać piankę, włożyć rozpórki i przykręcić ościeżnicę śrubami.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-3406307
Udostępnij na innych stronach

  • 12 years później...
Witam, temat dość stary, ale przychodzę szukaja pomocy. W lutym zostaly wymienione w domu drzwi wewnętrzne wraz z ościeżnicami. Zakupione w markecie, raczej mdf. Z czasem coraz bardziej wybrzuszaja sie ościeżnice na środku. W tej chwili zamykaja sie jedne drzwi z 5, w tym zamykają sie tylko te drzwi najczęściej otwierane. Firma montująca trwierdzi, ze używala jednej z najlepszy pianek, małorozporowej, co sie klei styrodur w domach w ławicach, nie ciagnie wody. Firma mowi, zeby reklamowac ościeżnice, bo one wchonely wodę. Prosze o pomoc.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-8011460
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ościeżnice wchłonęły wodę to nikt reklamacji nie uzna (użytkowanie niezgodnie z przeznaczeniem).

Dwa: jak mają dostać wody, to zwykle od spodu.

Trzy: widzę że firma "krzak", także współczuję, bo nie sądzę by ich cokolwiek skłoniło do poprawki.

Cztery: pomierzyć. Wyciągnąć wnioski. Zdemonotwać, zamontować na nowo. Jak spuchło to kupić nowe lub heblować stare.

I tyle.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/125389-problem-z-zamykaniem-drzwi/#findComment-8011526
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...