Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Właśnie wczoraj zrezygnowaliśmy z dębowego przedpokoju. Jak dla mnie to za dużo drewna w różnych kolorach i jeszcze pan od schodów nie mógł nas zapewnić, że ten dąb będzie taki jak nasze parapety, więc zrezygnowaliśmy. Za to zostawiamy trzy schodki do piwnicy, żeby zamknęły całość i żeby jakoś to wyglądało. Schodki po 550 zł / szt. - hmmm... może ugniemy pana przy zapłacie, może się zlituje i coś spuści ..... Nie powiem, schodki pięękne no ale ta cena ......

 

Za to poprosiliśmy pana żeby wycenił stół z merbau o wymiarach 110x300. Czekamy....

Kubik merbau kosztuje ok. 5k zł a orzecha ok. 9k zł. Planujemy plantację orzecha ..... :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4612488
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 677
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

świetnie Cię rozumiem właśnie próbuję u siebie to wszystko tak ułożyć żeby dało się na podłogę patrzeć tzn. pomieszać parkiet z kaflami osiwieję jak nic:)

merbau to mój ulubiony i taki będzie na dole ale różne bielone jesiony klony też ładne

 

schodkami się nie martw jak zaczęli to będą chcieli skończyć no i kasę dostać wiesz jak to z majstrami:)

 

No wczoraj przy decydowaniu czy rezygnujemy z drewna na przedpokoju czy nie też do reszty posiwiałam. Mieliśmy chwilę przerwy w decydowaniu i nic to nie pomogło, dalej mam dreszcze jak mam coś wybierać. No bo to tak jest jak sie kasy nie ma - kompromiski :) Tym bardziej że nasz przedpokój ma coś podan 20m2 to i różnice cenowe są duże.

Ta podłoga dębowa ze schodkami z merbał to policzyłam że nas będzie kosztować 245 zł /m2 no i wtedy osiwiałam i zaczełam mieć w doopie że mąż lubi drewienko. Będą kafle i koniec. No schodki zostawimy, bo rzeczywiście ładnie będą kończyły przedpokój, ale cały środek w kaflach. Jak nic sensownego nie wybierzemy to takie promocyjki za 20 zł/m2 tymczasowo a potem jak coś wpadnie w oko to będzie taniej niż te drewienko, a już nie wspomnę że to drewienko ma być podklejone blachą no bo mamy ogrzewanie podłogowe a drewno izoluje. A taka blaszka podnosi koszt podłogi o 68,50/m2.

 

Meganko ja to sie chyba starzeje a przy tym pokornieje, bo już nie jestem taka chętna do ochrzaniania.

Tym bardziej że panowie są tacy grzeczni; i sprzątają po sobie jak nikt dotąd, i nie chrzanią roboty, i jak widzą, że im się nie podoba to poprawiają a nie wciskają , że tak ma być, i jak zarysowali drzwi to powiedzieli o tym i naprawili. To ja troszkę ponarzekam, poczekam i wszyscy będą zadowoleni :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4612522
Udostępnij na innych stronach

No to będzie sporo czasu na projektowanie pomieszczeń, instalacji, otoczenia itp. nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :)
IIiiieeeetam...

brakuje mi takiego porządnego zapier...u budowlanego. Nie porządków i sprzątania, bo tego to i bez budowy mam opór. Nie myślałam, że za tym zatęsknię...

Od tego myślenia, to bardziej głupia jestem, niż mądra i dalej nie wiem na co się zdecydować :rolleyes:

 

Rysko, jak już zamieszkasz i pomieszkasz, to będziesz miała to w doopie, czy tam leży to, czy tamto.

Kwestia przyzwyczajenia :)

Dokładnie. Tylko jak sie "robi" to widzi się wszystkie niedoróbki, niedociągnięcia, niepasujące rzeczy i poprawki...

Później nie ma to aż takiego znaczenia, przestaje się zwracać uwagę na małe "potknięcia"

Właśnie wczoraj zrezygnowaliśmy z dębowego przedpokoju. Jak dla mnie to za dużo drewna w różnych kolorach i jeszcze pan od schodów nie mógł nas zapewnić, że ten dąb będzie taki jak nasze parapety, więc zrezygnowaliśmy. Za to zostawiamy trzy schodki do piwnicy, żeby zamknęły całość i żeby jakoś to wyglądało. Schodki po 550 zł / szt. - hmmm... może ugniemy pana przy zapłacie, może się zlituje i coś spuści ..... Nie powiem, schodki pięękne no ale ta cena ......

 

Za to poprosiliśmy pana żeby wycenił stół z merbau o wymiarach 110x300. Czekamy....

Kubik merbau kosztuje ok. 5k zł a orzecha ok. 9k zł. Planujemy plantację orzecha ..... :D

Ryska, powaliła mnie cena za schodek!

Ile ten schodek ma, 3m?

Zwykłe stopnie , powiedzmy sosnowe, 100zł, niech będzie 250 za inne drewno i jeszcze jedna za robociznę, dodam jeszcze 100, bo mieszkacie w dużym mieście, co daje w sumie 450...ale żeby 550?

 

Twój stół ledwo zmieściłby się w moim salonie...no, może nie ledwo, ale akurat;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4612553
Udostępnij na innych stronach

panowie są tacy grzeczni; i sprzątają po sobie jak nikt dotąd, i nie chrzanią roboty, i jak widzą, że im się nie podoba to poprawiają a nie wciskają , że tak ma być, i jak zarysowali drzwi to powiedzieli o tym i naprawili. To ja troszkę ponarzekam, poczekam i wszyscy będą zadowoleni :)
Czasem lepiej jak powoli i dokładnie robią, a nie zapylają. Dwa w jednym uważam, że nie każdy potrafi, żeby było szybko i dobrze.

Ciesz się ze swoich fachurów!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4612565
Udostępnij na innych stronach

IIiiieeeetam...

brakuje mi takiego porządnego zapier...u budowlanego. Nie porządków i sprzątania, bo tego to i bez budowy mam opór. Nie myślałam, że za tym zatęsknię...

Od tego myślenia, to bardziej głupia jestem, niż mądra i dalej nie wiem na co się zdecydować :rolleyes:

 

 

Eee tam, dasz radę :) W decyzjach jeste dobra (moje dwa okna :) )

 

Tylko jak sie "robi" to widzi się wszystkie niedoróbki, niedociągnięcia, niepasujące rzeczy i poprawki...

Później nie ma to aż takiego znaczenia, przestaje się zwracać uwagę na małe "potknięcia"

 

to ja jestem inna, zawsze widzę u siebie błędy a u kogoś nie :)

Ryska, powaliła mnie cena za schodek!

Mnie też :)

Ile ten schodek ma, 3m?

Zwykłe stopnie , powiedzmy sosnowe, 100zł, niech będzie 250 za inne drewno i jeszcze jedna za robociznę, dodam jeszcze 100, bo mieszkacie w dużym mieście, co daje w sumie 450...ale żeby 550?

 

 

Do schodka dodaj jeszcze 50 zł za ten cholerny merbau i +50 za lakier.

 

Twój stół ledwo zmieściłby się w moim salonie...no, może nie ledwo, ale akurat;)

To wydatki będą proporcjonalnie mniejsze i więcej kasy zostanie na przyjemności :) albo kasy nie zostanie, za to będziecie żyli spokojnie jako bezkredytowcy :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4612586
Udostępnij na innych stronach

Eee tam, dasz radę :) W decyzjach jeste dobra (moje dwa okna :) )

 

Łatwiej chłodnym okiem patrzeć na problemy innych, niż decydować o własnych.

 

to ja jestem inna, zawsze widzę u siebie błędy a u kogoś nie :)

znaczy, że jesteś wymagająca w stosunku do siebie, ja to bym chciała być jeszcze konsekwentna, bo z tym u mnie krucho...

 

 

Do schodka dodaj jeszcze 50 zł za ten cholerny merbau i +50 za lakier.

No przecie już dałam "250 za inne drewno", o lakierze zapomniałam...

 

To wydatki będą proporcjonalnie mniejsze i więcej kasy zostanie na przyjemności :) albo kasy nie zostanie, za to będziecie żyli spokojnie jako bezkredytowcy :)

 

Nie wiem, czy nie chciałabym mieć kredytu i mieszkać już u siebie. Jednocześnie chciałabym mieć świadomość, że stać mnie na raty, które mnie nie zabiją i, że do końca tych rat mam pewny zarobek. To w dzisiejszych czasach nie jest takie łatwe. Nawet po 10 latach możesz stracić pracę i co wtedy?

Niebieskie moje
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4612611
Udostępnij na innych stronach

Bardzo pomysłowy prezent. Ja 'sobie dostałam" bulwy funkii z tej samej okazji. Muszę się zmobilizować i je wetknąć do jakiejś doniczki - doszłam do wniosku, że "lada moment" się wyprowadzam, to bez sensu wkopywać w ogródku :) taka ze mnie optymistka ;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4612656
Udostępnij na innych stronach

Ja też bym kupowała roślinki, ale nie mam pojęcia czy to już można czy nie :(

Te które dostałam to wsadziliśmy no bo co było z nimi robić, ale chciałabym więcej :)

 

Posiałam w skrzynkach dalie i bratki, zobaczymy co z tego będzie.

Krokusiki którymi chwaliłam się, już dawno przekwitły teraz "wysychają" i już zapamiętałam, że w sierpniu/wrześniu powinnam je wkopać na właściwe miejsce na ogródek.

Czekam teraz aż sąsiad traktor uruchomi i najpierw przeora a potem zabronuje ten nasz "trawnik" i będzie można wtedy równać, ubijać, siać itp.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4615073
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Rysko, ale się uśmiałam z tego twojego trawnika ( łąki) :)

Chociaż wiem, że Wam nie do śmiechu, sami walczyliśmy ze swoim trawnikiem i zrobiliśmy tylko połowę.

Druga połowa działki już czeka, ale ja odpadam.

Dzisiaj walczyłam z kwiatkami sadziłam, przesadzałam i ręce mi odpadają.

Mam nadzieję że mi się odwdzięczą i pięknie będą rosnąć w podzięce :)

 

Pokaż schody :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4635018
Udostępnij na innych stronach

a ja dziś doszłam do wniosku, że chyba do etapu ogródka nie dożyję - byliśmy dziś w jednym sklepie z oknami, odbyłam dłuuuugą rozmowę z instalatorem pc, przeczytałam stustronicową ofertę na wm i umieram ze zmęczenia. acha, popracowałam trochę zarobkowo, ale to już w sumie powinnam traktować jak relaks. może ja się za bardzo przejmuję?

 

dziewczyny, jakich firm macie okna plastikowe?

 

Rysko, też mam bez biały, ale za to taki z pełnymi kwiatami. musisz mnie kiedyś odwiedzić z sekatorem :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4635065
Udostępnij na innych stronach

Babeczki kochane ten "trawnik" to my tak na 4 długie popołudnia musimy podzielić bo tego jakieś 1500m2 wyszło. Ręce już zaczynają boleć :(

Ale najlepszy jest mój maż, wczoraj trawę siał a dzisiaj oglądał kosiarki :D

Megano ja też mam do pikowania dalie, bratki i podobno pikuje się też majeranek - hmmm.. Musze poszukać w internecie jakie wielkie mają być te roślinki do pikowania.

Tataraku jeśli chodzi o bez to nie mam pojęcia czy pełny czy pusty. Najpierw zobaczymy czy się przyjmie. Jak nie będzie zielonych listków to polecę do Ciebie z sekatorem ręcznym i dwoma sekatorkami nożnymi :D.

Okna kupowałam w Promarze na Karmelkowej chyba Velux okucia mam Roto a to tarasowe FILA.

 

Kasiu nam polecili wysiać trawę a tylko dosiać łąkę. Podobno tak się robi, że nie sieje się łąki tylko miesza trawę z łąką a łąka sama się potem rozsiewa.

Zawsze twierdziłam że będę mieć ekologiczny ogródek - bez ingerencji człowieka, co gdzieś spadnie lub wyrośnie tam zostaje na wieki :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126541-komentarze-do-dziennika-ryski/page/32/#findComment-4635730
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...