Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dach zrobiony w 2006 jesienią. Zawsze po deszczu przy słonecznej pogodzie słychać dość intensywne trzaski nadbitki (deski na pióro i wpust nabijane na krokwie). Domyślam się, że drewno pracuje no ale czy to tak już będzie? Trochę mnie to irytuję jak siedzę na tarasie i słyszę te trzaski.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126643-trzaskaj%C4%85ca-nadbitka/
Udostępnij na innych stronach

Nie planuję na razie w zaświaty przechodzić więc to słaba pociecha.

słaba - dlatego, ze trudno Ci będzie juz z tym zrobic

/mam nadbitke i zrobiłem tak:

deski cienkie - listewka boazeryjna 1 cm

zmieniłem rodzaj drewna - włóknista wierzba

olejowałem - kiedy wiekszośc lakieruje/

dlatego trzasków nie słysze /na poczatku owszem, czasem coś sporadycznie skrzypło/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126643-trzaskaj%C4%85ca-nadbitka/#findComment-3444253
Udostępnij na innych stronach

Moje deski ti chyba sosna albo i co innego - przyznam się, że nie wiem. Pomalowane drewnochronem, nie lakierem. To mówisz, że tak już zostanie?

 

Spójrz na to inaczej.

Mówisz, że nie wybierasz się w zaświaty.

I Twój dom również.

 

Posłuchaj - Twój dom oddycha, żyje.

Jak jest gorąco - przeciąga się , posapuje w duchocie.

Ty z tarasu pójdziesz do kuchni na zimnego drinka a on musi wytrzymać w słońcu.

Odpuść mu tych kilka stęków, ciężko pracuje by było Ci ciepło i sucho.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126643-trzaskaj%C4%85ca-nadbitka/#findComment-3444381
Udostępnij na innych stronach

Juz teraz nie pamiętam ale chyba malowane było jednostronnie. Może znajdę jakieś fotki z tego etapu.

Rozumiem, że dom sobie oddycha, posapuje itp ale te trzaski są naprawdę intensywne i głośne. Pierwszy rok - ok uzasadniony, drugi już mi to solidnie przeszkadzało no a teraz to lekko mam dość. Kurcze, czy u was też są te trzaski?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126643-trzaskaj%C4%85ca-nadbitka/#findComment-3447407
Udostępnij na innych stronach

Powinno być malowane przed założeniem dwukrotnie i dwustronnie z jednokrotnym przeszlifowaniem drobnoziarnistym papierem ściernym powierzchni i jej odpyleniem - to jest minimum nakładu

lub dwa razy drewnochron i raz lakier bezb. zewnętrzny ! - !

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126643-trzaskaj%C4%85ca-nadbitka/#findComment-3449122
Udostępnij na innych stronach

Mirma, u mnie jest nadbitka

nadbitka pełni wyłącznie role dekoracyjną - więc nie jest "za cienka"

/dziwi mnie czesto za to rorzutnośc, kiedy ludzie przybijają deski gr 20 - 25 - 30 mm na nadbitke i nie ma to uzasadnienia konstrukcyjnego ani ekonomicznego/

 

u mnie na nadbitce sa przybite listewki gr ok 15 mm /aby wyrównac grubośc do reszty łat na całym dachu/ w rozstawie takim samym jak łaty

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126643-trzaskaj%C4%85ca-nadbitka/#findComment-3450063
Udostępnij na innych stronach

Z twojego opisu wnioskuje ze dach masz przykryty folią bo w przypadku pełnego deskowania 15mm to może być trochę mało.

podbitka ma gr ok 1 cm na niej listewka gr ~ 15 mm to razem daje ~2,5 cm ...

listweka przybijana w odległości takiej jak łaty tworzy z łatami ten sam poziom

 

nie mam dachu przykrytego folia / na dachu mam blache/

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/126643-trzaskaj%C4%85ca-nadbitka/#findComment-3450118
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...