Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Tak naprawdę wszystko zależy od tego jaką długość ma kalenica.

 

 

:o :o :o

 

Ale chrzanisz.

Wiesz w ogóle co to jest?

To na wierzchu " :)

 

 

Wyjaśnij zależność od długości.

  • Odpowiedzi 52
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Styk połaci dachowych zwany kalenicą. Jej długości na zdjęciach nie widać. Przy długim dachu jętki przy takiej długości krokwi moim zdaniem nie wystarczą. Co tu trzeba wyjaśniać?
Styk połaci dachowych zwany kalenicą. Jej długości na zdjęciach nie widać. Przy długim dachu jętki przy takiej długości krokwi moim zdaniem nie wystarczą. Co tu trzeba wyjaśniać?

 

Boże, a co ma długość dachu do jętek .

 

Na zdjęciu pokazanym wyżej jest wszystko jasne - dla tych co wiedzą o co chodzi.

Dach jest w kształcie L, jeżeli jedno z ramion tego L jest długie to trzeba stężyć :).

 

Od stężenia długości dachu są płatwie plus miecze.

A od stężenia szerokości co jest?

Dach jest w kształcie L, jeżeli jedno z ramion tego L jest długie to trzeba stężyć :).

 

Od stężenia długości dachu są płatwie plus miecze.

A od stężenia szerokości co jest?

 

Właśnie od tego jest kleszcz i jętka.

 

Ale to jest szerokość (rozpiętość) a nie ta Twoja długość.

 

p.s.

Tą rozpiętość dopisałem cobyś zrozumiał już wszystko :wink:

Co przeszkadza ci zrozumieć to co wcześniej napisałem? Pomyśl o dachu dwuspadowym. Jak jest kótki to napór wiatru na połacie rozkłada się na ścianach szczytowych, jak jest dłuższy to trzeba albo dzwigary albo jętki albo kleszcze. Nie wiem co tu tłumaczyć. Tu chodzi o napór wiatru a nie tylko o ciężar dachówki. Oczep to dla ciebie płatew, nie wiesz co to kalenica. Więcej nie będę tłumaczył.
Co przeszkadza ci zrozumieć to co wcześniej napisałem? Pomyśl o dachu dwuspadowym. Jak jest kótki to napór wiatru na połacie rozkłada się na ścianach szczytowych, jak jest dłuższy to trzeba albo dzwigary albo jętki albo kleszcze. Nie wiem co tu tłumaczyć. Tu chodzi o napór wiatru a nie tylko o ciężar dachówki. Oczep to dla ciebie płatew, nie wiesz co to kalenica. Więcej nie będę tłumaczył.

 

 

 

Nie tłumacz, idę się leczyć a Ty mędrkuj dalej ale już bez mnie.

Pozdrawiam piekarzy :lol:

Co przeszkadza ci zrozumieć to co wcześniej napisałem? Pomyśl o dachu dwuspadowym. Jak jest kótki to napór wiatru na połacie rozkłada się na ścianach szczytowych, jak jest dłuższy to trzeba albo dzwigary albo jętki albo kleszcze. Nie wiem co tu tłumaczyć. Tu chodzi o napór wiatru a nie tylko o ciężar dachówki. Oczep to dla ciebie płatew, nie wiesz co to kalenica. Więcej nie będę tłumaczył.

 

 

 

Nie tłumacz, idę się leczyć a Ty mędrkuj dalej ale już bez mnie.

Pozdrawiam piekarzy :lol:

Labas1 - peace, ja nie lubię się kłucić. To co napisałem jest dosyć oczywiste. Jest jakaś mała zdaje się mozliwość że jest jak piszę więc czemu mam o tym nie wspomnieć?

Pozdrawiam piekarzy :lol:

a pozdrawiam ludzi czynu...

 

perm potłumacz jeszcze trochę, nie bądź taki

może jakiś obrazek zamieścisz?

podyskutujmy, bo nudą wieje...

Wiecie co, ja nerwowo nie wyrobię, i tak jest ze wszystkim - co głowa, to inne zdanie. :roll: :lol:

Dobijmy te górne jętki/kleszcze, te dolne olewamy po konsultacji z kierbudem.

nooooo Moja Droga....

jak się nie ufa, to się tak ma

wystarczy zrobić uf uf i zawierzyć piekarzowi i człowiekowi czynu...

A ja myślałem, że kier-bud jest min. od przypilnowania by dom powstał zgodnie z projektem a nie od własnej radosnej twórczości (nawet z uprawnieniami).

Po co ci wszyscy projektanci skoro potem główną konstrukcje ludzie kreślą na budowie.

Jak chcesz to rób jak ci mówią, ale zapytaj kierownika czy wpisze ci te wszystkie zmiany konstrukcji do dziennika i podpisze się pod tym (wykona projekt zamienny).

Oczywiście w takim przypadku masz na koniec jak w banku kontrole z nadzoru.

Biorąc o uwagę zmiany pogodowe i szalejące coraz częściej wiatry, ja bym nie odchudzał konstrukcji dachu.

Kiedy ja "uf uf", a nawet długie zmęczone "uuuffffff" robię bardzo często! :lol:

I z tego ufania same kłopoty tylko...

"Ufajcie i kontrolujcie".

No więc "uffam" i ufam i...z waszą pomocą kontroluję. :D

A ja myślałem, że kier-bud jest min. od przypilnowania by dom powstał zgodnie z projektem a nie od własnej radosnej twórczości (nawet z uprawnieniami).

Po co ci wszyscy projektanci skoro potem główną konstrukcje ludzie kreślą na budowie.

Jak chcesz to rób jak ci mówią, ale zapytaj kierownika czy wpisze ci te wszystkie zmiany konstrukcji do dziennika i podpisze się pod tym.

Oczywiście w takim przypadku masz na koniec jak w banku kontrole z nadzoru.

Biorąc o uwagę zmiany pogodowe i szalejące coraz częściej wiatry, ja bym nie odchudzał konstrukcji dachu.

 

dużo by opowiadać, ale:

problem istnieje tylko ze ściągami dołem, lub belkami dołem, tego nie wiemy, bo nie ma publikacji konst więźby, choć to raczej zbyteczne, więźba nie musi być samonośna gdy jest wieniec obwodowy i do niego jest mocowana konstrukcja więźby

 

konsensus osiągnięto w sprawie mocowania kleszczy pod płatwiami, co do tego nikt nie ma wątpliwości

 

skoro kierownik ma kwity to moze tak zrobić, kiedyś zresztą było to ZAGWARANTOWANE przepisami, dopiero lobby darmozjadów i nieudaczników zrzeszonych w pewnej instytucji, spowodowało, że szeryf ma gó.wno do powiedzenia

 

PINB będzie miał w nosie co tam zrobią z więźbą, a o odchudzaniu tu nie ma mowy, chyba źle zrozumiałeś

a wiatry tu nic nie namieszają, z powodów j.w.

konsensus osiągnięto w sprawie mocowania kleszczy pod płatwiami, co do tego nikt nie ma wątpliwości

Hmm, kierbud mówi żeby mocować NAD płatwiami. Może ma to sens, bo wtedy kleszcze oprą się o płatwie?

Ja naprawdę nie wiem co tu można jeszcze tłumaczyć.

Krótko mówiąc zdjęcia nie oddają całości, piszę o jakiejś małej może ale jednak szansie że ten dach w którymś kierunku jest dosyć długi. Jeżeli dom jest prawie na planie kwadratu (tego nie widać) to choćby deskowanie dachu prawdopodobnie usztywni go wystarczająco.

AskaK ja nie bardzo rozumiem czemu chcesz zmieniać projekt Czy to kleszcze czy legary drewniane pracować będzie podobnie.

Kierbud i cieśla czymś się kierują sugerując ci takie a nie inne rozwiązania. Dekarze też mają rację mówiąc że brak stężeń może doprowadzić do katastrofy. Wszystko zależy od tego jak ten projekt wygląda.

Tu jest kwestia taka że na podstawie tych dwóch zdjęć nie można wydać jednoznacznej opiinii i nikt znający się chociaż trochę takiej ci nie da.

Moim zdaniem jeżeli w projekcie są te kleszcze to je zostaw.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...