Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

widze, że problem dotyka wielu .... hm ... pewnie wiele czynników ma na to wpływ :roll:

 

ja po wizycie ...moja Pani doktor stwierdziła, ze nie jest wróżką (hm - chyba ma rację :lol: ) i musi mieć jakieś dokładniejsze informacje :wink: ... szczególnie po tym, jak pewnie ze strachu mój organizm sie uspokoił tuż przed wizytą i ciśnienie miałam na pomiarze 140/90 :lol:

 

zaleciła:

- jakieś tabletki pod język w razie zbyt wysokiego ciśnienia

- dostałam książeczkę i mam 3 razy dziennie mierzyć cisnienie oraz zapisywać przy wyniku ewentualne objawy (np. bóle głowy, zasłabniecia)

- mam na dietke przejśc małosolną (jak dla mnie ok) i bezalkoholową (jassssna cholera :evil: )

- jakieś skierowania na badania podstawowe :roll:

 

i tyle .... zamówiłam se już sprzet na allegro ... żeby było dokładniej to se zamówiłam dwa cisnieniomierze : jeden taki całkiem ręczny naramienny z zegarem z poompką i stetoskopem i drugi nagarstkowy cobym mogła go zabrać do torebki :wink:

 

i tyle :D

 

p.s jeszcze raz dsziekuję wszystkim za informacje i podtrzymywanie na duchu :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3535829
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 98
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Daggulka- z tym alkoholem,to ważne , żeby nie przesadzać w ilości i czestości, tzn. nie wóda, piwo, jakieś nalewki.

A czerwone winko- lampeczka nawet dobroczynnie zadziała.

 

Dla wiarygodnych wyników ważne jest, żeby pomiaru ciśnienia dokonywać po 15-20min odpoczynku bez nerw 8)

I spokojnie... oczywiście nie można tego bagatelizować, ale większość przypadków tej choroby można opanować.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3539572
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...

Daga - ja niestety też to g...o mam. Biorę jakieś małe fasolki na "p". A właściwie brałem, bo się właśnie skończyły(jak mi skoczyło na 238/138 to zacząłem je brać).

Moja znajoma (bywa na forum) będzie za jakieś 2 tyg.miała "nowy, rewelacyjny lek"(jest przedstawicielką f-y farmaceutycznej) - jak go potestuję to dam znać (to na "p" na mnie działa, choć ma efekty uboczne, a drugie - coś na "b" - wcale, a żrę tego 3 razy tyle).

Na razie żyję :wink: , ale chwilami czuję, że coś jest nie tak(to te atrakcyjne klientki mnie tak rozregulowywują :lol: ).

Ale jak lekarz mówi "tego nie, tamtego nie"(soli nie, piwa nie,kobietek nie ;) ) - to wymiękam - na coś kipnąć trzeba nie? Tak całe życie przewegetować - bez bez sensu. 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3637811
Udostępnij na innych stronach

No to mam te nowe - zwą się Tensart.

Skutki uboczne podobnie jak ten Prostarium (czy jakoś tak) czyli u mnie kwas żołądkowy wciąż pokazuje swoją obecność.

Poza tym na razie ok. Jak się wywiedziałem koszt ok 20 zł/mc.

Ze spaniem dalej kłopot. Chyba pójdę pod namiot - tam się wysypiałem... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3654469
Udostępnij na innych stronach

Daggulka- z tym alkoholem,to ważne , żeby nie przesadzać w ilości i czestości, tzn. nie wóda, piwo, jakieś nalewki.

A czerwone winko- lampeczka nawet dobroczynnie zadziała.

 

 

Co Ty k...wa wiesz o alkoholu...

:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3655150
Udostępnij na innych stronach

widze, że problem dotyka wielu .... hm ... pewnie wiele czynników ma na to wpływ :roll:

 

ja po wizycie ...moja Pani doktor stwierdziła, ze nie jest wróżką (hm - chyba ma rację :lol: ) i musi mieć jakieś dokładniejsze informacje :wink: ... szczególnie po tym, jak pewnie ze strachu mój organizm sie uspokoił tuż przed wizytą i ciśnienie miałam na pomiarze 140/90 :lol:

 

zaleciła:

- jakieś tabletki pod język w razie zbyt wysokiego ciśnienia

- dostałam książeczkę i mam 3 razy dziennie mierzyć cisnienie oraz zapisywać przy wyniku ewentualne objawy (np. bóle głowy, zasłabniecia)

- mam na dietke przejśc małosolną (jak dla mnie ok) i bezalkoholową (jassssna cholera :evil: )

- jakieś skierowania na badania podstawowe :roll:

 

i tyle .... zamówiłam se już sprzet na allegro ... żeby było dokładniej to se zamówiłam dwa cisnieniomierze : jeden taki całkiem ręczny naramienny z zegarem z poompką i stetoskopem i drugi nagarstkowy cobym mogła go zabrać do torebki :wink:

 

i tyle :D

 

p.s jeszcze raz dsziekuję wszystkim za informacje i podtrzymywanie na duchu :D

 

co ty gadasz z amatorami. pogadaj z profi, czyli ze mną. Staż - ponad 30 lat.

:D :D :D

 

PS. Pisałem wczoraj, że idę do konowała. jak myslisz do jakiego? No, no... bingo! Byłem u kardiologa! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3655151
Udostępnij na innych stronach

daggulka..przebadaj sobie nerki bo często żle nerki pracują to pojawia się nadcisnienie....i rzeczywiscie dieta w tej chorobie jest bardzo wazna,unikaj soli a za to w prowadz produkty bogate w potas i magnez,najlepiej to bierz je tez w tabletkach.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3655658
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...
Daggulka- z tym alkoholem,to ważne , żeby nie przesadzać w ilości i czestości, tzn. nie wóda, piwo, jakieś nalewki.

A czerwone winko- lampeczka nawet dobroczynnie zadziała.

 

 

 

A lekarz mojego Węża, l.32, nakazał odstawić piwo ("bo waży Pan za dużo, a to też podnosi ciśnienie"), ale przeciwko wódeczce czy koniaczku w rozsądnych dawkach to nie ma absolutnie nic

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3700658
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Kurna - żadnych przyjemności z tego po...o życia nie zostanie...

Ale mam wrażenie , że jest ociupinkę lepiej po "zimowych" morskich kąpielach.

Ostatnio w sobotę wieczorkiem , przy puściutkiej plaży i świetle księżyca wzięliśmy z małżowinką kąpiel, a po nim ... rewelacja: świeżość poranka, a krew jak krążyła, ohoho! 8)

PS - browarka nie odstawię, w końcu to czysta witamina B... ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3741522
Udostępnij na innych stronach

a ja .... hm .... taka zalatana jestem ostatnio , że nie mam czasu chorować :oops:

 

leków nie biorę ..... ciśnienie - raz lepiej raz gorzej .....

trza spokojnie , nienerwowo - tak mi lekarz mówi .....

mnie - choleryczce .....

optymista :oops: :roll: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3741546
Udostępnij na innych stronach

Gość M@riusz_Radom

nie chcę być uwiązana do jakiejś diety, do codziennego przyjmowania leków ....

 

Znajomy leśniczy powiedział, że za 0.7 może Cię odstrzelić i będzie po problemie :)

 

A ja w sumie też ciśnieniowiec w podobnym wieku, tyle, że u mnie górne rzadko przekracza 150 ale dolne w okolicach 100 - 110. Nadciśnienie to niefajna choroba cywilizacyjna - nie boli a w dłuższej perspektywie zabije. Czy brać leki czy nie - jedna mała tabletka dziennie nie jest chyba aż tak uciążliwa ..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3742101
Udostępnij na innych stronach

a 3x1?

to już bardziej uciążliwe

i te ciągłe wysłuchiwanie, że trzeba schudnąć, choć problem był taki sam 20kg temu?

gorzała w odstawkę, dobre żarcie też

 

z czego tu cię cieszyć

memento mori zamiast carpe diem

przechlapane :-?

 

więc z tego żalu, wczoraj kubeł kfc i ćwiarteczka

czy powinienem mieć wyrzuty sumienia :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3742535
Udostępnij na innych stronach

nie chcę być uwiązana do jakiejś diety, do codziennego przyjmowania leków ....

 

Znajomy leśniczy powiedział, że za 0.7 może Cię odstrzelić i będzie po problemie :)

 

 

dobra , zgadzam się - to gdzie mam się wstawić - sorki , stawić ? ... może choć tak uda mi sie przed śmiercią poznać Cię osobiście ... ściamniaczu jeden :p :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3742936
Udostępnij na innych stronach

Gość M@riusz_Radom

Jak chcesz to zapraszam do siebie ;) adres mogę wysłać na priv.

 

Na zloty nie jeżdżę bo z moją zajebistą aparycją to laski sikają po nogach, ślinią się i proszą o numer telefonu. Trochę to mnie zawstydza ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3742980
Udostępnij na innych stronach

Mariusz ... a jeśli obiecam Ci , że Cie przed laskami śliniącymi się obronię to przyjedziesz na kulig kameralny , hę ? :wink: :lol:

 

do Ciebie nie przyjade , bo skąd mam wiedzieć, że mnie nie ukatrupisz gdzieś w ciemnej stodole zardzewiałą siekierką i nie zakopiesz w lesie z pomocą w/w leśniczego? :p :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/129459-nadci%C5%9Bnienie/page/3/#findComment-3742994
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...