Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Zobaczymy na ile jesteśmy optymistami :) . Teściowa kiwa głowa z dezaprobatą, ale może nam sie uda. Ech...tak bym chciała mieszkac juz w swoim domeczku :p

 

No to trzymamy kciuki, aby Wam sie udalo :D

Pewnie i tak najwczesniej paparetowe bedzie robil Rod Jewrioszkow :D My dopiero na przelomie sierpnia i wrzesnia. I nie ma mowy, aby trwalo to dluzej. Wynajmujemy mieszkanie na Kabatach, za ktore mielibysmy prawie dwie raty kredytu :evil: Mozna wiec powiedziec, ze po przeprowadzce i wykonczeniu ;) odczujemy znaczna ulge finansowa ... :lol: Skonczy sie tez koszmar targania wielgachnych zakupow na IV pietro bez windy ;)

No same plusy :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707487
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Amber Słyszałem relacje, że zamontowanie i uruchomienie wentylacji mechanicznej (reku) walnie przyspiesza proces schnięcia. Może rozważycie?

 

Właśnie z tej przyczyny jestem wielkim zwolennikiem prefabrykowanych stropów i cienkiej spoiny oraz gładkich ścian - kilkakrotnie mniej wilgoci w domu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707499
Udostępnij na innych stronach

Amber Słyszałem relacje, że zamontowanie i uruchomienie wentylacji mechanicznej (reku) walnie przyspiesza proces schnięcia. Może rozważycie?

 

 

Chyba nie bardzo ... Z reku moze byc tak jak z klima. Zabrudzone przewody i niemoznosc ich regularnego czyszczenia to wieczne problemy z nasilajaca sie u mnie alergia. I tego najbardziej sie obawiam ... Dlatego swiadomie rezygnujemy z reku, aby nie hodowac w niedostepnych zakamarkach domu grzybow (nie mylic tych od wilgotnych scian) i roztoczy. Na pylki na szczescie uczulenia nie mam, wiec swieze powietrze i czeste wietrzenie jak najbardziej mi sluzy :-)

Z reku wiaze sie jeszcze jeden problem. W przypadku infekcji kropelkowej, bakterie i wirusy kraza w obiegu zamknietym powodujac wtorne zakazenia. Dlateg moj alergolog mowi reku i klimie "nie" :roll: Mozna tez zastosowac jakies GWC antybakteryjne, no ale co z wirusami ...

Tak czy siak, reku nie bedzie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707552
Udostępnij na innych stronach

My dopiero na przelomie sierpnia i wrzesnia. I nie ma mowy, aby trwalo to dluzej. Wynajmujemy mieszkanie na Kabatach, za ktore mielibysmy prawie dwie raty kredytu :evil: Mozna wiec powiedziec, ze po przeprowadzce i wykonczeniu ;) odczujemy znaczna ulge finansowa ... :lol: Skonczy sie tez koszmar targania wielgachnych zakupow na IV pietro bez windy ;)

No same plusy :D

 

Tia, my mamy o tyle lepiej, że nie wynajmujemy, mieszkamy poniekąd na swoim i to bez kredytu!!! , ale mamy ogromne problemy z tzw. współwłasnością, koszmar w ciapki, nic nie mozna zrobic bez zgody współwłaściciela, a ten na nic sie nie zgadza, właściwie niewiadomo dlaczego . Spraa beznadziejna, a szkoda, bo mieszkanie w Wilanowie, w pieknym miejscu!

A przeprowadzkę planujemy na jesień tego roku, hehehe, dziecko do szkoły w Zalesiu juz optymistyczne zapisałam :lol: .Generalnie jak w listopadzie a nawet grudniu uda nam sie zamieszkać w Jeziórku to bede uwazała to za sukces. A małą do szkoły bedę dowozić trudno się mówi.

 

Aga

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707562
Udostępnij na innych stronach

Amber - masz bardzo nieprawidłowe informacje. Reku nie ma NIC wspólnego z obiegiem zamkniętym!

 

A w sprawach pozostałych polecam wątek

 

http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?p=1738356#1738356

 

gdzie adam_mk się ostatnio wypowiedział bardzo rozsądnie w tej sprawie.

 

Alergologa pogoń. Ja chodziłem do tych wałkoni ileś tam lat i brałem te wszystkie badziewia aż w końcu powiedziałem "Dość!", rzuciłem inhalator w kąt i od tego czasu żyję normalnie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707569
Udostępnij na innych stronach

Amber - u mnie też koszmarek z alergiami - mąż ma akurat wziewną. Nasz alergolog był jak najbardziej za. Głównie ze względu na to aby właśnie w domu nie było dobrej atmosfery dla wszelakich zarodników itp. zdecydowaliśmy się na rekuperator. Mąż jak tylko "wisi coś w powietrzu", zaraz jest chory (głównie "kurz").

 

Pinesko u nas było podobnie - bardzo mi zależało, aby córka zaczęła szkołę już na miejscu i nie przeżywała tylu zmian (zerówka). Zapisałam dzieciaczka i przeprowadziliśmy się tydzień przed rozpoczęciem roku szkolnego. To była ogromna mobilizacja wszystkich naszych sił ! Nie daliśmy oczywiście rady wykończyć tip top - ale dół w miarę - na tyle aby dało się mieszkać... i budować dalej :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707601
Udostępnij na innych stronach

Depi,

 

Gdybym byla uczulona na pylki, trawy i inne zewnetrzne paskudztwa to reku byloby zbawienne. Ja natomiast najwiekszy problem mam z grzybami i roztoczami (i kotami ;)). Byc moze idealnie zamontowane reku, z dodatkowymi filtrami nie powodowaloby zwiekszonego dyskomfortu wynikajacego z nadmiaru fruwajacych roztoczy czy grzybow. Z drugiej strony, jakos nie wyobrazam sobie poczucia swiezosci powietrza bez codziennego wietrzenia domu ... I to zarowno w zimie, jak i lecie ... Ot, taki zwyczaj ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707660
Udostępnij na innych stronach

Amber - grzyby się lęgną tam, gdzie jest wilgotno i nie ma wentylacji. Czyli w domach, gdzie nie ma reku I mieszkańcy oszczędzają na ogrzewaniu (czytaj - nie pompują gigadżuli w atmosferę naszej planety). Tam gdzie sucho i przwiewnie (czytaj - tam gdzie jest sprawna wentylacja) grzyby nie mają prawa rosnąć.

 

Każdy reku ma filtry, jak bardzo filtrujące zalezy od Ciebie. Powiedz tylko, skąd miałby się w nawiewanym powietrzu z zewnątrz wziąć kurz, szczególnie ten z roztoczami?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707696
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie przyłaczyć się do tematu reku - alergia.

Od co najmiej 3 tygodni mam potworny katar i nie mogę wcale oddychać.

Wbrew pozorom na powietrzu jeszcze da się żyć, ale w zamknietym pomieszczeniu, a zwłaszcza w pracy, gdzie jest reku i klima, po prostu duszę się.

 

Temat szkoła- może wiecie coś na temat dobrego gimnazjum w okolicach Piaseczna, lub na trasie do centrum W-wy ( gdzieś w bok od Puławskiej)?

 

U mnie też prace postępują, nawet panowie robotnicy na weekend zostali !!!!!!!!!, bo wylewaja chudziaka i chcą zrobić to przed świętami.

W jednej hurtowni w czwrtek znalzłam wełnę minerlaną 15cm za 21 zł/1m2, a dziasiaj jest juz ona po 23zł/1m2, a w innej hurtowni jeszcze droższa.

Oszaleli !!!!!!!!!!!!!!!.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707825
Udostępnij na innych stronach

Amber - ród jewrioszków jest jeszcze w lesie z robotami. :-?

Tak naprawde to zacznie sie dziac dopiero po świętach.

A kiedy sie skończy któz to wie.

 

Jewrioszka

Co Ty gadasz. Robota aż Ci się w rękach pali. W niedzielę mało kto pracuje tak jak TY.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1707900
Udostępnij na innych stronach

Depi. Na klej muruje się zazwyczaj z betonu komórkowego. A tak się składa, że technologia produkcj bk jest bardzo mokra. W kaźdym m3 tego materiału po wyprodukowaniu jest ok 200 litrów wody. Trochę wody w zaprawie niewiele zmienia.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1708074
Udostępnij na innych stronach

A silikaty - technologia prawie ta samo (tylko bez spienienia) - też tak mają? Poza tym te 200l wody to chyba prosto po wyjęciu z autoklawu...

 

Wiesz, jestem lajkonikiem, ale z zaprawy/stropu/podłóg woda się leje. Z BK jakoś nie zauważyłem. Ja tam wnioskuję, że w nich jest więcej tej wody.

 

Mogę się oczywiście mylić - są takie rzeczy na tym świecie, o których nie śniło się naszym filozofom...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1708098
Udostępnij na innych stronach

 

Chyba nie bardzo ... Z reku moze byc tak jak z klima. Zabrudzone przewody i niemoznosc ich regularnego czyszczenia to wieczne problemy z nasilajaca sie u mnie alergia. I tego najbardziej sie obawiam

 

--CIACH--

 

Z reku wiaze sie jeszcze jeden problem. W przypadku infekcji kropelkowej, bakterie i wirusy kraza w obiegu zamknietym powodujac wtorne zakazenia. Dlateg moj alergolog mowi reku i klimie "nie" :roll: Mozna tez zastosowac jakies GWC antybakteryjne, no ale co z wirusami ...

Tak czy siak, reku nie bedzie.

 

No, nie wytrzymałem. Reku i bakterie - rzadkie połączenie. Co do wirusów krążących w powietrzu, to nie słyszałem o takich. Zbadałem problem, bo sam bałem się tych rzeczy.

 

My instalujemy gruntowy wymiennik ciepła ze żwiru okrąglakowego - załatwia problem alergii, bo filtruje powietrze ZANIM wejdzie do budynku. Przez instalację grawitacyjną nie dostaniesz takiego luksusu. Metoda polecana alergikom, polecam stronę http://www.taniaklima.pl/ - polski patent, odgrzewane kotlety po średniowiecznej piwnicy klimatyzacyjnej.

Do wszystkich, co stali w korku w Konstancinie: przejeżdżaliście obok mojej budowy. Na Pułaskiego, obok Kołobrzeskiej, koło szyldu firmy Signode, prostokątny szalunek ze stali i uwijający się tam faceci - to byliśmy my.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/280/#findComment-1708125
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...