Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 13,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Amber

 

Przeczytałam o tej twardości klonu i z tego zestawienia wynika, że jest tylko o 0,7 mniej twardy od dębu ( a wszyscy mówią, że dąb na schody najlepszy).

Patrząc jeszcze na sosnę z twardością 1,6, to te 3,7 klonu wydają się być twarde. Widziałam schody z sosny po 4 latach ciagłego biegania po schodach dzieciaków i wcale nie było tak źle. Schody całe, na swoim miejscu może trochę do cyklinowania.

:wink:

 

A Ty jakie drewno wybrałaś na schody i parapety?

 

 

U nas bedzie klon 8) Ale musze przyznac, ze wybierajac to drewno nie patrzylam na tabelke, tylko na kolor 8) No musi mi do wnetrza pasowac :lol:

W razie czego, goscie babmosze dostana i beda w kapcioszkach po domu smigac :lol: :wink:

Gafinka,

 

Wygolisz chaszcze, oswietlisz trawnik i bedziemy na wieczorne imprezki przybywac 8)

 

BTW imprez i zbiorek. Na koncu naszej ulicy stoi figurka Matki Boskiej. A pod figurka zbiera sie CODZIENNIE kolko rozancowe seniorek naszej wsi 8) Poczatkowo myslalam, ze to tak na wieczorne ploteczki, wymiane newsow i pikantnych zdarzen. Ale nieeeee ... dzisiaj staly tam solidna grupa 10 roslych kobiet, kazda dzierzyla karteczke i choralnie zaciagaly jakas piesn ...

No, no, no ... takie mamy sasiedztwo 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1793073
Udostępnij na innych stronach

No to się ucieszylam, że są tacy co się węzów i łosiów :wink: nie boją i będą przybywać.

 

O rany jak wy dobrze macie, że już schody oglądacie - a ja to jeszcze tynkow nie mam - co prawda z drugiej strony to się cieszę - bo kurczaki i tak się nie wyrabiam z planowaniem wszystkiego - więc jak te półtora miesiąca tynki będą robić to może będę miała czas schody i podłogi pooglądać i kafelki, i wanny, i umywalki i inne takie - łooo rany.

 

A no i przypomnialam sobie, że przecież ms byli u mnie i też żyją i jewrioszkowie dawno dawno temu też był i też żyją. ( choć nieco obici przez moje białe paskudztwa byli).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1793252
Udostępnij na innych stronach

A no i przypomnialam sobie, że przecież ms byli u mnie i też żyją i jewrioszkowie dawno dawno temu też był i też żyją. ( choć nieco obici przez moje białe paskudztwa byli).

 

Z ms, to zly przyklad ;) Znajac staranne przygotowanie Marty, pewnie zjawila sie w dlugich kaloszach, oraz z atlasem plazow w jednej rece, a podbierakiem i plociennym worem w drugiej, aby zlapane, oznaczone, ponumerowane i obfocone okazy schwytac i oddac w rece stosownych wladz i przeszkolonych sluzb 8) :wink:

 

Gafinka, lepiej zacznij ogladac juz teraz ;) Ja wertuje materialy na wykonczeniowke juz od lutego i wciaz mam dylematy 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1793293
Udostępnij na innych stronach

Z ms, to zly przyklad ;) Znajac staranne przygotowanie Marty, pewnie zjawila sie w dlugich kaloszach, oraz z atlasem plazow w jednej rece, a podbierakiem i plociennym worem w drugiej, aby zlapane, oznaczone, ponumerowane i obfocone okazy schwytac i oddac w rece stosownych wladz i przeszkolonych sluzb 8) :wink:

 

Ha, ha nalezy to odnotować - byli nie przygotowani - ale:

a) przypadkiem nas odwiedzili - jewrioszka zaspał chiba :lol:

b) na bramie wisi tabliczka, że tylko psy i teściowa pilnują terenu a nie węże - więc pewnie nieświadomi byli :wink:

 

Gafinka, lepiej zacznij ogladac juz teraz ;) Ja wertuje materialy na wykonczeniowke juz od lutego i wciaz mam dylematy 8)

 

Ee tak tragicznie ze mną nie jest - wertować wertuję zwłaszcza temat łazienek( chyba niedługo wywieszą moje zdjęcia w obu Opex'ach i na Bartyckiej z adnotacją tej klientki nie obslugujemy :) - co abolutnie nie powoduje, że wiem co chcę, a jak już wiem co chcę to wycofali z produkcji :o

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1793307
Udostępnij na innych stronach

To ja ms. :wink:

 

Z dziką zwierzyną jestem zaznajomiona. Regularnie obsiadają nas kleszcze. Dwa lata temu miałam boreliozę, a przeciw odkleszczowemu zapaleniu opon mózgowych zaszczepiłam się wcześniej.

 

Ze żmij i zaskrońcy byłam przeszkolona, w ramach kursu przewodnickiego. Teraz węże jeszcze łatwo przyuważyć, bo dopiero łapią ciepło. Wiem, że węże wolą same usunąć się z drogi.

 

Niebezpiecznie może być, kiedy żmija zostanie zaskoczona, wtedy nie ma zmiłuj się.

 

W zeszłym roku syn znajomego przekraczał rzekę (nie pytajcie się dlaczego przechodził w wodzie), poślizgnął się i oparł się ręką na kamieniu, żeby nie stracić równowagi. Miał pecha, bo na tym kamieniu wygrzewała się żmija.

 

I był problem. Do najbliższej osady i asfaltu jakieś 6 km. Zero zasięgu, bo byli w dolinie. Chłopak zasuwał te 6 km. We wsi poprosili ludzi, żeby zawieziono ich do szpitala. Pogotowie już było zawiadomione i wyjechało na spotkanie. Chłopak przesiadł się po drodze i w karetce dostał surowicę (jak mu potem powiedziano "w ostatniej chwili").

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1793362
Udostępnij na innych stronach

Marta

 

To ja mam propozycję, abyś nas wszystkich przeszkoliła i przekazała nam swoją wiedzę.

Wraz z poczatkiem lata bedą wyprawy do lasu, na spacery na łąki itp.

Może jak będziemy bardziej doświadczeni, to bedziemy mogli ustrzec sie złych skutków spotkań z rózną zwierzyną. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1793515
Udostępnij na innych stronach

Witajcie .

Potwierdzam problemy z szukaniem i kupieniem działki.

Udało mi sie jednk pomimo trudności zostac posiadaczka wlasnego kawałka.

Jestem w trakcie załatwiania dokumentacji , przeczytałam uwagi na ten temat na poprzednich stronach i za nie dziekuje.

Notariusza załatwilam expresowo , wiec licze , ze inne sprawy tez pójda szybko.

Ekipe do stanu surowego mam, dekarzy też.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1793815
Udostępnij na innych stronach

Chciałam sie przywitac i widzę , ze nie jestem jedyna nowa osoba.

Kupiliśmy 2 tygodnie temu stan surowy zamkniety , tak więc wykonczeniowka przede mna.

Czytałam Wasze uwagi w Grupie i jestem za nie wdzięczna.

Z wielu skorzystaliśmy.

 

Kupiliśmy gotowy , no prawie gotowy dom , bo pracujemy intensywnie.

Dom ma 280 m2 , byl to projekt indywidualny.

 

Trochę gubię się jeszcze na forum , wiec z gory przepraszam za moze powtarzajace się pytania.

 

PS. Sporo tu jednak kobiet :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1793854
Udostępnij na innych stronach

Brakuje tylko ekspresowego pozwolenia na budowę. :wink:

Przyznam się więc , siostra męza pracuje w potrzebnym urzędzie , liczymy na pomoc :wink:

Potrzebuję do szczęscia geodety.

Szybkiego raczej , bo czytałam , ze rożni sa , niestety.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1794101
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Ania i Ewa

 

W jakiej gminie macie działki?

 

Ewa, ja też jestem na etapie wykonczeniówki ( oraz parę innych osób) :wink:

 

Ania, no to ruszaj do boju. Powodzenia.

A materiały budowlane też już masz?

 

Coli

Potwierdzam co napisał Jewrioszka z tymi hydraulikami.

 

Pineska

Byłaś w tym Chobocie?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1794160
Udostępnij na innych stronach

Betsi

nie byłam kurcze w Chobocie, w zamain za to byłam na uroczystosci w przedszkolu :p z okazji Dnia Matki i udało mi się zajrzeć na Bartycką do Derpala. Polecam, jeśli chcesz mieć drewniane drzwi. Pawilon 29f. Jutro jade do Pruszkowa do Akbudu, a do Chobota albo w pt albo w sob.

 

Witaj Ewa w naszej grupce :D

Gratulacje Ania z okazji zakupu nieruchmości :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1794354
Udostępnij na innych stronach

Ewa, Ania - witajcie Kobietki :-)

 

Ewa, my tez wybralismy droge na skroty 8) Od 4 czerwca zaczynamy plytkowanie, malowanie i doprowadzanie domu do uzytecznosci :-)

 

Betsi, masz juz ekipe na wykonczeniowke? Jesli tak, to moze porownamy cenniki, aby ewentualnie ponegocjowac. Cos mi sie w paru punktach ten cennik mniej podoba niz powinien ...

 

Ale mialam dzisiaj przygode ;) Jak co wieczor tak ok. 22 - 23 pojechalam pozamykac okna i uzbroic alarm. Jade ta nasza sciezyna do domu, a tu w jednym punkcie jakas ciezarowka "zgubila" TROCHE piachu. Piachu bylo wiecej niz troche i zawislam na tej gorze na silniku :o :evil: Ani do przodu, ani do tylu. Pobieglam do domu po szpadel i w pociecie czola, oraz z przeklenstwami na ustach zaczelam wygrzebywac samochod. Na moje szczescie zjawil sie na poczatku jeden dobry sasiad, a potem trzech pozostalych. Niestety podpiecie mojego auta na hol do innego nie pomoglo :( Zawislam na tej gorze na dobre. Dopiero podniesienie samochodu na lewarze i wydlubywanie piasku spod silnika uwolnilo mnie w dalsza droge :D No normalnie bym tam nocowala :roll:

 

Zadanie do wykonania na jutro - AWANTURA o DROGE :lol: Zadanie na reszte dni - niegasnaca sympatia do pomocnych sasiadow :-)

Zadanie na przyszly rok - uzbierac na terenowke :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1794634
Udostępnij na innych stronach

[]

 

Betsi, masz juz ekipe na wykonczeniowke? Jesli tak, to moze porownamy cenniki, aby ewentualnie ponegocjowac. Cos mi sie w paru punktach ten cennik mniej podoba niz powinien ...

 

Zadanie na przyszly rok - uzbierac na terenowke :lol:

 

Amber

 

Do wykonczeniówki mam tą sama ekipę która robi w domu teraz inne rzeczy.

Ofertę na glazury, terakoty i podłogi mam gdzieś w domuowym komputerze, więc w sprawie porównywania cen to możesz skontaktować się wieczorkiem.

Ale z tego co pamietam, to nie były bardzo wygórowane.

 

Fajnie masz, że zaczynsz już z glazurą. Ja dopiero w przyszłym tygodniu robię wylewki, no a potem musi trochę to wszystko wyschnąć ( ok. 3 tygodni?)

W międzyczasie będzie robiona elewacja.

 

Obecnie mocno zgłębiam temat kuchni i schodów ( bo na to trochę się czeka).

W najbiższych dniach chciałbym juz podjąć decyzję. :roll:

Kierbud ciśnie mnie żebym zdecydowała się na podłogi ( dot grubości) bo wtedy odpowiednio wylaliby szlichty i nie trzebaby później kupować wylewek samopoziomujących ( kosztowne są ponoć). A ja nie za bardzo jeszcze wiem co byłoby tam najodpowiedniejsze. :cry:

 

Amber, a te deski z Białegostoku to kto Ci będzie kładł i za ile? Czy one są już zrobione na gotowo, czy trzeba je jeszcze cyklinować i lakierować.

Pytam bo znalazłam fajne deski drewniane gotowe już do układania z ekpią która to zrobi. Cena dosyć wysoka ( ale za wszystko mniej niż 200zł/1m2) i cekawa jestem co bardziej sie opłaca. Napisz na PW.

 

 

Ta terenówkę to przed zimą kup. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1795443
Udostępnij na innych stronach

Witajcie,

 

Na grupie króluje wykończeniówka, a ja mam pytanie odnośnie hydraulików. Czy na prawdę cała instalacja CO i wody jest tak droga??? Jak usłyszałem niedawno cenę 60 tyś. to mnie zmroziło, ale dzisiaj dostałem wycenę za 76 tyś i jestem już w szoku. Czy to wszystko na prawdę tyle może kosztować?? Planowałem piec na ekogroszek, solary do CWU, kominek z płaszczem wodnym, sterownik pogodowy itp, ale k... czę, bez przesady.

 

Na razie znam tylko cenę całkowitą, bo szczegóły odbiorę po południu, ale ten koszt to jest 1/3 mojej drugiej transzy.... :o A tu jeszcze trzeba przecież elektrykę, tynki, wylewki zrobić, a potem reszta wykończeniówki.

 

Dodam, że jest to całościowa instalacja z wykonaniem u jednego wykonawcy.

 

Szok. Po prostu szok...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1795482
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wielkie.

 

Mam coraz większe przeświadczenie, że może mi braknąć kasy z kredytu. Nawet to, że budujemy sami nie ma na to większego wpływu. I tak trzeba specjalistów do pewnych rzeczy brać. A to kosztuje.

 

Ale to nic. Domek rośnie. Brakuje jeszcze tylko ścianki kolankowej i wieńca, a potem już tylko czapeczka i można zamykać :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/329/#findComment-1795566
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...