Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

A tu cisza jakby nowych budujacych nie bylo.

Ja jestem całkiem nowy budujący :wink: Tylko jak to jest? Wczoraj w dzień pracujący pogoda bardzo taka sobie. Pompy z betonem grzęzną na drodze dojazdowej bo chwilę wcześniej lało, a dzisiaj, w niedzielę, lato?

Ale pomimo trudności udało się zalać ściany i ławy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/505/#findComment-2356783
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Ja pierdykam... Jak ja przeżyłem zeszły tydzień? Nie wiem...

 

W każdym razie ławy zostały wylane :)

 

Budowe mam jak z podręcznika - inzyniery jakies cuda wianki odprawiają. Ale chaos, który temu towarzyszy jest kosmiczny. Codziennie od 7 biegam jak z płonącym lontem w d.u.p.i.e [lol - skrypt zmienia dupę na "no" :lol: ] aż do zmroku, kiedy aktywność budowlana nolens volens ustaje.

 

Już na szczęście nieaktualneAle niestety przydażyło nam się tez nieszczęscie - uciekł pies sąsiadów. Jak wiadomo psy na gigancie potrafią wędrowac zaskakujące odległości, więc apeluję do Was też:

 

Jeżeli ktoś zauważy błąkającego się wyżła czarno-biało centkowanego (czarny łeb - bo to dokładnie rzecz biorąc braque d'auvergne), to prosze o szybki kontakt - 603 087 857.

Thank you from the mountain.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/505/#findComment-2356791
Udostępnij na innych stronach

Depi

Trzeba w lecznicach ogloszenia powiesic .

Czy on mial adresowke przy obrozy ?

 

Popytaj ludzi gdzie jakas suka ma cieczke , obstawiam , ze bedzie tej wlasnie okolicy.

Takie nfo posiadaja wlasciciele psow.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/505/#findComment-2356891
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem całkiem nowy budujący :wink: Tylko jak to jest? Wczoraj w dzień pracujący pogoda bardzo taka sobie. Pompy z betonem grzęzną na drodze dojazdowej bo chwilę wcześniej lało, a dzisiaj, w niedzielę, lato?

Ale pomimo trudności udało się zalać ściany i ławy.

 

Nie wiesz czy co, jak palmowa niedziela to zawsze słoneczko świeci, w przeciwieństwie do Bożego Ciała, kiedy to zawsze musi procesję pokropić :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/505/#findComment-2357138
Udostępnij na innych stronach

Ja wczoraj wędziłem kiełbasy i szynki na święta :-) Miałem też zacząć kopać rowek pod ogrodzenie, ale że pogoda słaba to skoncentrowałem się na oczyszczeniu desek z gwoździ, teraz mam pół wiadra żelastwa z odzysku.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/505/#findComment-2357248
Udostępnij na innych stronach

RRMI Przykro mi ale nic z tego co pani pisze nie zgadza się .

Po pierwsze, prawdopodobnie zle sie wyraziłem w zamieszczonym postcie. Oniemienie miało być z przerażenia a nie z zachwytu.Podałem aby nie narażać na szwank zdrowia szanownych pan przy ewentualnym przejsciu ze swiata wirtualnego do realu.

Po drugie, chętka na podgładanie drzemie w każdym chłopie bez uzgłędniania wieku. To jest odruch warunkowy.

Po trzecie, przykro mi ale nie spaceruje z pieskiem.Także mogę tylko zazdroscić temu nieznajomemu,że miał szczęście ucałować tą piękną pianistyczna w kształcie dłoń.

 

Koncząć ten przydługi wywód nalezy dodac stary to stary ale nie kawaler.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/505/#findComment-2357280
Udostępnij na innych stronach

Alarm odwołany - pies sie znalazł. Aż na Marymoncie, ale jednak :-) Ufff... Ale ulga...

 

 

Depi. A jakieś foteczki zapuścisz? Może aktualizacja siennika?

 

Uojoj... No zbieram się do tego jak sójka za morze... Przez cały tydzień nie miałem czasu ani siły - po powrocie do domu waliłem się jak kłoda do łóżka. Nie jadłem nawet nic - nie czułem już głodu. Za to fajków paliłem 2x tyle, co zwykle :-)

 

No ale zaraz Siennik zaktuaizuję. Problem jest z gatunku takich, że im dłużej nie aktualizuję, tym bardziej mi się nie chce, bo muszę coraz więcej opisać :lol: Ale spoko - dam radę. Wrzucę foty także. Szkoda, że nie było nikogo, żeby mi robił zdjęcia - nikt mi nie będzie wierzył, że dzielnie brałem udział w wylewie :-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/505/#findComment-2357419
Udostępnij na innych stronach

Tak przez analogię:

Depi jeszcze finansowo ma się nieźle, Rrmi też i Amber. Stać ich na zdjęcia.

 

Ale Tadzel to już się wyprztykał z forsy, a Sosiki od początku prowadzą wzorową budowę i nie wyrzucają pieniędzy na zbytki. :lol: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/505/#findComment-2357650
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...