Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

[ewajanecka, ale chyba dziecko przenioslas do jakiejs pobliskiej szkoly? Czasami, jak uda mi sie wstac ;), jezdze ok. 9.00 trasa Powsin - Konstancin ... Alez tam jest korek w strone Wawy :cry: Mam nadzieje, ze jeszcze dlugo bede sie cieszyc wolnoscia pracy "na swoim" :roll: 8)
Witajcie :)

Nie przeniosłam , mam dwoje dzieci .Za szybko to wszystko się odbyło , nawet nie zdązyłam pomyślec .Zobaczę jak to będzie.Wiem jakie są korki na drodze . :-?

Ty widze juz gotowa prawie jesteś , gratuluję raz jeszcze.

Najlepszego zyczę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1968648
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 13,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Wozilismy Syna z Piaseczna do Warszawy 2 miesiace.

Pozniej przeniosl sie do lokalnej szkoly.

Wstawanie rano , zeby zdazyc jest zbyt meczace.

Kilka godzin aucie codziennie , pod przymusem , bo wiadomo ,ze nie mamy samolotu - :D jest meczarnia.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1968676
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny

 

Dlaczego uważacie że wożenie dzieci do szkoły do W-wy jest męczące?

Ja właśnie mam zamiar tak robic.

No chyba że nie musicie jeździć do pracy do W-wy codziennie?

 

U mnie kotłownia cała w glazurze i terakocie - czeka na hydraulików :wink:

Od jutra zaczynamy łazienkę syna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1971266
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny

 

Dlaczego uważacie że wożenie dzieci do szkoły do W-wy jest męczące?

Ja właśnie mam zamiar tak robic.

No chyba że nie musicie jeździć do pracy do W-wy codziennie?

 

Mi bylo Syna zwyczajne zal jak wstawal przed 6 rano , zeby sie wyszykowac.

Z Piaseczna probowalismy i przez Dawidy i Krakowskimi.

Jak nie liczyc zawsze korek .

Teraz wstaje czasem po 7 rano , wystarczy , ze wyjedzie o 7.50 i zdazy.

Niedlugo(jak zda egzamin) kupie Mu samochod i bedzie jezdzil sam .

Pozniej czekal wiecznie pod szkola , bo tez korek .

Tutaj jaknam sie nie chce jechac po Niego wraca autobusem szkolnym, a jak trzeba to i z buta daje :D

Tyle , ze nie pracujemy w Warszawie .

W sumie w ogole nie pracujemy :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1971333
Udostępnij na innych stronach

Betsi,

 

Mamy oczwiscie PCV. Drewno absolutnie nas nie krecilo w tym miejscu. Chcielismy czegos "bezobslugowego" bo zadne z nas o majsterkowaniu nie marzy ;) Ceny nie pamietam, ale chyba 40 zeta/mb. Mamy taki troche skomlikowany dach 8)

 

Podobnie jak rrmi, nie musimy jezdzic do wawy ... A jesli juz, to w godzinach poza szczytem i to zazwyczaj do Mokotowa a nie w odlegle dzielnice. Niestety mam kilkuletnie doswiadczenie przepychania sie samochodem z Kabat na Zoliborz, raz ok. 8 rano, a potem ok. 18-20. Koszmaros, ktorego nie chce zaznac ponownie :( Dlatego po latach rzucilam korporacyjna robote :lol:

 

Flamenco, znowu widzialam 8) Wigilia to juz chyba w nowym miejscu? 8) :D

 

Kolejny raz dokupilam dzisiaj farb :roll: Przy nowych murach nie wierzcie w etykietowa wydajnosc i to nawet po solidnym zagruntowaniu :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1971366
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny

 

Dlaczego uważacie że wożenie dzieci do szkoły do W-wy jest męczące?

Ja właśnie mam zamiar tak robic.

No chyba że nie musicie jeździć do pracy do W-wy codziennie?

 

Ja zapisałam Filipa do szkoły "pod domem".

Wcześniej woziłam do przedszkola do Wa-wy/ w okolice pracy/

Rano nerwówka żeby zdążyć , w drodze powrotnej zasypiał w samochodzie , w korkach.

Powrót w okolicach 18-tej, 19-tej.Obłęd.

Ja wybrałam opcję-szkoła blisko + opiekunka.

Dziecko się mniej umęczy i ja też :)

Jak podrośnie będzie wracał sam.

Zależy Betsi w jakim wieku masz dzieci, mnie szkoda mojego pierwszoklasisty.

 

Do pracy po obczajeniu skrótów /okolice metra Wilanowska/ jadę 30 min.

A mój znajomy z Ochoty ostatnio 1,5 godziny/remonty, remonty/

 

Wiecie , że rok szkolny w Pracach Małych zaczyna się od mszy św?

Tego jeszcze nie przerabiałam :)

 

Jeszcze nie mam zamontowanych okien, drzwi, tynków i wylewek, a już kuchnię zamówiłam.I kominek kupiony :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1971620
Udostępnij na innych stronach

Dzieki za odzew w sprawie dzieci-szkoła.

Gdybym nie jeździła do pracy do W-wy, pewnie też zapisłabym dziecko w okolicach. Ale będę jeździć. Korki są wszędzie i to najgorsze w W-wie. Sam dojazd do miasta zajmuje ok. 30min ( skrótami -jak Zuber).

Moje dziecko poszło właśnie do gimnazjum więc znosi godzinną jazdę samochodem a w razie czego zawsze może zostać na noc u babci ( 5 min od szkoły)

:wink:

 

U mnie zaczyna się wreszcie coś dziać. Ekipa wzmocniona o 2 robotników

( mam nadzieję że już do konca budowy a nie na tydzień).

Inna ekipa do tynków zewnetrznych ( nie wiem czy dobrze robię) :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1973938
Udostępnij na innych stronach

Inna ekipa do tynków zewnetrznych ( nie wiem czy dobrze robię)

 

?? lepiej, żeby oni dobrze robili :roll:

 

A teraz z innej beczki:

W darmowej gezetce, którą rozdają na światłach w Piasecznie jest sporo ogłoszeń drobnych typu: remonty, wykończenia wnętrz, glazura itp. Życia nie starczy, żeby "przebadać" umiejętności ogłoszeniodawców.

 

Z kolei w ogłoszeniach ramkowych znalazłam reklamę składu w Prażmowie, Pracach i nawet Ol-bud wraz z firmą-córką od podbitek.

 

Czy zdarzyło się Wam w chwili desperacji (jak odmówili wszyscy poleceni fachowcy) korzystać z ogłoszeń?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1974124
Udostępnij na innych stronach

 

Flamenco, znowu widzialam 8) Wigilia to juz chyba w nowym miejscu? 8) :D

 

Takie jest założenie :-) Mam nadzieję, że chodzi o Wigilię 2007 roku ;-)

 

Na razie mamy niewielką obsuwę czasową, ale najważniejsze, że nie finansową. Czas to też pieniądz, co prawda, ale mniej boli.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1974134
Udostępnij na innych stronach

Dzieci, przedszkole, szkoła, do Wawy, czy na miejscu?

 

Weźcie, ludzie, nie straszcie. Co prawda moje potomaczki dopiero startują (starsza ma 2 lata), ale za rok już dla jednej musimy mysleć o przedszkolu. Generalnie nie jest najlepiej, a Wasze posty wcale obrazu nie czynią bardziej optymistycznym. Do przedszkoli zapisy z rocznym wyprzedzeniem, a prywatne? W cenie opiekunki.

 

A potem jeszcze szkoła... Przecież nie wybudują przez 5 lat nic nowego w okolicy. A nasze dzieci to przecież nowy wyż... Będzie nieletko.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1974151
Udostępnij na innych stronach

mam ogłoszenie,

 

naszym murarzom wypadła jedna budowa i w ziązku z tym mają wolny termin jeśli ktoś potrzebuje to tel. 609 769 701 , budują w okolicach Warsawy już kilka dobrych lat, u mnie kończa gdzieś pod koniec września

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1974207
Udostępnij na innych stronach

Flamenco,

 

Jak najbardziej mam na mysli ta w tym roku :D :D :D

A Ty tak nie narzekaj ;) Zaraz obok Ciebie jest przedszkole Zebra. Nie wiem, czy panstwowe czy prywatne, ale wyglada bardzo sensownie 8) :D

Betsi,

 

To teraz pojdzie juz z gorki :-)

BTW dzisiaj zareklamowalam parapety :evil: Bedzie wymiana :-? Cokoly przy trepach do poprawy, polerowanie i malowanie ... ehhhh ... I jeszcze niedokladnie zaszpachlowane. Gdyby nie moj szef ekipy od KG to polowy tych brakow przez swoja niewiedze nawet bym nie znalazla ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1974229
Udostępnij na innych stronach

Amber

 

Mam nadzieję że jakoś ( mam na mysli dobrze) to wszystko pójdzie.

A za parapety i schody nie zapłacę, dopóki kierbud nie odbierze.

A co z parapetami?

 

Parapety do wymiany. Na szczescie nie wszystkie, ale te od strony jadalni :evil:

 

Betsi, czy u Ciebie jest juz fizycznie gaz?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/1302-piaseczno-i-okolice/page/412/#findComment-1974267
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...