Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

przypadek czy nagonka ?


Recommended Posts

To moze jeszcze powtorze :

 

 

Ogladalam tez wywiady z kobietami, ktore jako jedne z pierwszych zdecydowaly

 

sie na zgloszenie przemocy domowej na policje jako przestepstwa - a byla

 

to legislacyjna nowosc - to byl chyba poczatek lat 80 czy koniec lat 70 ych

 

- jedna powiedziala , ze policjant na komisariacie spisal protokol - bo juz

 

musial, zmienilo sie prawo - po czym sie spytal :

 

- Cos ty mu takiego kobieto zrobila strasznego, ze m u si a l cie pobic.......

 

 

Czasy sie jednak zmienily - na niekorzysc Polanskiego .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597349
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 271
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Konczy sie weekend, na jego koniec link do bardzo ciekawego - wg mnie - bloga a tam oddajacego moj jak najbardziej osobisty stosunek do sprawy Polanskiego wpisu FREE POLANSKI.

 

http://pieknitrzydziestoletni.blox.pl/htmly

 

W tym wpisie jest cos o przedawnieniu. Owszem jest w Stanach przedawnienie, jednak ( z tego, co wiem - jesli cos jest nie tak, prosze bieglejszych w amerykanskim prawie stanowym o poprawke) gdy opusci sie stan, w ktorym popelnilo sie przestepstwo bieg przedawnienia ulega zatrzymaniu- dlatego w tej sprawie przedawnienia nie ma.

 

 

Jego adwokaci dzialali w kierunku dogadania sie - kazdy ma prawo - ale lawa przysieglych - 12 osob - podjela jednak inna decyzje - i to do nich nalezalo ostatnie slowo .

 

Polanski dostal nieformalny cynk ze plea nie dojdzie do skutku i nawial zanim oficjalnie werdykt zostal ogloszony .

 

I tu lezy pies pogrzebany - bo werdykt jest, tylko oficjalnie nie ogloszony .

 

Zeby mogl ulec przedawnieniu to musi byc najpierw ogloszony - logiczne .

 

 

Polanski jest scigany za n i e stawienie sie przed sadem i ogloszenie wyroku a nie bezposrednio za pedofile.

 

 

Samantha otwarcie powiedziala ( chyba w wywiadze z Larry Kingiem ), ze porozumienie p o z a sadowe zostalo zawarte - suma jak Polanski zaplacil czy nadal placi nie zostala ujawniona.

 

Ale to nie dotyka l e g a l n e g o problemu sprawy - ugoda poza sadowa to jest prywatna sprawa i nie intersuje sadu - to nie jest zakonczenie legalnego procesu .

Szanowny lawniku z nowego jorku, zapoznaj sie co nalezy do powinnosci lawnika tam gdzie mieszkasz(usa) i jak moze sie z nimi dogadywac obrona , to jedno. Jako "lawnik"hehe strasznie sie blaznisz, tak jak z caloscia swej tworczosci.

Drugie, to zapoznaj sie jaka byla kolej zdarzen w strawie Polanskiego i przestan pisac wymyslone glupoty.

Plea bargain zostal zawarty i prokurator wykreslil wszystkie oskarzenia oprocz jednego wedlug , ktorego mialo dojsci do sentencing hearing***.Nastapic to mialo po 90-cio dniowym pobycie w stanowym wiezieniu,oraz wykonanie badan - w jakim celu tez moge zamiescic.

 

Tutaj zrzut strony z orginalu:

http://img10.imageshack.us/img10/5449/90898762.jpg

 

Sedzia przed sentencing hearing zasugerowal osobiscie prawnikowi polanskiego, ze jednak go posadzi i przesle spawe do...malo wazne .

Przed samym s.h. Polanski dal noge i mial racje.

 

Werdyktu nie ma, pies lezy w tym pogrzebany , ze Polanskiemu zostaly przedstawione zarzuty, a on sie przyznal do winy w jednym punkcie w zawartym plea bargan i tego sie nie da odkrecic wedle prawa amerykanskiego.Tutaj nasz slynny lawnik z nowego jorku chyba sie orientuje , bo fachowcy w jego branzy znaja co to jest po" amerykansku" statute of limitations.

 

flee the jurisdiction to inna sprawa.

 

A Samanta kochana pani lawnik tak poza tematem, nastepujaca to opisala ponad 10 lat temu(zrzuta monitoru z orginalu):

http://img198.imageshack.us/img198/1816/32346759.jpg

 

 

***-When the defendant is convicted of a crime there will be a sentencing hearing. Convictions occur when a jury renders a guilty verdict after trial, or the defendant enters into a disposition requiring a guilty plea. Many dispositions are accepted when the crime charged is reduced to a lesser offense. jak wiadomo, w sprawie Polanskiego nie bylo pierwszej czesci definicji.

 

 

No i co - to a d w o k a t Polanskiego pisze - ze w j e g o opinii Polanski przesiedzial 42 dni w wiezieniu - w j e g o opinii , ale wcale tak nie bylo ..

 

To, ze byla " custody " nie oznacza, ze Polanski siedzial w areszczie wieziennym - oznacza to, ze byl w szpitalu psychiatrycznym pod kuratela sadu .

 

 

Ogloszenia wyroku nie bylo - bo Polanski uciekl - natomiast werdykt lawa przysieglych osiagnela.

 

Lawa przysieglych ma prawo odrzucic plea , jesli uwaza, ze przestepstwo sie na to nie kwalifikuje - i taki nieformalny cynk, ze nie pozwola mu na ugode sadowa Polanski dostal ........i dlatego uciekl .

 

Coz za blazenada. Poczytaj , a najpierw wroc do szkoly. angielski jest przydatny w zyciu.

 

To, ze nawet nie wiesz jak bylo bo czytac nie potrafisz, nie uprawnia "lawnika" do pisania bzdur. Lawa nie ma mocy prokuratora lub sedziego i wykonuje zupelnie cos innego.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597374
Udostępnij na innych stronach

i orginalny tekst z zapisu do plea bargain:

 

prokutator w obliczu sadu:

 

do Polanskiego"Mr. Polanski, to Count III of indictment number A-334139, which charges you with the commission of Unlawful Sexual Intercourse on March 10th, 1977, a felony, how do you plead?”

 

Polanski:

 

“Guilty.”

 

Sprawa automatycznie nabiera innego toku.

 

A dla twojej ciekawosci , to kazdy w tym przypadku musi byc aresztowany. Jest to zwiazane z MC. Jak szanownemu lawnikowi wiadomo.Opinia musi byc wydana przez conajmniej 2 lekarzy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597418
Udostępnij na innych stronach

Plea bargain moze byc odrzucone w kazdej chwili - do ogloszenia

 

prawomocnego wyroku plea bargain nie jest zadnym legalnym

 

porozumieniem .

 

 

 

Takze daj juz sobie spokoj z tym plea ......

 

Wlasnie dlatego Polanski u c i e k l - bo dostal n i e f o r ma l n a informacje, ze jednal plea nie dojdzie do skutku .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597431
Udostępnij na innych stronach

Plea bargain moze byc odrzucone w kazdej chwili - do ogloszenia

 

prawomocnego wyroku plea bargain nie jest zadnym legalnym

 

porozumieniem .

 

 

 

Takze daj juz sobie spokoj z tym plea ......

 

Wlasnie dlatego Polanski u c i e k l - bo dostal n i e f o r ma l n a informacje, ze jednal plea nie dojdzie do skutku .

 

http://img23.imageshack.us/img23/5683/14572358.jpg

 

kumasz czacze? czy angielski jest tobie obcy?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597456
Udostępnij na innych stronach

Plea - kocie - zaklada z go d e trzech stron - oskarzonego, ofiary lub tez poszkodowanej i lawy przysieglych - jesli jakas strona zglasza zastrzezenia lub sprzeciw - plea nie dochodzi do skutku .

 

W wypadku Polanskiego - lawa przysieglych - nie zgadzala sie na plea i koniec piesni .

 

 

Sedzia - w systemie amerykanskiego wymiatru sprawiedliwosci jest p o s r e d n i k i e m miedzy stronami , dba o zasadnosc legalnej strony procesu , ale w y r o k jest osiagany przez la w e przysieglych ( sa wyjatki oczywiscie ) i lawa moze sie nie z godzic na plea - w kazdym momencie moze plea odrzucic - bo takie ma widzimisie.

 

 

Wydaje mi sie, ze w Polsce nie rozumie sie istoty procesu i wyrokowania w Stanach - nie r o b i tego sedzia tylko l a w a przysieglych , i prawo anglo saskie oparte jest na p r e c e d e n s ie czyli wyrok moze byc zupelnie rozn od dotad przyjetych - czyli 12 ( gniewnych - nie to bylo t y l k o na potrzeby f ilmu ) - bo ludzie chca isc do domu , wrocic do pracy a nie siedziec i w zamknieciu i deliberowac w nieskonczoniosc - ludzi .

 

Polanski ma stanac przed sadem jak kazdy obywatel - wysluchac wyroku i tyle .

 

 

Z legalnego punktu widzenia - i chyba nie tylko - Polanski przekreslil sam siebie - u c i e c z k a przed ogloszeniem wyroku i nie stawieniem sie na wezwanie sadu .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597497
Udostępnij na innych stronach

Plea - kocie - zaklada z go d e trzech stron - oskarzonego, ofiary i lawy przysieglych - jesli jakas strona zglasza zastrzezenia lub sprzeciw - plea nie dochodzi do skutku .

 

W wypadku Polanskiego sad - lawa przysieglych - nie zgadzala sie na plea i koniec piesni .

 

Polanski ma stanac przed sadem jak kazdy obywatel - wysluchac wyroku i tyle .

 

 

Z legalnego punktu widzenia - i chyba nie tylko - przekreslil sam siebie - u c i e c z k a przed ogloszeniem wyroku i nie stawieniem sie na wezwanie sadu .

 

To zaczyna byc zabawne. Ja dla mnie to mozesz nawet pisac , ze choroba zatok , charakteryzuje sie luszczeniem paznokci.

 

Sprawdz na jakiej podstawie doszlo do sentencing hearing.Lawniku za dyche.hehe

 

Prawo w stanach jest jedno, chyba , ze ty praktykujesz inne z marsa.

 

Koniec kropka.....oczywiscie mozesz sobie bredzic do woli i pisac dalej brednie.

 

 

Ps. zaczyna to wygladac jak rozmowa chorego z psychiatra.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597540
Udostępnij na innych stronach

Nie interesuje mnie to .

 

Sad - lawa przysieglych - uznalal, ze ma nie byc plea i lecimy z orzeczeniem i wyrokiem .

 

 

Jak ma nie byc to ma nie byc - i oskarzony musi sie z tym pogodzic a nie

 

spakowac walizki i czmyhnac do Francji na degustacje wina i serow.

 

 

Milos Forman tez zyje w tym kraju i jakos nie krzyczy, ze dzieje sie mu krzywda bo nie jest amerykanskim obywatelem z urodzenia.

 

 

Sadze tez , ze mogly byc jakies uchybienia proceduralne i spore zamieszanie dotyczace sprawy

 

bo po pierwsze wtedy dopiero zaczynalo sie mowic o przemocy w rodzinie,

 

wobec dzieci i kobiet , sprawy legislacyjne w tych przypadkach to byly dopiero

 

w powijakach - o seksie - mimo dzieci kwiatow to nadal sie specjalnie

 

glosno nie mowilo .

 

Wystarczy obejrzec telewizyjne show z tych czasow - The Brady bunch albo Little house - tata i mam zawsze chcieli dobrze i byli tolerancyjni a kazdy nieznajomy pan okazywal sie dobrym wujaszkiem.........

 

Przypadek Polanskiego przyczynil sie do zburzenia wizerunku takiego swiata

 

Przypuszczam tez, ze czesc ludzi do konca nie wierzyla, ze Polanski - sam posrednio ofiara przemocy i zbrodni - jego zona Sharon Tate zostala okrutnie zamordowana w ostatnich tygodniach ciazy - mogl cos takiego zrobic.

 

 

Polanski cieszyl sie ogolna sympatia i wspolczuciem .

-

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597607
Udostępnij na innych stronach

Nie interesuje mnie to .

 

Sad uznal, ze ma nie byc plea i lecimy z orzeczeniem i wyrokiem .

 

 

Jak ma nie byc to ma nie byc - i oskarzony musi sie z tym pogodzic a nie

 

spakowac walizki i czmyhnac do Francji na degustacje wina i serow.

 

 

Milos Forman tez zyje w tym kraju i jakos nie krzyczy, ze dzieje sie mu krzywda bo nie jest amerykanskim obywatelem z urodzenia.

 

a co ciekawsze nie masz kompletnego pojecia co to jury trial , a grand jury hehe i wypisujesz glupoty az glowa boli.

 

Bynajmniej poczytalabys zwyklego smieciowego brukowca , to troche moze by sie rozjasnilo tobie w glowie jaki byl kolej rzeczy.Bo to co piszesz to zwykly obciach.

 

I jeszcze raz, gdyby nie zostal uznaty p.b. to by nie bylo s.h., tak jak po 1 jest 2.:p

 

nakrecaj sie dalej, bo warto sie posmiac od czasu do czasu z glupoty.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597627
Udostępnij na innych stronach

i jeszcze na zakonczenie.

 

http://img194.imageshack.us/img194/8885/20437437.jpg

 

Prosze przeczytac naglowek i co nastapilo po tym fakcie.hehe

 

 

rownie dobrze moglas napisac w powyzszej bajce , ze chodzilo o7 Wspanialych Akiro Kurosawy.

 

zaczni sie dziecko uczyc.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3597676
Udostępnij na innych stronach

Jest coś takiego jak prawo. Oczywiście nie jednakowe we wszystkich państwach i w każdym okresie czasu. Np tzw prawo szariatu w niektórych państwach muzułmańskich, gdzie za cudzołustwo kobieta może zostać ukamieniowana. Lub w niektórych Państwach posiadanie narkotyków jest karane śmiercią. W niektórych państwach seks z 13 latką jest dozwolony w innych surowo karany. Kiedy jesteś w danym kraju i popełnisz jakiś czyn który jest wg tamtejszego prawa karany to nie ma tłumaczenia, że nie wiedziałeś lub że w Państwie X to jest dozwolone.

NIEZNAJOMOŚĆ PRAWA SZKODZI.

1. W USA a konkretnie w danym stanie seks (analny, oralny itp.) z osobą w wieku 13 lat w tamtym czasie był karalny. I pisanie że Jagiełlo z Jadwigą nie ma sensu , bo to inne prawo ( inny czas i miejsce)

2. Podawanie narkotyków osobie nieletniej było karalne.

Zadajcie sobie następujące pytania:

1. czy można zgwałcić prostytutkę ? Jak wyśmiewał się pewien znany osobnik (sik!)

2. czy jeśli kobieta pełnoletnia ubierze mini, głęboki tekolt, odsłoni to i owo to można ją zgwałcić bo prowokowała i właściwie sama tego chciała.

3. Czy seks z galerianką ( osobą niepełnoletnią) jest ok, bo przecież sama tego chce i jeszcze dostanie za to np. modną bluzkę.

4. pewnien znany polski reżyser powiedział, ze przecież nic się nie stało bo Polański skorzystał z usług niepełnoletniej prostytutki. Czy korzystanie z usług niepełnoletnich prostytutek ( czy to chłopców czy dziewcząt ) jest ok i jest zgodne z prawem polskim lub amerykańskim ?

PRAWO jest niedoskonałe ale czy bezprawie jest lepsze ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3599830
Udostępnij na innych stronach

Tu chyba nikt nie neguje istnienia prawa i mało kto szczegółowo zna system prawny, w którym toczy się postępowanie.

W przykładzie z Jadwigą i Jagiełłą to chodziło raczej o stopień dojrzałości, a nie stan prawny.

W tej dyskusji przewija się, czy P. powinien odpowiadać za pedofilię, jako seks z dzieckiem (czyli osobą fizycznie niedojrzałą), czy za pedofilię jako seks z 13-latką (czyli osobą poniżej ustalonej prawnie granicy wieku, nawet jeśli fizycznie jest już dojrzała), czy też za zwianie i niestawianie się na żądanie wymiaru sprawiedliwości.

Są jeszcze różnice między działaniem prawa o poczuciem sprawiedliwości. Subiektywnym poczuciem sprawiedliwości. Tu trochę znanych osób stanęło po stronie P., pisząc teksty w stylu "to było tak dawno", "już odpokutował". Ich prawo dzielić się swoją oceną. Gorzej, jak to robią służbowo, jako politycy. I to wywołało oburzenie osób o przeciwnym poczuciu sprawiedliwości. Cóż, wielu wielkich, większych, lub za takowych się mających chciałoby mieć pewność, że w razie czego (seks z 13-latką, jazda po pijaku, przyłapanie na kleptomanii) inni, opiniotwórczy, staną po ich stronie.

2. czy jeśli kobieta pełnoletnia ubierze mini, głęboki tekolt, odsłoni to i owo to można ją zgwałcić bo prowokowała i właściwie sama tego chciała

Dość częste pytanie, przed jakim stają sądy. Oczywiście nie mówię o gwałcie typu zaciągnięcie siłą w krzaki, tylko o prowokowaniu: poszła do baru, wypiła 2 drinki, dała sobie postawić następnych kilka, film się trochę zaczął zacinać, poszła z nim do samochodu, pojechali na łono natury, ona mówiła "nie, nie", on "tak, tak"...

A jak potem trzeba przekonać ławę przysięgłych (amatorów, w przeciwieństwie do zawodowych prawników), to dobry prawnik ma miejsce na show.

 

-----

edit: literówki

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3600087
Udostępnij na innych stronach

language nie unos sie tak bo odfruniesz...

 

1.Jak znane powiedzonko, moge jedynie stwierdzic , ze to glupota fruwa i to jak golebica.

 

2 .Nie lubie jak ktos pisze wymyslone bzdury(patrz powyzej na tok sprawy),ktore nigdy nie zaistnialy.

3. Podaje , ze jest lawnikiem w stanach , a jego podstawowa wiedza w tym przedziale jest nawet nie zerowa , tylko ujemna.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3600142
Udostępnij na innych stronach

Cos mi mowi moje gminne ( i wypaczone ) poczucie sprawiedliwosci , ze

 

jednak sciagniemy go sobie do Stanow.......i bedzie musial dokonczyc co

 

zaczal - Jackson doczekal ogloszenia wyroku to i i Polanski moze

 

doczeka. :D

 

 

 

Oczywiscie o ile wczesniej nie zachoruje na serce ......... :D

 

 

Jesli go postawia przed lawa przysieglych to bedzie mial szalonego p e c h

 

a bo znajdzie sie tam troche kolorowych - a ci dobrze pamietaja , ze

 

jacksonowi nie pozwolono uciec - i zadnemu kolorowemu by uciec nie

 

pozwolono - no, jak pech to pech ..... szkoda gadac .

 

Polanski swoja postawa i ucieczka dopisal piekny i znaczacy rozdzial w toczacej sie dyskusji o " rowne" traktowanie obywateli wobec prawa ...... :D .........szczegolne obywateli o innym kolorze skory niz bialy ....... :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3600377
Udostępnij na innych stronach

Tu chyba nikt nie neguje istnienia prawa i mało kto szczegółowo zna system prawny, w którym toczy się postępowanie.

W przykładzie z Jadwigą i Jagiełłą to chodziło raczej o stopień dojrzałości, a nie stan prawny.

W tej dyskusji przewija się, czy P. powinien odpowiadać za pedofilię, jako seks z dzieckiem (czyli osobą fizycznie niedojrzałą), czy za pedofilię jako seks z 13-latką (czyli osobą poniżej ustalonej prawnie granicy wieku, nawet jeśli fizycznie jest już dojrzała), czy też za zwianie i niestawianie się na żądanie wymiaru sprawiedliwości.

Są jeszcze różnice między działaniem prawa o poczuciem sprawiedliwości. Subiektywnym poczuciem sprawiedliwości. Tu trochę znanych osób stanęło po stronie P., pisząc teksty w stylu "to było tak dawno", "już odpokutował". Ich prawo dzielić się swoją oceną. Gorzej, jak to robią służbowo, jako politycy. I to wywołało oburzenie osób o przeciwnym poczuciu sprawiedliwości. Cóż, wielu wielkich, większych, lub za tokowych się mających chciałoby mieć pewność, że w razie czego (seks z 13-latką, jazda po pijaku, przyłapanie na kleptomanii) inni, opiniotwórczy, staną po ich stronie.

2. czy jeśli kobieta pełnoletnia ubierze mini, głęboki tekolt, odsłoni to i owo to można ją zgwałcić bo prowokowała i właściwie sama tego chciała

Dość częste pytanie, przed jakim stają sądy. Oczywiście nie mówię o gwałcie typu zaciągnięcie siłą w krzaki, tylko o prowokowaniu: poszła do baru, wypiła 2 drinki, dała sobie postawić następnych kilka, film się trochę zaczął zacinać, poszła z nim do samochodu, pojechali na łono natury, ona mówiła "nie, nie", on "tak, tak"...

A jak potem trzeba przekonać ławę przysięgłych (amatorów, w przeciwieństwie do zawodowych prawników), to dobry prawnik ma miejsce na show.

 

 

Odpowiedz jest jedna i zawsze ta sama - kobieta moze chodzic ubrana jak

 

c h c e - z dekoltem po pepek - facet ma trzymac lapy i wszystko inne

 

przy sobie .

 

 

Tlumaczenia " ona winna bo sprowokowala " zaden profesjonalny prawnik sie nie podejmnie bo to bylo dobre ale w latach 60 ych ubieglego wieku .

 

 

Kobieta np na plazy moze miec taki kostium, ze go prawie nie widac natomiast facet ma miec kapielowki po kolana a nie slipki , scinajace jajka na jajecznice - bo jest to uznawane za obrazanie uczuc estetycznych publicznosci i mozna byc zdjetym z plazy publicznej przez policje.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130598-przypadek-czy-nagonka/page/11/#findComment-3600394
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...