Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nie zaszkodzi, a jeszcze lepiej, jeśli ma docelowe pokrycie dachu typu ciężkiego, dom w takiej postaci ma już prawie docelową "wagę" a zatem ewentualne błędy, osiadanie, pękanie ma czas na "ujawnienie", a i ewentualne naprawy są tańsze i szybsze.

Pzdr

J

 

.. ale np dom szkieletowy nie łapie się.... :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3579754
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takich wymogów. Są za to zalecenia niektórych osób. Mówi się, że dom osiądzie i później (tynki, wylewki i dalej) nie będzie problemów z pękaniem.

Z mojego otoczenia: Ci co wprowadzili sie w 11 miesięcy od wbicia łopaty po kilku latach coś remontują, a Ci co budowali kilka lat, tzw. systemem gospodarczym jakoś tych problemów mają mniej...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3579790
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takich wymogów. Są za to zalecenia niektórych osób. Mówi się, że dom osiądzie i później (tynki, wylewki i dalej) nie będzie problemów z pękaniem.

Z mojego otoczenia: Ci co wprowadzili sie w 11 miesięcy od wbicia łopaty po kilku latach coś remontują, a Ci co budowali kilka lat, tzw. systemem gospodarczym jakoś tych problemów mają mniej...

 

Zbieg okolicznosci, jak ma dom osiasc to osiadzie po paru miesiacach albo i po roku albo dwoch.

A pekanie tynkow i posadzek zalezy nie tylko od tego czy budynek osiada.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3579941
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takich wymogów. Są za to zalecenia niektórych osób. Mówi się, że dom osiądzie i później (tynki, wylewki i dalej) nie będzie problemów z pękaniem.

Z mojego otoczenia: Ci co wprowadzili sie w 11 miesięcy od wbicia łopaty po kilku latach coś remontują, a Ci co budowali kilka lat, tzw. systemem gospodarczym jakoś tych problemów mają mniej...

 

 

nie wiem, jak z tym osadzaniem

nam zależy na przeprowadzce, budujemy się systemem gospodarczym, ale nie kilka lat

 

mam nadzieję, że pękać nic nie będzie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3580095
Udostępnij na innych stronach

Zbieg okolicznosci, jak ma dom osiasc to osiadzie po paru miesiacach albo i po roku albo dwoch.

A pekanie tynkow i posadzek zalezy nie tylko od tego czy budynek osiada.

Raczej 4 zbiegi.... czy pisze się "czterech zbiegów"?

I mam prośbę, dopisz od czego jeszcze zależy to pękanie i temat będzie załatwiony.... No chyba, że ja podałem przykład, Ty podasz przykład a potem ktoś dopisze "Nie tylko.....". Pozdr.

 

PS. Wielokrotne zamarzanie może przyśpieszyć ten proces.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3580414
Udostępnij na innych stronach

Sa dwa powody czegos takiego,

- material

- czlowiek

Co nie znaczy, ze osiadanie nie powoduje pekania.

 

Przejrzyj forum co jakis czas pojawia sie zapytanie w rodzaju"..... w zeszlym tygodniu wylali nam posadzki, a dzisiaj zaobaczylem ze sa pekniecia. Co z tym zrobic, czy to normalne....."

To samo tyczy sie tynkow.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3580442
Udostępnij na innych stronach

Pozwolę sobie nie zgodzić się z Tobą. Nie można utożsamiać przyczyn pękań tynków i wylewek.

Przeglądałem, przeglądalem.... Czytałem, czytałem... Zarówno pytania jak i odpwiedzi.

 

No to dalej walimy w kurtuazje :p

Nie bardzo rozumie z czym sie nie mozesz zgodzic, z tym ze pekaja, czy z tym ze padaja takie pytania na forum i na koniec , z czym nie mozna utozsamiac przyczyn tego pekania? Bo to ze pekaja to wiemy.

Byc moze mam dzisiaj problemy z czytaniem ze zreozumieniem. Pierwszy dzien w pracy po dwutygodniowym urlopie jest ciezki.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3580549
Udostępnij na innych stronach

u nas z kolei, stan surowy z konieczności bedzie zimował. A bo UM z pozwoleniem w terminie się nie wyrobił...

Ale nie ma tego złego, okna wstawię, instalacje sie zrobi i na wiosne będzie można kontynuować z tynkami.

A pomyśleć, że przed zimą 09 miało być po budowie...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3580610
Udostępnij na innych stronach

No to dalej walimy w kurtuazje :p

Nie bardzo rozumie (...)

No to pojechałeś po bandzie. Kto wali ten wali.... "Ostatni cham" - może to powinna być norma na forum...

Postaram się po kolei, bez aluzji i domysłów, prosto z mostu (i bez kurtuacji).

1. To co napisałem to wynika z doświadczeń ludzi z mojego otoczenia. Nie piszę, że to norma, piszę co się wydarzyło.

2. Mój kierbud (znany na forum Górnego Śląska; mam do niego pełne zaufanie) jest zdania że z budową nie należy się śpieszyć, zima nie jest przeszkodą i ułatwia spokojne prowadzenie dalszych prac.

3. Nie widzę, żebym pisał, że pękane tynków i posadzek zależy tylko od osiadania. Przytoczyłem opinie ("mówi się") i nie napisałem że się z nimi zgadzam.

4. Jak chcesz pomóc - napisz coś więcej niż tylko "nie zależy". Napisz od czego zależy, jakie są przyczyny i jak można zapobiec negatywnym skutkom. Może np coś o rodzaju podłoża? Jest sporo do napisania w tym temacie....

5. "Nie można utożsamiać przyczyn pękań tynków i wylewek". Nie wiem jak to napisać jaśniej.... . Skoro czytałem te wątki to czy nie zgadzam się...

....z tym ze padaja takie pytania na forum
???

 

U mnie tynki na razie nie chca pękać, ciągle czekam.

Pozdrawiam. :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/130626-czas-budowy/#findComment-3580700
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...