Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 590
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

 

Hej Frosch-ka!

Ja pisuję na http://www.forum.karawaning.pl - jako gfizyk ;-)

 

 

 

popatrz jaki swiat maly :o

juz cie znalazlam

niezly twoj knausik :roll: :D

my mamy podobna z tym, ze posiadamy tylko jedno lozko(takie jak masz w salonie) celowo coby z nami dzieciaki nie jezdzily :oops: :lol:

one maja trzypokojowy namiot :p :p :p

 

a ja w zyciu w jaselkach nie wystepowalam :o :(

ani moje dzieciaki :roll:

matka Maryja , babka Maryja a ja ......Goska :roll:

 

ide po przepis na rolade 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3721849
Udostępnij na innych stronach

No nie jest dobrze :evil:

własciwie to calkiem do ...

Dzisiaj ze Starszym do kontroli a tu całą noc walczylam z goraczka u Malego :o :evil:

Zaraz Obu zabieram do lekarza :-? cały miesiąc ktos chory, na zmiane :roll:

Ciekawe co tym razem :evil:

 

Dobrze ze chociaz jakies resztki slonka za oknem...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3721859
Udostępnij na innych stronach

Rolada szpinakowo-lososiowa

 

- 1 opakowanie mrożonego szpinaku

- chrzan lub czosnek

- 4 jajka

- dwa serki almette (robilam tez ze zwyklym serkiem homo i tez bylo ok)

- łosoś wedzony w plastrach 400g

- Tluszcz do smazenia

- ziolka

 

Smazymy szpinak na maselku lub oliwie, dodajemy drobno posiekany czosnek , sol i pieprz.Odsaczamy na sitku. Gdy nam przestygnie dodajemy zoltka .Piane ubijamy na sztywno i delikatnie mieszamy z masa szpinakowa .Blache wykladamy papierem do pieczenia i rozsmarowujemy nasza mase.Wkladamy do nagrzanego na 190 st piekarnika i pieczemy ok.15min .Zostawiamy do przestygniecia .

W tzw miedzyczasie mieszamy serki z ziolkami (zielona pietruszka, koperek , ziola prowansalskie- kto co lubi albo ma w chacie ) , mozna tez dodac lyzeczke chrzanu .Mozna tez uzyc zwyczajnie ziolowego serka.

Biszkopt szpinakowy smarujemy rowno serem i nakladamy na to plastry lososia .Zwijamy w rolade , owijamu folia spozywcza i wkladamy do lodowki .

 

 

alles :D

przepis wydaje sie skomplikowany ale jest prosty jak budowa cepa i wcale nie czasochlonny .

danie jest rownie dekoracyjne jak smaczne (na imprezie ludziska zabijaaj sie u mnie a potem prosza o przepis)

a tak mniej wiecej wyglada (zdjecie nie moje , sciagniete z neta :oops: )

 

http://gosiaw.blox.pl/resource/rolada.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3721898
Udostępnij na innych stronach

oj ullercia , wspolczuje :( :( :(

moja bratanica tez chora (zapalenie pluc) , a dopiero zaczela chodzic do szkoly :(

 

 

jamlesik wszyskiygo nojlypszego w tyn twoj gyburstag !!!!!!!!!!!!!!

sto lot w zdrowiu :D :D :D

 

a tu ksiazeczka w prezencie , zebys mial co czytac w zimowe wieczory 8) :wink: :wink:

 

http://best-zakupy.pl/zdjecia/ksiegapantadeusz01x.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3721918
Udostępnij na innych stronach

oj ullercia , wspolczuje :( :( :(

moja bratanica tez chora (zapalenie pluc) , a dopiero zaczela chodzic do szkoly :(

 

 

 

U mnie własnie konczy zapalenie płuc, Młodszy ma dla odmiany piękna wersję anginy ropnej...uff całe szczęście ze tylko tyle :p

 

znowu lepiej :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3722619
Udostępnij na innych stronach

Ullerowa

U nas też co chwila choroby :( :evil: Na szczęście jedynie standardowe przeziębienia, ale obu mam w domu co chwila :roll:

Teraz Pawcio od wczoraj znów w przedszkolu, ufff :lol:

Ale Młodszy nadal zasmarkany :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3722912
Udostępnij na innych stronach

No u mnie młody też w tym roku chory a i ja jeszcze, a już dobre kilka lat nic mnie nie ruszało! :-?

Ullercia, zdrowia dla dzieciaków życzę, kciuki trzymam, żeby u wszystkich dzieciuki i rodzina zdrowe byli. :wink:

 

Ściereczek ze starego obrusa sobie dzisiaj naszyłam, teraz myślę, co na nich wyhaftować (czytaj: Jaki wzór monogramu :lol: ).

Z kwiatuszkiem czy bez, płaskim czy krzyżykowym? :roll: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3722940
Udostępnij na innych stronach

Niee, no z mężem zgodnie stwierdziliśmy, że pasterz (TEN jeden z trzech) to prawie najważniejsza postać w całym przedstawieniu :lol:

 

:lol: :lol: :lol:

 

Rola mówiona :lol:

 

Pasterz jest najlepszy :wink:

Starszy w ubiegłym roku też był pasterzem, baranice szyłam :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3723023
Udostępnij na innych stronach

Witam w kolejny dzień tygodnia :)

Jamles i tutaj zyczenia zostawiam :) Sto lat.

Monka moje laski takie jakies wyrotowe że najpier chodzą a potem raczkują, Nika miała 8,5 m-ca jak zaczęła chodzić, Nela troszkę ponad 9 i miałam nadzieję ze Nastka jednak przekona się doraczkowania ale ona przejawia takie same zdolności jak siostry chyba nie chce być gorsza :wink: :)

Aniu gratki dla Pawcia, a pamięc mu sie przyda :)

Pozdrawiam całą resztę ekipy :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3723497
Udostępnij na innych stronach

Dzień doberek!

A co tak pusto dzisiaj? :o

Słuchajcie, potrzebuję przepis ów na herbatkę rozgrzewającą i zdrowotną z imbirem, poratujcie...

Monka, Ty chyba znasz to, i Verunia też coś mówiła... :roll:

 

Ja chcę zimy, z mrozem i śniegiem!

Już mi bokiem ta plucha wyłazi, jak przyjdzie mróz to te grypy i inne tez się wreszcie skończą. :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3725106
Udostępnij na innych stronach

To ja też przytulam wirtualnie.

Mnie pomaga imbir z miodem i cytryną. Imbiru to tak musi być z pół kopiastej łyżeczki

 

verunia a ty dajesz imbir w proszku? ja taką "herbatkę" znam ze świeżym - nieźe kopie i rozgrzewa :lol:

 

dps- ia i ja przytulam!

Może byc ze świeżym , to samo działanie. W proszku mam zawsze a po świezy musiałabym sie udac do sklepu :lol:

szczegółów brak

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3725282
Udostępnij na innych stronach

To ja też przytulam wirtualnie.

Mnie pomaga imbir z miodem i cytryną. Imbiru to tak musi być z pół kopiastej łyżeczki

 

verunia a ty dajesz imbir w proszku? ja taką "herbatkę" znam ze świeżym - nieźe kopie i rozgrzewa :lol:

 

dps- ia i ja przytulam!

Może byc ze świeżym , to samo działanie. W proszku mam zawsze a po świezy musiałabym sie udac do sklepu :lol:

szczegółów brak

ja robie to tak;

Parzę w kubku zwykła herbatę i wciskam cytrynę (tak troche więcej niz do zwykłej herbaty), sypie pół kopiastej łyzeczki imbiru mielonego (moze być cała ale wtedy ciezko to wypić :-? ) i czekam aż trochę przestygnie i wtedy dodaję dwie łyżeczki miodu, mieszam i staram się jak najszybciej wypić bo za dobre to nie jest. Najlepiej wypić to przed snem bo mocno rozgrzewa .

Rano zapominam ze byłam chora :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/132942-dla-wytrwa%C5%82ych/page/16/#findComment-3726218
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...