Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 15,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • AgnesK

    3593

  • DPS

    1303

  • Żelka

    1088

  • EZS

    821

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Skupioną minkę, prócz tej usmiechnietej, lubię najbardziej. :-) Ale Franio, żebyś Ty mnie już pokonał w jedzeniu kotletów! :jawdrop:Musi ta mama dobrze gotować! ;-)

Słodziakowe te zdjęcia, że bardziej nie można :)

Ciociu Żelciu, co się dziwisz, przecież Ty drobna kobitka jesteś a Franio idzie w kierunku "chłop jak dąb" :yes:

Oooo, takie fiksum dyrdum to BARDZO DOBRY znak jest, prawda? :lol:

A zdjęcia piękne, pokazują, że on przecież w ogóle, jakie problemy? :jawdrop: ;)

Franulek bez względu na pozę,stan skupienia, okoliczności i takie tam inne, okrutnie najmiluśki jest.;)W wyższej kategorii wiekowej tytuł należy się Natce .:)Przytulasy zostawiam.

Franio cudny.

Słuchajcie pomieszajcie w kotłach - wczoraj sms z Lublina że lekarze podejrzewają odrzut przeszczepu szpiku. Dziś miało być potwierdzenie... Niestety mama Zosi nie daje znaku życia co i jak więc pozostaje nam trzymać kciuki... Jeśli ta kruszynka będzie musiała drugi raz przechodzić chemię potem przeszczep i znowu czekanie czy sie przyjmie... Niech Bóg będzie dla nich łaskawy- jej brat ciągle choruje z tęsknoty i ze stresu... :(( Strasznie smutne

Oj, wy ciotki to jestescie kochane kobitki:)

 

Sylwia, serce sie kraje.. Kciuki z całych sił.

Daj znac jak tylko bedziesz coś wiedziała.

 

Ciekawe jak tam Madzia naszej Ani Klepki

:stirthepot: :stirthepot: :stirthepot: :stirthepot: :stirthepot:

 

Mieszam, z całych sił, kciuki zaciskam i modlę się.

Oby nie, oby to było cos innego, chwilowego...

 

No własnie, też często o Madzi myślę. :rolleyes:

Franio miał falstart , ale to wszystko nadrobi.

 

Tego się trzymamy , bo tak będzie.

 

Siostrę ma wspaniałą, a rodziców jeszcze lepszych.

 

Pozdrawiam

 

 

ps.

nie wspomnę o ciociach i wujkach

Sylwia, serce sie kraje.. Kciuki z całych sił.

Daj znac jak tylko bedziesz coś wiedziała.

Niestety podejrzenia potwierdzone... słowa jakie się cisną na usta nie nadają sie do publikacji. Ile oni jeszcze muszą znieść...?

Boże...

Modlę się, żeby sił starczyło, żeby Zosia dałą radę i jej Rodzice też... :(

Franiu naprawde dochodzi do siebie w domu.

W nocy już pięknie spi - dzis obudził się tylko na 1 karmienie.

Nie wiem czy to eeg ma sens tak prawdę mówiąc..

 

Ale zauważyłąm, ze więcej rzeczy się zmieniło.

Dzis rano przyjechali nasi sąsiedzi (nie mieszkaja tutaj, zjawiają sie raz na jakis czas).

Franiu zawsze uwielbiał oglądać przez drzw tarasowe ich wieeelkie hamerykańskie auto ;-)

A dziś...panika! Sasiad jeździł po podjexdzie w te i z powrotem chcąc ubic śnieg a Franek panika.

NIGDY tak nie reagował

 

Za godzine jedziemy z dziecmi do paszportówki, cchemy im paszporty zrobić (Natce wznowić), zeby w lecie choć do sasiadów na spacer wyskoczyć.

Ciekawa jestem jak mały będzie sie zachowywał..

 

Sylwia, masz jakieś wieści o małej?

Franiu naprawde dochodzi do siebie w domu.

W nocy już pięknie spi - dzis obudził się tylko na 1 karmienie.

Nie wiem czy to eeg ma sens tak prawdę mówiąc..

 

Ale zauważyłąm, ze więcej rzeczy się zmieniło.

Dzis rano przyjechali nasi sąsiedzi (nie mieszkaja tutaj, zjawiają sie raz na jakis czas).

Franiu zawsze uwielbiał oglądać przez drzw tarasowe ich wieeelkie hamerykańskie auto ;-)

A dziś...panika! Sasiad jeździł po podjexdzie w te i z powrotem chcąc ubic śnieg a Franek panika.

NIGDY tak nie reagował

 

Za godzine jedziemy z dziecmi do paszportówki, cchemy im paszporty zrobić (Natce wznowić), zeby w lecie choć do sasiadów na spacer wyskoczyć.

Ciekawa jestem jak mały będzie sie zachowywał..

 

Sylwia, masz jakieś wieści o małej?

 

Trzymam kciuki za Frania

 

nie mam wieści

Mógł skojarzyć auto z wyjeżdżaniem, a wyjazdy są be.

To rzeczywiście wygląda na jakiś problem w sferze psyche, a nie somy.

Prawdę powiedziawszy - nie wiem, co trudniej skorygować...

Franio mądry chłopczyk, wie gdzie jest bezpieczny i szczęśliwy. Jest jeszcze za mały żeby zrozumieć, że rodzice chcą dla Niego jak najlepiej.

Całuski od forumowej babci.:hug:

Kochani,

właśnie się dowiedziałam, że moja koleżanka, którą poznałam leżąc w szpitalu w ciąży z Maciusiem urodziła 30 stycznia będąc w 28mym tygodniu ciąży bliźniaczej.

Synek zmarł w drugiej dobie życia...

[*]

Córeczka dzielnie walczy o życie...

Proszę, pomódlcie się za nią, mieszajcie w garach, cokolwiek... tak jak kiedyś za Maćka...

Oj, Niebo ma coś duże zapotrzebowanie na małe aniołki :(

Edytowane przez oz

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...