Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No to się doigrałam (zapalenie stawu kolanowego)ale kręci się przecież rękami więc warzę w intencji Maluszków. Franiu bardzo dziękuję za cudne pa pa pa no i całuski . Mocno przytulam i nakazuję zdrowym być i apetyt ( wagę) utracone odzyskać :yes:
  • Odpowiedzi 15,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • AgnesK

    3593

  • DPS

    1303

  • Żelka

    1088

  • EZS

    821

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Widziałam filmy. Piekny Chłopczyk! A z jaką radością reaguje na Natalkę! Powinna być z siebie dumna! Buziaki dla Rodzinki Supermena!

Wszyscy zdrowieć i nie chorować!!!

Swojaczko, kurka, uważaj na siebie

 

 

Dosłownie pół godz temu wrócilismy z Wrocławia. Franek jest jednak jeszcze b osłabiony.. Już wykąpany, tata inhaluje teraz zaraz spanko.

Ale jakie wiesci: od pasa w górę naprawde całkiem fajnie - plecki coraz prostsze w siadzie, natomiast z nogami nie jest za fajnie. Napiecie mięśnoowe obniżone, stawy b wiotkie, stopy fatalne.

W nastepny weekend jade z małym na taka 3 dniowa terapię a od połowy marca będe jeździła z małym 1 x w tygodniu do Wrocławia do neurologopedy i od razu na terapię. Mam duzo informacji od znajomych - także od Was - że puszczaja informację o 1% dla Frania, tak więc obgadaliśmy sprawę w domu i postanowilismy j.w. Franiowi potrzeba profesjonalnej opieki neurologopedycznej no i terapii na te jego nóżki.

Lecę bo koniec inhalacji trza poklepac kurdupelka

myślę że z tymi nóżkami może się zmieniać na lepsze w miarę rozwoju ruchowego. U nas tez była prawie katastrofa, ale kiedy mała zaczęła sprawnie chodzić było tylko lepiej i lepiej...i tego Wam Aguś życzę:)

Zaglądam....

Aga nogi dojdą... zobaczysz... Jeszcze trochę ćwiczeń i będzie dobrze...

Lecę do łóżka, bo od przedwczoraj zżera mnie gorączka ponad 38,6... Emil trochę lepiej ale jeszcze...

No to kciuki nadal zaciskamy, za Franule i za wszystkich pozostałych.

Cudnie, że góra u niego już taka fajna!

Nóżki też dojdą, zobaczysz.

JA TO WIEM. :cool:

Mam przekonanie,że będzie dobrze a nogi dojdą do formy. I tak jest dzielny po trudach chorowania-trudy podróży. Byle teraz nic się nie przyplątało. Pomieszam trochę aby chorujących wesprzeć:stirthepot::stirthepot::stirthepot::stirthepot::stirthepot:

Agnes, gdzie sie podziewasz od dwoch dni? Zagladam ciekawie do watku, a tu zadnych wpisow!

Mam nadzieje, ze Franus nie choruje. Pozdrawiam Was serdecznie.

Nie mowilam? Wszyscy mnie poparli, ze jestes wspaniala mama!!

Nie może być, żeby chorował!

Ona po prostu czasu nie ma, bo nie może zdążyć za Franiem, który śmiga jak mały przecinak. ;)

Wydaję oficjalny zakaz na chorowanie! Dość kaszlów,katarów i innych takich. Coby jasność była; zakaz dotyczy szczególnie młodocianych ale i też dorosłych osobników.:yes: Piszę to siedząc z kompresem borowinowym na kolanie:lol2:

Wspierająco pokręcę ku zdrowotności:stirthepot::stirthepot::stirthepot:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...