Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

:)

Kochane jesteście:)

 

Mieszajcie ciotki...pliiizzzzzz

 

A Franc na dworze szaleje!!!!!!!!!!!!!!!!! Zero wiatru = inne dziecko

 

lece

Edytowane przez AgnesK
  • Odpowiedzi 15,4k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • AgnesK

    3593

  • DPS

    1303

  • Żelka

    1088

  • EZS

    821

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Kuffa, jeszcze trochę pajęczych nóżek dorzucę, podagrycznik i wężową wylinkę - musi zadziałać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:stirthepot: :stirthepot: :stirthepot: :stirthepot: :stirthepot: :stirthepot: :stirthepot:

Oby oby

 

stan na dzisiaj jest taki:

1. pierwszy kupiec może jeszcze spróbuje jednego podejścia

2. pani Ania sprawdza zdolność kredytową

 

No nic, ciotki, mieszajcie.

 

A tak na marginesie - nie sadziłam, że banki az tak przykręciły śrubę! Znajoma z karpacza powiedziała mi dziś, że jej sasiadka sprzedaje dom od roku. Miała już 4 chetnych - nie dostali kredytu. Dobrze że my zaczynalismy budowę w innych czasach. Z 8 tys w kieszeni dziś nie mielibysmy szans na nic..

Edytowane przez AgnesK

Tak patrzę, że piątego punktu brakuje, więc jeszcze jest miejsce jakby co. :)

Obstawiam, że będzie miał zdolność, albo kasę i osobiście sie zdeklaruje, a nie będzie macał przez sąsiadów. Do tego nastąpi to do końca długiego weekendu!

A ja uważam, że Wasz dom wart tej ceny. I działka piekna i miejsce super, widoki, że hej, a sam dom, bardzo ładny, mądrze rozplanowany i mądrze zrobiony, urządzony tak, że każdemu powiino się spodobać. Tylko kupić i mieszkać.

Oglądałam też inne oferty i w każdym z tamtych domów ja bym zanim zamieszkam robiła poważny remont, a u Was spoko, się mieszka i już. To dużo znaczy.

Amalfi - CZAROWNICA NR 2:)

I niech słowa twe w złoto sie zamienią:)

 

Zelciu, mi tez nasz dom się podoba. Sąsiedzi nie tacy bliscy, ale w miare bliscy, budują dom, tzn już wybudowali, 30 m2 mniejszy niz nasz. 3 lata po nas zaczęli budowę, w czasach już drozszych. Do teraz wydali 600 tys..

A tak w ogóle to miałas leżeć, cooo

 

A ja dzis totka pusciłam, 2 zakłady:)

Kurcze, Wy nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ja Wam wierzę:)

Trzymam sie tej magicznej "piatki" jak durna:) Tzn ona trzyma mnie przy zdrowych zmysłach:)

 

Zdjecia na blogu wstawiłam z dzisiajszego dnia:)

 

A tu wstawię jedno obrazoburcze zaraz:)

Franek po wodzie dzis chodził..

dajcie mi kilka minut:)

http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vg/va/50xc/7hIxLqiA0F7HOgoa8B.jpg

 

u chrzestnej oczywiście, na plandece basenowej - ależ to było genialne cwiczenie na równowagę!!!:)

Ale superowsko! :D

Mieszam, tylko ręce zmieniam, żeby nie przestać mieszać. ;)

Będzie doooobrze, będzie pani zadowolooooonaaaa!!! :lol:

i to było dobre ćwiczenie, bo nie mógł skakać, jakby mógł na batucie. Coś takiego powinien ćwiczyć :)

A co do kupców, to ja nic nie piszę, ale mam nadzieję :)

Mam pewność,że dom trafi w godne ręce a uzyskana kwota pozwoli na zakup domu wwybranego przez Was:yes:.Będzie dobrze,ale na wszelki wypadek:stirthepot::stirthepot::stirthepot::stirthepot::stirthepot::stirthepot::stirthepot::stirthepot:

Oby oby

 

Ewa, ciocia z wujkiem już jutro rano wyjeżdżają więc skończy się chodzenie po wodzie:(

Ale to była rewelacja naprawdę. A jaką frajde miał mały! Tym bardziej że na plandece była maluska kałuża wody, z nocy, więc taplał sie w niej az milo:)

 

Napisała do mnie pośredniczka ze zduńskiej Woli.

Zaoferowała umieszcze ogłoszeń naszych z moim nr tel na 40 portalach, w ramach ich abonamentu.

Sama jest mama 2letniego dziecka i byla bardzo poruszona nasza sprzedażą domu.

Oczywiście wyraziłam zgodę na skopiowanie tekstu z naszego ogłoszenia netowego.

Dostałam tez maila od mamy 3 dzieci z Wrocławia, zebym przemyslała sprawę, ze to taki piękny region itd, że może jest inne wyjście

Biedna, była bardzo bardzo przejęta.

Napisałam zeby się ie martwiła o Natke i Frania, że my nie do Wrocławia, bo sami nie jesteśmy ludźmi wielkiego miasta

Niesamowite to wszystko..

 

No nic, czekamy dalej. Tzn teraz idziemy spać:)

 

Dzieki kochani za wszystko:)

Chcielismy dzis z rana pojechac do Cieplic na spacer rowerowy, ale Natka ma życzenie polecieć do kumpelki do Karpacza, więc Cieplice będa po południu.

A zaraz basenik. Młodzież juz nie może się doczekać:)

Ale super zabawa, dzieci bardzo lubią takie zabawy z wodą. Trzymam kciuki za udane transakcje nieruchomościami.:stirthepot::stirthepot::stirthepot:

Całuski dla Frania i Natki od forumowej babci.:hug:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...