Arnika 26.12.2012 20:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Grudnia 2012 A Franio miał dostać wóz strażacki.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5665884 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Kaśka73 26.12.2012 21:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Grudnia 2012 Aga uściski najmocniejsze dla R. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5665910 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DPS 27.12.2012 08:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Dzieńdoberek poświąteczny! Franuś i Natulka cudni, świąteczni, szczęśliwi, jak dobrze, że mieliście pierwsze święta w nowym domu! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666134 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aneta s 27.12.2012 10:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 przyszłam się poprzytulać poświątecznie:hug::hug: Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666446 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
AgnesK 27.12.2012 11:45 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Franek odreagowuje.Koszmarnie.wycie i krzykmam tego tak dośc ze żałuje ze w ogóle świeta były. naprawdę Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666532 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
EZS 27.12.2012 12:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 tyle emocji - przeprowadzka, przyjazd rodziny, choinkaswoją drogą czy nikt nie wymyslił sposobów na radzenie sobie z emocjami dla takich szkrabów? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666605 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
malka 27.12.2012 13:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Witam poświatecznie:) Ewa, wymyślono kontrowersyjna,czasem doraźna, ale w naszym przypadku skuteczna metoda holdingu. Na początku nawet nie wiedziałam,że to co stosujemy ma własna nazwę i jest jakąś metodą Mnie głównie chodziło by "zastymulować" układ przywspółczulny młodego. Wygląda dziwnie jak matka siłą przytula prawie nastolatka ale dzieć sie ogarnia po kilku minutach - czyli plan zrealizowany działa nie tylko na dzieci Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666681 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
EZS 27.12.2012 15:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 http://www.edukacja.edux.pl/p-133-metody-terapii-autyzmu.phptak jak tu napisali? Brzmi to logicznie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666778 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
malka 27.12.2012 16:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Ponoć dokładnie tak wygląda sesja. O metodzie opowiedziała mi terapeutka młodego, gdy podczas wizyty młody wpadł w jeden ze swoich autodestrukcyjnych stanów, a ja "naszą" metodą go przytuliłam. Wtedy tez pierwszy raz usłyszałam o holdingu.My stosujemy doraźnie. wystarczy kila do kilkunastu minut, by oddech sie uspokoił, wrócił normalny rytm serca, spadło ciśnienie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666848 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DPS 27.12.2012 17:04 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Franek teraz chyba potrzebuje trochę całkowitego spokoju, Aga. Żadnych wizyt u Was, żadnych odwiedzin u kogoś, musi się wyciszyć i odreagować wszystkie emocje. Trzymam kciuki mocno, żebyście dali radę z jak najmniejszymi stratami emocjonalnymi. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666888 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
EZS 27.12.2012 17:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 plus a metoda holdingu jeżeli nie stosujecie, to ja bym spróbowała Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5666900 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
RD2011 27.12.2012 20:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Aguś ! Moc , moc uścisków dla Was !:hug: Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667213 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
AgnesK 27.12.2012 20:12 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Dzieki, dziewczyny.Holding stosujemy od zawsze. Ciekawe, prawda?Ino niewiedziałam, że to holding. No może nie klasyczny - poczytałam w linku podanym przez Ewę.A może ja go nie "holdinguje"?? Po prostu dociskam robaczka. Tak było naprawde od zawsze. Zasypail tylko dociśniety itd.Dziś wieczorem też był przytulas. Nawet N nam fotke trzasnęła. Zaraz Wam wstawię. Aneta, tak, zero atrakcji. Nam tez tego potrzeba.Była u nas tylko siorka z mężem i córką, ale czujemy się jakby tłum ludzi przewalil sie nam przez dom. Chyba jednakl potrzebujemy odpoczynku;-) Franek zaczął gryźć palce:(Juz ma taki czerwony pasek na skórze ok 0,5 cm poniżej skraju dolnej wargi - chyba tu mu sie skóra zagina. Zauważyliśmy to ok tygodnia temu. Teraz praktycznie palców z buzi nie wyjmuje:( Wkłada na przemian.. Szukam jak durna gryzaków logopedycznych, jeszcze ich nie odkopałam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667229 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
AgnesK 27.12.2012 20:16 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Wczesnym popołudniem Franio zdjął sobie aparaty. Pozwolilam mu na to, widocznie tego potrzebował. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667241 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jagustynka 27.12.2012 20:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Jeju, jaki on juz duzy!!! Sliczny chlopczyk! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667266 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
EZS 27.12.2012 20:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 tam w tym linku była jedna ciekawostka dla mnie. Przytulanie to raz a dwa to wymuszenie kontaktu wzrokowego. Aga, on już na zdjęciach z wigilii wyglądał na bardzo zmeczonego. Myslę, że jeszcze po przeprowadzce nie odreagował do końca. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667280 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
AgnesK 27.12.2012 21:11 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Pewnie tak Ewa. Masz rację. Tu zdjęcie, na którym widac 'technike gryzienia' To z wigilii. I tak non stop palec w buzi Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667380 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
swojaczka 27.12.2012 22:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Grudnia 2012 Wiem Aguś,że to żadna pociecha dla Ciebie ale dzisiejsza noc nie była zbyt dobra na sen.:no:Moje wnuki dały popalić swoim mamom,oj dały. Kilkakrotne budzenie,płacz a o 4 pobudka. Potem "jojczenie" aż do 9 o której nastąpiła drzemka.Spokój sprawi,że Franio "powróci. Okazuje się że pewne gesty (nazwałabym je naturalnymi )wystarczy określić terminem i jest kolejna metoda. Jak zwał tak zwał byle skutkowało. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667536 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DPS 28.12.2012 08:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Grudnia 2012 Fakt, nawet my nie możemy spać za bardzo, chyba pełnia księżyca jest. Mnie sen się skończył dzisiaj o 4 rano! Miejmy nadzieję, że to szybko przejdzie, kilka dni i znowu da się spać... Franula i tak przekochany, nawet jak wrzeszczy... Za parę dni będzie dobrze, Aga, dacie radę. Jak zawsze. Kciuki trzymam i mieszam. :stirthepot: Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667677 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
aneta s 28.12.2012 09:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Grudnia 2012 ha a my wszyscy kiepsko spaliśmy bo u nas dodatkowo halny....Aguś a zaglądałaś do buzki Krasnalka? moze coś tam jest , że on paluchy wkłada??? wysypka.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/133393-franu%C5%9B-waleczny-czyli-jak-trudno-jest-wcze%C5%9Bniaczkom/page/587/#findComment-5667743 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.