Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam wszystkim.

Od niedawna zacząłem remontować mieszkanie. Wszystko było by dobrze, gdyby nie problem z parkietem, który aktualnie mam w pokojach. Jest on uważam w dobrym stanie, pewnie cyklinowanie i pomalowanie dało jakieś rezultaty gdyby jeden problem, w niektórych miejscach słychać jak części klepek poprostu odlepiają się od podłoża. Parkiet ten kładzony był oczywiscie jak to kiedyś na lepik, albo coś podobnego (nie znam sie dokładnie). No i oczywiscie z uwagi na to, że się troche porozsychał, to są szpary między klepkami.

Mam pytanie, co można z tym zrobić, bo jedni mówią, ze wystarczy wycyklinować i pomalować i braki pouzupełniać, a inni, że trzeba przekładać, a to już spora inwestycja. :-?

Za każdą pomoc serdecznie dziękuje.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13439-problem-z-parkietem/
Udostępnij na innych stronach

Witam. Sam miałem taki problem i rozwiązałem go skutecznie wiercąc małe otworki w parkiecie i wstrzykując strzykawką klej do parkietu(największą jaką dostałem w aptece:)). Później wszystkie ubytki zaszpachlowałem. Co prawda naprawa bardzo pracochłonna i długotrwała ale parkiet mam już pięć lat po naprawie i klepki się nie ruszają:)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13439-problem-z-parkietem/#findComment-212823
Udostępnij na innych stronach

Bardzo chętnie poproszę mik tych danych. Szukam jakiś poprostu dobrych rozwiązań. Wychodzę z założenia, że jesli mam wydać pieniądze to żeby to miało ręce i nogi.

 

Dzięki za pomysł dariusz100, może jest to dobre rozwiązanie. W końcu skoro u Ciebie wszystko jest OK. Ale mam pytanie, czy u Ciebie odklejały się takie place klepek, czy pojedyńcze klepki?

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13439-problem-z-parkietem/#findComment-212840
Udostępnij na innych stronach

firma nazywa się SLC nie wiem gdzie mieszkasz, ale w RZgowie pod Łodzią maja centralę, można spróbować przez internet. :o

Mają tam niesamowitego gościa nazywa się TOMCZYK TOMEK, jak znajdziesz w necie adres, spróbuj z nim się skontaktować, polecam konteakt telefoniczny. Przekonasz się facet ma taką wiedzę, że strach, a do tego sposób bycia. Prawdziwy fachowiec i doradca techniczny. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13439-problem-z-parkietem/#findComment-212846
Udostępnij na innych stronach

Ruszały się place klepek, niektóre o sporych wymiarach (0,5mx0,5m a nawet troszke większych). To była miejscami prawdziwa pływająca podłoga :) Podkleiłem, zaszpachlowałem, wycyklinowałem i pomalowałem i tak jest już prawie sześć lat.

Pozdrawiam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13439-problem-z-parkietem/#findComment-212860
Udostępnij na innych stronach

No to tak jak u mnie. Są właśnie place takie ok 0.5x0.5 a moze troche większe i sie odklejają.

Nie ukrywam, że ciesze się, że można jednak coś zrobić tego parkietu, bo przecież jest lepszy od paneli :lol:

 

Serdecznie pozdrawiam wszystkich.

Jeśli ktoś miał podobne problemy zapraszam jeszcze do dyskusji... :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13439-problem-z-parkietem/#findComment-212864
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...