ARETE 24.05.2004 11:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Maja 2004 Jak jesteś zainteresowany tematem, to mogę ew. przesłać mejlem parę zdjęć z realizacji ściany i innych fragmentów budy Tylko uprzedzam, że jestem perfekcjonistą z poziomicą w oczach i osobnicy o słabszych nerwach i ekipach mogą wymagać po obejrzeniu dłuższej rekonwalescencji Bardzo chętnie zobaczę te zdjęcia! W razie czego będę miał pod ręką coś przeciwko silnym depresjom, ew. środki uspokajające Też lubię, gdy jest zrobione dokładnie - może do perfekcjonizmu trochę mi brakuje, ale podciągnę się . Wyślij proszę na adres: [email protected] Dziś dowieźli mi drugą partię materiału - był świeżo wyprodukowany i sporo pustaków popękało w transporcie. Kierowca bez zająknięcia wpisał na WZ-ce 36 sztuk ubytków (chyba jednak troszkę na wyrost), a gdyby było więcej, to bez problemu dowiozą następnym transportem. I to jest normalne podejście! Ten sam kierowca poradził mi, by niewykorzystane pustaki połówkowe po prostu przecinać i normalnie smarować zaprawą... to też jest jakieś wyjście, ale trzeba po prostu spróbować, co będzie szybciej, prościej (ewentualnie taniej. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/1344-dach%C3%B3wka-cementowa-leier/page/2/#findComment-323331 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ARETE 24.05.2004 11:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Maja 2004 smarowanie zamków to jakaś pomyłka... Używaj tylko spoiny poziomej (grzebień) i DOKŁADNIE wypełniaj otwory. Może ten przedstawiciel pracuje tam od np. kilku dni ? Nie, to stary pracownik... Przecież po to jest zamek, nie wyobrażam sobie spełniania przez niego swojej funkcji po przesmarowaniu zaprawą, ponieważ on wtedy po prostu zniknie ! Eeee, nie zniknie. Jeśli posmarujesz go cienką warstwą zaprawy i przy układaniu dociśniesz, pukająć gumowym młotkiem, to zaprawa z zamka wypłynie bokami. Wydaje mi się, że po takim zabiegu zaprawa w zamku ma ok. 2-3 mm. Murowałem w ten sposób z Monolitu 30 (Plus ma zupełnie inną budowę - jego jeszcze nie ćwiczyłem). Poza tym w innych technologiach (ceramika poryzowana, bet. komórkowy na klej) zalecają smarować zamki w przypadku budowania na trudnych terenach, np. szkodach górniczych. Widocznie nie jest to błędem, a nawet dodaktowo wzmacnia ścianę. Ekspertem nie jestem, ale wydaje mi się, że ma to sens. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/1344-dach%C3%B3wka-cementowa-leier/page/2/#findComment-323348 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KaEm 24.05.2004 11:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Maja 2004 Bardzo chętnie zobaczę te zdjęcia! W razie czego będę miał pod ręką coś przeciwko silnym depresjom, ew. środki uspokajające Też lubię, gdy jest zrobione dokładnie - może do perfekcjonizmu trochę mi brakuje, ale podciągnę się . Wyślij proszę na adres: [email protected] Dziś dowieźli mi drugą partię materiału - był świeżo wyprodukowany i sporo pustaków popękało w transporcie. Kierowca bez zająknięcia wpisał na WZ-ce 36 sztuk ubytków (chyba jednak troszkę na wyrost), a gdyby było więcej, to bez problemu dowiozą następnym transportem. I to jest normalne podejście! Ten sam kierowca poradził mi, by niewykorzystane pustaki połówkowe po prostu przecinać i normalnie smarować zaprawą... to też jest jakieś wyjście, ale trzeba po prostu spróbować, co będzie szybciej, prościej (ewentualnie taniej. Żartowałem z tym perfekcjonizmem Tak jak każdy, robię co mogę Odnośnie odpadów: nie miałem aż tak dużej ilości, ale wiem, że faktycznie ze zwrotami nie ma problemów - też mi się to podoba Podobnie jak sprawność kierowców Leiera - mam dosyć trudny teren (betoniarki raz zawracały ze strachu ), ale ci faceci wjadą wszędzie, nawet z przyczepami wyładowanymi po brzegi bloczkiem betonowym Dziś wieczorem postaram się wysłać parę zdjęć Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/1344-dach%C3%B3wka-cementowa-leier/page/2/#findComment-323351 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KaEm 24.05.2004 11:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Maja 2004 Eeee, nie zniknie. Jeśli posmarujesz go cienką warstwą zaprawy i przy układaniu dociśniesz, pukająć gumowym młotkiem, to zaprawa z zamka wypłynie bokami. Wydaje mi się, że po takim zabiegu zaprawa w zamku ma ok. 2-3 mm. Murowałem w ten sposób z Monolitu 30 (Plus ma zupełnie inną budowę - jego jeszcze nie ćwiczyłem). Poza tym w innych technologiach (ceramika poryzowana, bet. komórkowy na klej) zalecają smarować zamki w przypadku budowania na trudnych terenach, np. szkodach górniczych. Widocznie nie jest to błędem, a nawet dodaktowo wzmacnia ścianę. Ekspertem nie jestem, ale wydaje mi się, że ma to sens. 2..3 mm, powiadasz.... Osobiście wyślę wam na budowę wiadro schłodzonej "Dębowej" z kompletem naczyń liturgicznych, jeśli uzyskacie taką grubość zaprawy w tym zamku Zaczniesz budować to zobaczysz walkę o maksymalne zbliżenie do siebie wypełnień cieplnych w sąsiednich pustakach He, he... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/1344-dach%C3%B3wka-cementowa-leier/page/2/#findComment-323359 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ARETE 26.05.2004 09:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Maja 2004 2..3 mm, powiadasz.... Osobiście wyślę wam na budowę wiadro schłodzonej "Dębowej" z kompletem naczyń liturgicznych, jeśli uzyskacie taką grubość zaprawy w tym zamku A dobra ta Dębowa? Wczoraj przy murowaniu specjalnie zwracałem uwagę na grubość zaprawy w zamku - w większości połączeń nie ma problemów z uzyskaniem takiej grubości. Mówię o widocznych na zewnątrz połączeniach - zamki nie są idealnie dopasowane i w jednym miejscu takiego zamka będzie 2mm, a w innym 5. To dotyczy Monolita 30. Plus jeszcze przede mną. Pewnie będzie trudniej, bo pustak jest grubszy, ale popróbujemy Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/1344-dach%C3%B3wka-cementowa-leier/page/2/#findComment-325011 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ARETE 26.05.2004 09:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Maja 2004 Podobnie jak sprawność kierowców Leiera - mam dosyć trudny teren (betoniarki raz zawracały ze strachu ), ale ci faceci wjadą wszędzie, nawet z przyczepami wyładowanymi po brzegi bloczkiem betonowym Zgadza się, chociaż pierwszy kierowca był średnio sprawny (też mam trudny teren). Za to drugi wykręcał z przyczepą w miejscach, gdzie niektórzy osobowym mieli by problemy. Dziś wieczorem postaram się wysłać parę zdjęć Czekam, KaEm, czekam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/1344-dach%C3%B3wka-cementowa-leier/page/2/#findComment-325017 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
KaEm 28.05.2004 11:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 28 Maja 2004 Czekam, KaEm, czekam Sory, że tak się wlokę Ale dziś dopiero odbieram kartę graficzną - od paru dni mam nieczynny komp w domu Jeszcze trochę cierpliwości... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/1344-dach%C3%B3wka-cementowa-leier/page/2/#findComment-326925 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.