Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Najpierw brudasów muszę wygonić, kilka dni sprzątania i się wprowadzamy, to będzie czas na wieszanie.

Chciałam DUŻE lampy ale nie wiem czy nie przesadziłam, dopiero jak zawisną to się okaże.

 

To chyba jasne że aniołki nabyłam na photoshopie :) ??

zamierzam jakieś samoróby tam zawiesić

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/134837-szaroczarnanagajama/page/9/#findComment-4008433
Udostępnij na innych stronach

Takie różne, ładne i brzydkie, smutne i wesołe:

 

wspomnienie ładnego śniegu

 

http://lh4.ggpht.com/_jdUb2qEpdVs/S6KT4gwXxaI/AAAAAAAACp4/jCff_zfIyzk/s512/DSC_7293.JPG

 

http://lh4.ggpht.com/_jdUb2qEpdVs/S6KT94EudoI/AAAAAAAACps/t1GTa8toQTc/s720/DSC_7282.JPG

 

Brudasy się wyniosły, jest co poprawiać ale już mam nowego majstra :)

 

 

http://lh4.ggpht.com/_jdUb2qEpdVs/S6KT8-CiAvI/AAAAAAAACpk/SdNtjNFnMQw/s720/DSC_7541.JPG

 

http://lh4.ggpht.com/_jdUb2qEpdVs/S6KUAQhoUFI/AAAAAAAACpw/kE1o-oi2_xM/s512/DSC_7543.JPG

 

Tak się miewa mój betonik po nalocie brudasów :cry: :evil:

 

http://lh6.ggpht.com/_jdUb2qEpdVs/S6KQ-D8PLbI/AAAAAAAAClw/txT2DJi6MkY/s512/DSC_7620.JPG

 

http://lh4.ggpht.com/_jdUb2qEpdVs/S6KQ-frMuQI/AAAAAAAACl0/Dl5_9usg4tY/s512/DSC_7619.JPG

 

http://lh4.ggpht.com/_jdUb2qEpdVs/S6KQ_F754wI/AAAAAAAACl4/8Ru3JRsEkfQ/DSC_7618.JPG

 

http://lh4.ggpht.com/_jdUb2qEpdVs/S6KQ_pWvloI/AAAAAAAACmA/FwzR-H6nFxA/DSC_7616.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/134837-szaroczarnanagajama/page/9/#findComment-4012671
Udostępnij na innych stronach

Bry dzionek :)

kuchnia super jak i cała reszta :p

 

Najpierw brudasów muszę wygonić, kilka dni sprzątania i się wprowadzamy, to będzie czas na wieszanie.

Chciałam DUŻE lampy ale nie wiem czy nie przesadziłam, dopiero jak zawisną to się okaże.

 

ale, że już zamieszkacie ? :lol: :p super

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/134837-szaroczarnanagajama/page/9/#findComment-4014144
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczynki.

Co to za ulga gdy wszystkie ekipy się wyniosą, jakby głaz z serca spadł (przynajmniej takie ekipy jak nasze)

Wczoraj cały dzień szczotą ryżową i skrobakiem ratowałam beton, będzie chyba dobrze no i wiadomo że to podłoga do zadań specjalnych. Jedynie trzech plam w łazience nie mogę wybawić, ale kosz tam postawię i będzie git.

Plan jest taki sprzątamy parter i gruntujemy, kładziemy tymczasową wykładzinę. Elektryk się nie odzywa, a ma jutro pstryczki pozakładać.

Żeby w cywilizowanych warunkach zamieszkać to tylko lodówki będzie nam brakowało, która ma być "na dniach".

 

No i jadę po dzieci i MIESZKAMY!!!!

 

Co do tępa to się nie wypowiem, bo niektórzy cały dom stawią w czasie w którym my doprowadziliśmy dom do stanu obecnego, a zakupiliśmy stan zamknięty. Wina głównie dewelopera, ale trzeba było cisnąć i tyle.

 

Acha wczoraj kupiłam tarczę diamentową poszłam do sąsiada po flexa i SAMA rżnęłam :) mój beton, bo trzecia ekipa zlała temat.

 

Ze zjazdu zrezygnowałam dla atrakcji mopowych, ale cieszy każdy metr doprowadzony do używalności, w końcu to WŁASNY DOM

 

:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/134837-szaroczarnanagajama/page/9/#findComment-4015507
Udostępnij na innych stronach

Mieszkamy, nie mieszkamy, spaliśmy tam dwie nocki, trochę po spartańsku, ale jednak u siebie. Dzisiaj wróciłam do miasta, to mam zasięg, a tak to wsi spokojna wsi wesoła, wsi bez pola :)

Dół odgruzowany, wykładziny leżą i wreszcie wygląda to może nie jak dom, ale już nie jak budowa.

 

Generalnie ostatnie dni minęły mi w towarzystwie:

szczotki ryżowej

druciaka

gipsu

szpachli

farby

szmat

gąbek

mopów

wiader

odkurzacza

szpadla

worów na śmieci

i zakwasów

pyłu

kurzu

pyłu

kurzu

 

czasami dołączał mąż :)

 

Ostateczny termin wprowadzki: po świętach.

Postanowiłam nie straszyć już zdjęciami, jutro może wkleję coś z kuchni jeśli agd przyjedzie, a tak to dopiero jak trochę wnętrza się udomowią.

 

I smutna widomość betonik nie czuje się najlepiej, wżarły się w niego gipsy, ma trochę plam niewiadomego pochodzenie, kilka solidnych rys, ech fachowcy :( Postaram się go jakoś reanimować, trzymajcie kciuki.

 

pozdrowienia dla wszystkich zaglądająch

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/134837-szaroczarnanagajama/page/9/#findComment-4028434
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...