Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

hmmmmmmmmmm, no na zmianę liceum było by zbyt późno w wieku 20 lat. ale napewno nie poszłabym na studia ekonomiczne - strata czasu i energii.

Zaczęłabym trochę wcześniej starać się o dziecko, i pojechałabym na to cholerne stypendium....

 

Chyba niewiele , ale jednak coś :roll:

  • Odpowiedzi 64
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

w wieku 20 lat to ja już niewiele...

ale 4lata wcześniej - zamiast bimbać na wszystko w liceum uczyłabym się. I moze skończyłabym dzięki temu inne studia. Np. zostałabym prawnikiem.

A i na studiach więcej bym podróżowała...

Szybciej skończyłabym studia i miała już za sobą doktorat.

 

A jeśli chodzi o inne tzw. błędy życiowe to częściowo żałuję (nie wszystko da się naprawić) ale częściowo się cieszę - dały mi duuuuużo zyciowego doświadczenia ;-)

zmienil bym na pewno jedno ; wszystkie panienki ktore na mnie lecialy bym " zaliczyl". byla by ilosc, a nie jakosc. tak sie dziwnie skladalo ze zawsze bylem zwolenikiem jakosci , a nie ilosci ( to byly czasy, Mielno i dziewczyny ktore po raz pierwszy spedzaly wakacje lub urlop bez rodzicow. )

Ja też bym się więcej puszczała :) Nie wiem po co dałam sobie wcisnąć, że nie wolno i nie przystoi. I może jeszcze parę głupich rzeczy bym zrobiła.

 

Mieszkania żałuję strasznie, że nie kupiłam zaraz po studiach na wielkie kredyty, ale to strefa materialna, więc nie ma sprawy.

 

A męża za nic bym nie zamieniła, bo mi się dobry chłop trafił - no i dobrze, że dopiero pod koniec studiów ten ostateczny.

Kurcze wszystko, oprócz studiów-tylko inna specjalizacja.

Ale-zamiast wydawać premię z książeczki gwarancyjnej na remont mieszkania rodziców z którymi wtedy mieszkałam kupiłabym tanią wówczas ziemię.

I dawno już miałabym własny dom i oddany kredyt przez Państwo-duża ulga budowlana. A może nawet nie musiałabym brać kredytu. Uniknęłabym z chęcią kilku złych decyzji. gdybym tylko wiedziała. W chwili obecnej ponoszę konsekwencje tych złych decyzji.

Ja też bym się więcej puszczała :) Nie wiem po co dałam sobie wcisnąć, że nie wolno i nie przystoi. I może jeszcze parę głupich rzeczy bym zrobiła.

 

Mieszkania żałuję strasznie, że nie kupiłam zaraz po studiach na wielkie kredyty, ale to strefa materialna, więc nie ma sprawy.

 

A męża za nic bym nie zamieniła, bo mi się dobry chłop trafił - no i dobrze, że dopiero pod koniec studiów ten ostateczny.

 

Kurna, też bym się puszczał, ale męża bym nie chciał. Nawet jakby się trafił dobry.

Ja też bym się więcej puszczała :) Nie wiem po co dałam sobie wcisnąć, że nie wolno i nie przystoi. I może jeszcze parę głupich rzeczy bym zrobiła.

 

Mieszkania żałuję strasznie, że nie kupiłam zaraz po studiach na wielkie kredyty, ale to strefa materialna, więc nie ma sprawy.

 

A męża za nic bym nie zamieniła, bo mi się dobry chłop trafił - no i dobrze, że dopiero pod koniec studiów ten ostateczny.

 

Kurna, też bym się puszczał, ale męża bym nie chciał. Nawet jakby się trafił dobry.

 

Nie wiesz co tracisz, dobry mąż to skarb, polecam :D :lol: :lol: :lol:

popełniłem 3 błędy życiowe.

Starałbym się ich nie popełnić.

(błędy nie były aż tak straszne,ale troszkę zmieniły życie). :wink:

no dobra,pierwszy błąd: miałem być muzykiem....

gdybym wtedy nie odrzuciła zalotów takiego - jednego Krzyśka byłabym teraz żoną z pierwszej 50-tki najbogatszych Polaków :wink: ale nie żałuję ,bo on jest teraz gruby i nie potrafi tańczyć :lol:

 

a tak na poważnie .....nic a nic nie zmieniłabym mając taki wybór, bo wszystko ma w życiu swój sens i cel ........ 8) chociaż zmieniłaby jedno ....nauczyłabym sie angielskiego i teraz nie siedziałabym wiecznie nad podrecznikami i wkuwała słowka :oops:

ja bym spirdzielił z tego kraju.!!!!!!!!!!!!

 

 

ja spierdzelilam majac 19 lat plusy sa oczywiście, buduje domek. ale za wlasnym krajem ( za polskim jedzeniem, jezykiem, rodziną) zawsze sie teskni. wiec wracam :) tylko skoncze budowę :)

a co bym zmieniła?? hm..... nic mam ciagle jeszcze 22 lata :)

Nic bym nie zmieniała. Absolutnie nic. Wszystko co się wydarzyło, wszystkie moje wybory doprowadziły mnie do punktu w którym jestem teraz. A teraz mam właśnie takie życie, jakie chciałam mieć. Warto było skończyć właśnie takie a nie inne studia, wbrew pozorom warto było zrobić doktorat, warto było poczekać na męża, którego mam i na przyjaźń, która mi się trafiła, jak ślepiej kurze ziarno. Może gdybym wybrała inaczej, to byłoby mi jeszcze lepiej, ale tego nie wiem. Z pewnością byłabym innym człowiekem, gdyż to w czym bierzemy udział kształtuje nas. Opcje save i load pozostawiam jednak domenie gier komputerowych.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...