Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

krokwie jeszcze nie obite płytami - na razie obłożone wełną ... zastanawiałem się już wcześniej nad tym czy w koszach nie zepsuć ocieplenia - no ale to będzie się odbijało przez cały rok a niekiedy zimy są takie że śniegu jest na lekarstwo - co spadnie to od razu stopnieje - (mieszkam w woj dolnośląskim). To jest sytuacja raczej ekstremalna.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136626-kabel-grzejny-w-koszu/page/3/#findComment-3862971
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 48
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

na właśnie - początkowo planowałem dać kabel tylko w tym koszu na dole. ale po przemyśleniu kabel puszczę w taki sposób żeby był również w tym górnym koszu i schodził do dolnego.

 

Poprzedniej zimy nie było takich problemów ale chyba też śniegu nie było...

 

tak sobie pomyślałem, że cyknę fotkę jeszcze z tego okienka u góry - myślę że to też może być ciekawy widok i być może mały przyczynek do przemyśleń dla osób które dopiero stoją przed wyborem projektu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136626-kabel-grzejny-w-koszu/page/3/#findComment-3863012
Udostępnij na innych stronach

tak cirka masz około 20-30 metrów kabla, by spełnił swoje zadanie powinien grzać od razu przy jakimkolwiek opadzie śniegu by nie dopuścić do sytuacji kiedy zamieni się w grubsza warstwę śniegu bądź lodu - z własnego doświadczenia wiem ze już wtedy kabel nie pomoże :( choćby grzał tygodniami - zrobi tylko w lodzie dziurę a on i tak cholernik zalegać będzie i krzywdę może robić dalej

Czyli masz non stop grzać mocą ok 500 W - skalkuluj czy ci się to bardziej opłaca - może jednak zmianę grubości docieplenia do 5 cm (wystarczy by stopić to paskudztwo) nie byłoby ekonomicznie uzasadnione

U siebie remontowałem dach, niestety w kilku miejscach wełna z 20 zmienia się do 5-10 cm - efekt? Tam gdzie jest takie przecenienie śniegu ani śladu :(

Zaraz zapewne wszystkich nas tu zakrzyczą - jak tak możesz doradzać !!! Toż to "mostek" cieplny, będzie ci przemarzać, wogóle dołożysz swoje trzy grosze do globalnego ocieplenia - chrzanić to :) policz ile grzanie tym kablem cie wyniesie a o ile ewentualnie wzrosną ci wydatki na ogrzewanie - sadze ze nawet ich nie odczujesz (ogrzewanie) a kabelek to z minimum 200 stówki miesięcznie więcej z kieszeni

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136626-kabel-grzejny-w-koszu/page/3/#findComment-3863095
Udostępnij na innych stronach

może masz rację ale ten stopiony śnieg w postaci wody powinien dopłynąć do spustu rynny. Co mi da że zamarznie zaraz za koszem. Poza tym ten dolny kosz jest w takim miejscu (styk ganku i garażu) że tam bez grzania się raczej nie obejdzie bo od strony ganku i tak hula wiatr.

 

Policzyłem że jakbym chciał objechać tą rynnę z przodu + spusty + kosze to musiałbym dać kabelek około 55m (co daje 1000W) - lekka lipa

 

Dając 2 kable od kosza do spustów i w spusty (nie dając go z przodu - tylko prawa i lewa strona garażu) będzie trochę taniej no i mogę wtedy włączać te kable niezależnie od siebie w ramach aktualnych potrzeb.

 

Albo wersja oszczędnościowa - jeden kabel tylko od tego newralgicznego miejsca do spustu - 20m powinno załatwić sprawę (340W) - koszt kabelka ca 200zł

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136626-kabel-grzejny-w-koszu/page/3/#findComment-3863128
Udostępnij na innych stronach

Albo wersja oszczędnościowa - jeden kabel tylko od tego newralgicznego miejsca do spustu - 20m powinno załatwić sprawę (340W) - koszt kabelka ca 200zł

 

Zrób test - wyjmij ocieplenie w tym miejscu w miarę możliwości - zobacz czy coś pomoże.

 

uważaj z wersją oszczędnościową kabla, bo zamierzonego rezultatu możesz nie osiągnąć. układając taki kabel na dachu ocieplonym (kosz traktuję jako element dachu w tym momencie) powinieneś tak ułożyć kabel by osiągnąć 200-250W/m2. tak przynajmniej mówią instrukcje producentów (zakładając że mają w tym interes trzymaj się raczej niższej wartości :-) )

Ostatnio kupowałem taki kabelek DSIG 20W/m firmy Devi . układając go w odległości co 10cm uzyskasz 200W/m2.

 

A jak myślisz sterować? Bo dedykowane sterowniki są dość drogie (najlepszy byłby taki z czujnikiem temp. powietrza i wilgotności :-))

Jakiś ręczny knefel + programator czasowy - to chyba najrozsądniej cenowo.

 

I uważam że rynnę poziomą też powinieneś ogrzać, tak żeby miało to gdzie spłynąć. Przy rynnie to w zasadzie wystarczy ogrzać sam trójnik spustowy. pionu już nie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136626-kabel-grzejny-w-koszu/page/3/#findComment-3863702
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...
No i stało się... przyszła odwilż i nawaliło mi śniegu do kosza...

 

przód domu wygląda tak http://projekty.dom.pl/images/67/3850_elewacje4_ac_lote_w._ii.gif

 

jak widzicie jest tam paskudny kosz na styku dachu ganku i dachu garażu.

 

Do tej pory nawet w największe ulewy zawsze woda płynęła tam gdzie należy ale obecnie prawdopodobnie w koszu jest pełno lodu (tak jak w rynnach) i woda wylata sobie gdzieś górą przez co widzę jak "pięknie" spływa po krokwi i elewacji :evil:

 

Nie wiem czy to kosz jest skopany czy to normalka. Pamiętam że dachówki są sporo podcięte (w koszu jest, o ile dobrze pamiętam, z 10cm przestrzeni).

 

Wymyśliłem że jak wrzucę w kosz (i w rynnę) kabel grzejny to następnym razem roztopię ten lód i nie będę miał takiego efektu.

 

Macie jakiś uwagi co do tego pomysłu? Muszę na coś specjalnie uważać wybierając kabel grzejny? żeby objechać rynny wkoło garażu + spusty + kosz muszę zakupić kabel o dł. około 40m

 

w spustach kabel powinien sięgać aż do ziemi?

 

Witam w klubie :( U mnie również zapchany kosz między garażem a gankiem. Na razie odkuwam lód młotkiem i dłutem, opornie to idzie żeby nie uszkodzić dachówek. Ale docelowo widzę tylko opcję z kablem. Właśnie lukam w necie gdzie i za ile można to zdobyć...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136626-kabel-grzejny-w-koszu/page/3/#findComment-3932872
Udostępnij na innych stronach

jak to wygląda.... widać

http://images36.fotosik.pl/147/5aea8dbc855f5308m.jpg

i jak ślicznie pusta rynna jest. Kabel wpuszczony jest do polowy rury spustowej i póki co nie zamarzła ale.... ale samo jej zakończenie, przy gruncie wymagało ingerencji by drożność utrzymać. Kabelek włączony za pośrednictwem elektronicznego wyłącznika czasowego i pracuje w II taryfie

Gorzej na części Teściów

http://images46.fotosik.pl/260/031d69bdda36b646m.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136626-kabel-grzejny-w-koszu/page/3/#findComment-3933020
Udostępnij na innych stronach

  • 9 months później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...