Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witajcie dobrzy ludzie

 

Poczytałem i mnie zaparło.

Mam taką propozycję - jakby do soboty nie miał kto tego pieca przywieść to ja osobiście mogę go odebrać.

Po co problem - w sobotę mam czas ijak co to wpadnę po niego.

Co wy na to?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899608
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 845
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

codzienny raporcik

- mamy już 2913,88 PLN - ogólnie zebranych do tej pory - minus wydatki

(02.02.2009)

 

Dziękujemy bardzo, bardzo, bardzo wszystkim którzy okazali serce:

 

aaggaa

AgnesK

Aka z Ina

Ambroma

A-nita !!!!!!!! (wykrzykniki wiesz za co )

Arnika

Barnadetka

Cudka

DarioAS

DaszA

Frjo

Geminis

Gosia Anbudowa

KatarinaOls

Majka112

Martida

Meggi

Tabaluga

Tamara1

Tola (błyskawiczna reakcja )

Yaro672

Prezes3677

Gosiek33

Elena 79

Polanka73

Lidszu

Pani Kasia

Agnieszka&Robert

Ew-ka

Karolek

fmi

Alunek

Filemon

zk140t (!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wykrzykniki wiesz za co )

Apacz84

Bajanadjembe

Gelus

Rysik

 

Dopiszę jeszcze Sławka Z - który coś tam skręcił na miejscu ALe to się dopiero okaże

 

i jeszcze wszyscy, którzy nie podali nicka ( i chcą pozostać anonimowi lub dopiszą się do listy - zapraszamy - będziemy wiedzieli komu dziękować ).

_________________

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899651
Udostępnij na innych stronach

potrzebuje jeszcze nr konta, bo jest pewna osoba z poza forum która też chce się dołożyć,

prosze na priva

pozdrawiam

m.

 

Już na priv

 

dzięki, już przekazane

 

pozdrawiam

m.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899677
Udostępnij na innych stronach

Mysza - jak Ci sie będzie opłacało do mnie przyjechać to mam do zrobienia ogrodzenie i podjazd/dróżki kole kwietnia. Może przy okazji, jakbyć coś robił w okolicy :):) Aaaa i śmietniczek bym jakiś ładny kciała :):)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899718
Udostępnij na innych stronach

Mysza - jak Ci sie będzie opłacało do mnie przyjechać to mam do zrobienia ogrodzenie i podjazd/dróżki kole kwietnia. Może przy okazji, jakbyć coś robił w okolicy :):) Aaaa i śmietniczek bym jakiś ładny kciała :):)

 

Przyjmuję każdą pracę. W kwietniu nie ma problemu będę w okolicy napewno i napewno się dogadamy.

Co ty na mój pomysł z tym transportem w sobotę??

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899757
Udostępnij na innych stronach

 

Przyjmuję każdą pracę. W kwietniu nie ma problemu będę w okolicy napewno i napewno się dogadamy.

Co ty na mój pomysł z tym transportem w sobotę??

 

To ja się bardzo cieszę, że mam wykonawcę do płotu, bo mi się taaaaaaaaaaaak nie chciało szukać :) A TAKI wykonawca fiu fiu...to zaszczyt mieć taki płot :)

 

Mysza - jak Ci się chce bryknąć - to dlaczego nie ? Ale może damy szansę Vadiolowi, bo się człowiek zaangażował :):) Jakby mu się nie udało zorganizować to brykaj do W-wy :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899766
Udostępnij na innych stronach

Jak widzieliście mam przyczepę i czołga więc nie byłoby problemu. Po co Vadiol będzie swoje auto katował. Jakby co to i jakby jakieś paczki ktoś miał po drodze to byśmy zabrali.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899768
Udostępnij na innych stronach

piec ma jutro wyjechać ode mnie i w Warszawie odbierze go Łukasz, potem przyjdzie kolej na transport do Białegostoku, zawsze to już dużo bliżej niz ode mnie.

 

Jak piec dojedzie jutro niezbyt pozno , to zawioze go natychmiast . Moze nawet uda sie przepakowac od razu do mego samochodu . A jak dotrze do nas wieczorem , to w czwartek z rana rusze na Bialystok . Na wszelki wypadek ustawilem moje sprawy zawodowe pod katem czwartku .

 

Mysza . Daj namiary na siebie i podaj adres gdzie zawieźć piec .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899801
Udostępnij na innych stronach

piec ma jutro wyjechać ode mnie i w Warszawie odbierze go Łukasz, potem przyjdzie kolej na transport do Białegostoku, zawsze to już dużo bliżej niz ode mnie.

 

Jak piec dojedzie jutro niezbyt pozno , to zawioze go natychmiast . Moze nawet uda sie przepakowac od razu do mego samochodu . A jak dotrze do nas wieczorem , to w czwartek z rana rusze na Bialystok . Na wszelki wypadek ustawilem moje sprawy zawodowe pod katem czwartku .

 

Mysza . Daj namiary na siebie i podaj adres gdzie zawieźć piec .

 

Ostudzę lekko ten zapał... piec jeśli wyjedzie jutro odemnie (cholerna pogoda) to nie wcześniej jak koło 11 rano i dotrze do W-wy jak podejrzewam późno wieczorem, więc nie wiem czy nie będzie dostarczony do Łukasza dopiero w czwartek przed południem,

 

wiem, że chciało by się już, ale trzeba być realistą

 

pozdrawiam

maksiu

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899825
Udostępnij na innych stronach

piec ma jutro wyjechać ode mnie i w Warszawie odbierze go Łukasz, potem przyjdzie kolej na transport do Białegostoku, zawsze to już dużo bliżej niz ode mnie.

 

Jak piec dojedzie jutro niezbyt pozno , to zawioze go natychmiast . Moze nawet uda sie przepakowac od razu do mego samochodu . A jak dotrze do nas wieczorem , to w czwartek z rana rusze na Bialystok . Na wszelki wypadek ustawilem moje sprawy zawodowe pod katem czwartku .

 

Mysza . Daj namiary na siebie i podaj adres gdzie zawieźć piec .

 

Ostudzę lekko ten zapał... piec jeśli wyjedzie jutro odemnie (cholerna pogoda) to nie wcześniej jak koło 11 rano i dotrze do W-wy jak podejrzewam późno wieczorem, więc nie wiem czy nie będzie dostarczony do Łukasza dopiero w czwartek przed południem,

 

wiem, że chciało by się już, ale trzeba być realistą

 

pozdrawiam

maksiu

 

 

Dlatego myślę iż sobota najleprza by była i okazja do spotkania się i wypicia kawki też by była.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/136863-pomagamy-jak-mo%C5%BCemy/page/25/#findComment-3899853
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...