seba86 30.01.2010 16:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 Pod tarasy nie wybrano gliny, tylko przemieszano ją lekko z piaskiem.Dookola domu nie ma obsypki z piasku-zasypane rodzimym gruntem czyli gliniastą ciężką ziemią Glina jest gruntem wysadzinowym.Piszesz, że masz problemy z wysokim poziomem wód - to potęguje efekt. Wykonawca powinien zastosować dylatacje między tarasem a elewacją, ponieważ prawidłowo wykonany taras jest od dylatowany od reszty budynku więc pracuje niezależnie. Może go podnosić zamarzająca glina lub może opadać względem domu. Na piachu by pewnie tego nie było ale Ty masz bardzo niekorzystny grunt. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
78mysz 30.01.2010 16:41 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 a ja się zastanawiam nad czym innym. Tarasy były wylewane zaraz po postawieniu i ociepleniu fundamentów.Styrodur znajduje się więc pomiędzy fundamentem a tarase. Musze odszukać zdjęcia, czy tarasy miały wylewane swoje ławy czy tylko zewnętrzne.Czy to by coś zmieniało? Beton tarasu tez naciąga wilgoć i naciska na ścianę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
78mysz 30.01.2010 16:52 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 otóż tarasy nie mają osobnych fundamentów tylko są doczepione do fundamentów budynku. Na zdjęciu widać też czym zostaly zasypane. Pod budynkiem został wsypany piach, ale pod tarasami jest takie troche g.owienko http://images36.fotosik.pl/141/edfad95e8c195cb4med.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
leszeq 30.01.2010 17:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 otóż tarasy nie mają osobnych fundamentów tylko są doczepione do fundamentów budynku. Na zdjęciu widać też czym zostaly zasypane. Pod budynkiem został wsypany piach, ale pod tarasami jest takie troche g.owienko http://images36.fotosik.pl/141/edfad95e8c195cb4med.jpg Co to znaczy doczepione? Znaczy się najpierw był murowany fundament budynku a potem dopiero tarasów? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
78mysz 30.01.2010 17:08 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 otóż tarasy nie mają osobnych fundamentów tylko są doczepione do fundamentów budynku. Na zdjęciu widać też czym zostaly zasypane. Pod budynkiem został wsypany piach, ale pod tarasami jest takie troche g.owienko http://images36.fotosik.pl/141/edfad95e8c195cb4med.jpg Co to znaczy doczepione? Znaczy się najpierw był murowany fundament budynku a potem dopiero tarasów? Tak własnie. Widać na zdjęciu-ganek z przodu -tam gdzie pęka ma zewnętrzny obrys -nieocieplane bloczki.To samo na reszcie tarasów.Na scianach, gdzie tarasów nie ma -nie ma też problemu, choć obsypka z gliny, która pewnie nieźle naciska na scianę Styrodur na elewacji był pozostawiony ze szczeliną od dołu.W tą szczelinę pomiędzy styrodur a powierzchnię tarasu natryskano piankę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
seba86 30.01.2010 17:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 Jeżeli tarasy były wylewane po ociepleniu fundamentu i jest między nimi styrodur to jest ok. Problem by był jakby było połączone zbrojenie. Wtedy osiadający budynek powodował by pękanie fundamentów i ścian na łączeniu z tarasem ponieważ ma dużo większy ciężar od niego i powodował by nierównomierne osiadanie. Ale u Ciebie problemem jest glina wewnątrz tarasu i wokół domu. A także wysoki poziom wód gruntowych. Dołożył bym jeszcze brak dylatacji termoizolacji od tarasu. Tym bardziej, że pęknięcia są wokół tarasu. Warstwa zbrojąca jest dużo bardziej odporna na rozciąganie niż na ściskanie (brak odporności). Chodzi tu o przekrój pionowy. Wiesz już co masz zrobić z tym problemem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
78mysz 30.01.2010 17:14 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 może tu lepiej widac. Fundamenty chałupy są głębsze i wyśze niż tarasów.Taras obsmarowany samym dysperbitem, na fundamencie domu folia kubełkowa:http://images45.fotosik.pl/255/5461bc36bab6b45d.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
seba86 30.01.2010 17:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 Napisz jeszcze na jakiej głębokości zaczynają się fundamenty tarasu w stosunku do powierzchni terenu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
78mysz 30.01.2010 17:20 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 rozpier... tarasy, zasypac piachem, zrobic opaske wokól domu, wypierniczyc styrodur na tarasach,zedrzec papę, wlepic eps-a, zostawic pewnie ze 2 centy dylatacji, zapiankowac, zazbroic siatką na kleju z zakładką na pół sciany;) i wytynkować na nowo, a w miedzyczasie chyba się posiekać i zbankrutować. Tylko dlaczego mi z tarasów podciekała woda do domu, w momencie jak nie było elewacji zrobionej, pomijając, ze spadek może troche za mały?Przez piankę woda poleci do srodka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
78mysz 30.01.2010 17:23 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 Napisz jeszcze na jakiej głębokości zaczynają się fundamenty tarasu w stosunku do powierzchni terenu. fundamenty tarasów są chyba na 4 bloczki i góra tarasu jest z 10 cm wyżej od poziomu gruntu. Fundamenty domu chyba na 7 bloczków przy garażu a na 8 reszta domu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
seba86 30.01.2010 17:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 rozpier... tarasy- tylko środek w celu wybrania gliny, chyba że istnieje obawa że fundament jest powyżej strefy przemarzania i podnosi się z całym fundamentem. Wtedy zrobić głębsze fundamenty i dużo piasku. zasypac piachem- tak zrobic opaske wokól domu - jeżeli tam się nic nie dzieje to niekoniecznie wypierniczyc styrodur na tarasach - nie zedrzec papę - jeżeli nic się nie dzieje to nie ruszać zostawic pewnie ze 2 centy dylatacji, zapiankowac, zazbroic siatką na kleju z zakładką na pół sciany - tak wytynkować na nowo - można naprawić miejscowo ale nie pchał bym się w koszta (poprawa całej ściany), trzeba to obejrzeć w miedzy czasie chyba się posiekać i zbankrutować - absolutnie nie Tylko dlaczego mi z tarasów podciekała woda do domu, w momencie jak nie było elewacji zrobionej, pomijając, ze spadek może troche za mały - dobre pytanie Przez piankę woda poleci do środka- nie powinna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
leszeq 30.01.2010 17:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 zostawic pewnie ze 2 centy dylatacji, zapiankowac, zazbroic siatką na kleju z zakładką na pół sciany - tak NIE! Zostawić 2 cm, zapiankować, ale pianki nie siatkować, tylko zamazać samym klejem. Ewentualne pęknięcia właśnie tam się pojawią. zastanawiam się, jak styro można docisnąć do tarasów i czemu to powoduje pęknięcia... Styro postawione na tarasie i przyklejone do ściany, opada pod własnym ciężarem. Jeżeli postawimy na tym drugi rząd styropianu, to siła docisku jest jeszcze większa i tak z kazdym kolejnym rzędem, aż do związania kleju. Pewnie ktoś bystry teraz powie, że taki styropian ma bardzo małą wagę, ale jeśli doliczy się do tego ciężar kleju do jego przylkejenia, to zaczynamy to liczyć w dziesiątkach kilogramów. Nawet najmniejsze wysadzenie tarasu przez mróz do góry, powoduje wtedy takie ciekawe wzory w słabych punktach elewacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adi_ 30.01.2010 18:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 sorki ze wypale ni z gruszki nie z pietruszki ale piszesz ze tarasy zostaly doczepione do budynku oki fajnie a co z ociepleniem tego tarasu tez zostalo doczepione czy stanowi jedna calosc ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
seba86 30.01.2010 18:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 Leszeq oczywiście masz racje. Źle doradziłem Najlepsza była by masa elastyczna do dylatacji. Widziałem kiedyś taką lecz sam nie stosowałem nigdy. Docieplenie powinno być ciągłe ale tak jak adi piszesz musi być jakaś dylatacja, żeby miało gdzie pracować i ewentualnie pękać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adi_ 30.01.2010 18:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 musi nie musiw tym przypadku musi bo wlasciciel nie polaczyl tarasu z fundamentem domu tylko zrobil osobny i z racji tego dom szybciej osiada co za tym idzie wystepuja inne naprezenia i dgzies sie to musi niestety uwidocznic jak by zrobil tak jak z domem odzielil ocieplenie to by tego nie bylo pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
leszeq 30.01.2010 19:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 78mysz jak tak patrzę na tę fotkę z pęknięciami na wysokości parapetu, to mam wrażenie, że twoja elewacja jest na placki poklejona Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
seba86 30.01.2010 19:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 Może tez pękać ponieważ naroża najgorzej znoszą naprężenia. Zapobiega się temu zjawisku stosując ukośne zbrojenie naroży. tzw. sierżanty. 78mysz zabezpiecz już teraz resztę elewacji bo znowu poważne mrozy idą i może dalej wysadzać. Unikniesz większych uszkodzeń. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
leszeq 30.01.2010 19:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 78mysz zabezpiecz już teraz resztę elewacji bo znowu poważne mrozy idą i może dalej wysadzać. Unikniesz większych uszkodzeń. Pozdrawiam Tak tak, najlepiej przykryj cały dom takim wielkim ogrzewanym parasolem, bo jak tego nie zrobisz to dopiero możesz mieć kłopoty Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
seba86 30.01.2010 19:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Stycznia 2010 78mysz zabezpiecz już teraz resztę elewacji bo znowu poważne mrozy idą i może dalej wysadzać. Unikniesz większych uszkodzeń. Pozdrawiam Tak tak, najlepiej przykryj cały dom takim wielkim ogrzewanym parasolem, bo jak tego nie zrobisz to dopiero możesz mieć kłopoty Myślałem raczej o małym podcięciu styropianu od dołu. Jeżeli grunt się jeszcze uniesie to zapobiegnie to następnym rysom. Ale należy pamiętać, że na wiosnę grunt opadnie i szczelina się powiększy. Czy to zły pomysł? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
78mysz 31.01.2010 02:25 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Stycznia 2010 kedy ja mowie, ze jak zrobie tą dylatacje to mi woda podejdzie do domu, tak jak podchodzila przy zacinajacym deszczu latem. Szczerze, to jestem ciągle totalnie skołowana. Czy mam wolać swojego wykonawce od sso, czy od elewacji, czy brać to wszystko na siebie, a nawet jak na siebie to zrobienie dobrze elewacji nie zabezpiecza mnie przed podciąganiem wilgoci przez silikat do środka.Przez piankę idzie woda dalej, ona znajdzie ujscia, bo piankę rozprężną zawsze będzie wypychać przy nakładaniu bardziej w kierunku najmniejszych oporów czyli na zewnątrz i woda znajdzie w niej szczelinki.u mnie między styrodurem a tarasem jest pianka i woda podciekała do środka. choć wydawałoby się, ze pianka wypełniła dziurę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.