Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • 2 weeks później...
Ciężko "złapać" Redakcję. Dzwonilam, ale Redakcja gdzies sobie "wybyła" ..... . Wobec tego prosze Redakcje o kontakt ze mną.

 

Minuszka - zasadą w takich przypadkach jest wysyłanie swojego adresu za pomoca opcji "wyślij prywatną wiadomość"

Kliknij na ikonkę z "dwoma profilami" umieszczoną pod postem Redakcji informującym Cię o przyznanej Tobie nagrodzie. A potem uzbroj się w cierpliwość i czekaj .....

 

Powodzenia, gratuluję i pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13746-a-mo%C5%BCe-parasol-za-odwage/#findComment-229772
Udostępnij na innych stronach

  • 3 months później...
a jak nazwiecie to, odwaga czy szalenstwo? budujemy dom na odleglosc! kontakt z budowa mamy glownie telefoniczny i internetowy. hmmm, boje sie tego, ale wole to, niz bycie na miejscu a potem splacanie kredytu przez nastepne ...-dziesiat lat. w ten sposob "zalatwilismy" kupno dzialki, kupno planow domu, zalatwienie wszelkich formalnosci zwiazanych z budowa, kupno materialow, no i na razie budowe fundamentow. chcemy doprowadzic wszystko do stanu surowego, by wykonczac juz osobiscie. wielkie uklony przed rodzicami!!! :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13746-a-mo%C5%BCe-parasol-za-odwage/#findComment-330723
Udostępnij na innych stronach

  • 4 weeks później...
No tak, odwaga i szaleństwo... Coś mi to przypomina. Mam lęk wysokości, tak więc na budowie nikt mnie nie namówi na wychodzenie na balkon, na wysoką drabinę, po prostu to nie dla mnie. Był moment w historii budowy naszego domku gdy był murowany komin systemowy z Leiera. Wkłady w kominie są izolowane wełną, tak więc trzeba było je chronić przed deszczem. No i pewnego pięknego dnia - cały dzień było słoneczko - pod wieczór zachmurzyło się. Szybko do autka na budowę, po drabinie na piętro i teraz po rusztowaniu na górę. Rusztowanie było 3metrowej wysokości i całe szczęscie że było już ciemno bo w przeciwnym wypadku nikt nie zmusiłby mnie do wchodzenia na taką wysokość z rolką folii w jednej ręce przy padającym deszczu i porywistym wietrze :-? Nie muszę chyba dodawać jaka była moja mina jak nastepnego dnia oglądałem to rusztowanie przy świetle dziennym :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/13746-a-mo%C5%BCe-parasol-za-odwage/#findComment-348536
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...