k0b 08.02.2010 20:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Lutego 2010 Witam zainteresowanych problematyką schodów. Jakiś czas temu kupiłem dom w UK, postanowiłem iż nastąpi w nim generalna modernizacja wnętrza. Jest to dom 1 piętrowy, a co za tym idzie posiada także schody. Schody drewniane pokryte wykładziną dywanową zamocowaną na tzw jeża ( listewka z nabitymi gwoździami umieszczona na początku trepa ) Cały trep pokryty jest matą wykonaną z gąbki (mata przybita na zszywki ). Chciałbym odsłonić drewniane schody i usunąć dywan tak by nadać temu miejscu normalności, dywany na schodach może i są rzeczą praktyczną ale nie estetyczną i często się brudzą. Jak już pisałem każde łączenie schodów ma nabite 2 jeże. Myślałem o usunięciu ich, a ubytki w drewnie zaszpachlowaniem wypełniaczem do drewna. Przeraża mnie tylko fakt iż tych dziur po gwoździach będzie trochę dużo. Należy też doliczyć po około 3 zszywki na 1 matę.Jeśli już to przejdzie myślałem pomalować schody bejcą a następnie lakierem.Czy wypełnienia będą mocno widoczne? Dodatkowo schody nabrały rezonansu (zaczęły być głośne) czy można temu jakoś zaradzić? Schody pokryte dywanem oraz z tą pianką nie dudnią a jedynie troszkę skrzypią. Myślałem tu o wstrzyknięciu jakiejś pianki tak aby wypełnić tę pustą przestrzeń. Czy to zaradzi temu problemowi (dudnienia) Proszę o porady.Pozdrawiam życzliwych. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/137913-schody-rodem-z-uk/ Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dwo 09.02.2010 00:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Lutego 2010 Witaj.Piana moze byc malo skuteczna leprzym rozwiazaniem moze sie okazac welna mineralna i plasterboard dzwiekochlonny(niebieski) lecz z tym wiecej roboty.Wstaw kilka fotek albo napisz jaki posiadasz typ domu(z jakiego okresu ) moze wtedy wiecej pomoge.Mozesz pisac na GG 4787573 Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/137913-schody-rodem-z-uk/#findComment-3916314 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się