barbole 25.04.2002 08:18 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 ja osobiscie z nim nie rozmawialam, rozmawial z nim moj narzeczony (dom nalezy do jego rodzicow) i z tego co mi powiedzial facet sam mu zasugerowal ze nie potrzebna jest cala droga biurokracji... Moze jest jakims partaczem i mozemy miec dziekiniemu klopoty - musze to jeszcze sprawdzic. Co do opinii - na pewno bede do tego dazyla. na moje oko jest dobrze - a ze jestem zupelnym laikiem nie wieze swojemu "oku". Osoba, ktora oceni stan techniczny domu jest tutaj niezbedna, mam jeszcze bardzo neijasny temat na to wszystko co mnie czeka. Ale wasze rady i uwagi - sa dla mnie cenne. Jedno jest pewne na wlasna reke nie ma co kombinowac i stawiac tam jakis scian dzialowych czy regipsowych, zeby to wszytsko sie posypalo jak domek z kart - tweraz juz to wiem:smile: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
buber 25.04.2002 08:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 moją poprzednią wypowiedzzaczołem pisać za nim barbole wyjasnił dokładnie jak to jest z tym poddaszem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
barbole 25.04.2002 08:27 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 jestem ona:smile: A co do tych trzech pomieszczen - pokoików. Okazało się ze jednak nie bardzo mozemy sie ich pozbyc, gdy stawiali te pomieszczenia - przy jednej scianie wycieli belke:sad:(( i teraz ciezar jest przeniesiony na jedna ze scian:sad:( Przestrzen pomiedzy "sufitem tych pokoikow" a stropem jest niczym niezabudowana ani ocieplona..., hmmm coraz bardziej mnie zaczyna martwic cala sprawa z tym poddaszem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
buber 25.04.2002 08:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 No i zaczęlo się pani Barbole (przepraszam za zmianę płci) po to jest inwentaryzacja aby wszystkie takie nieścislości wyjaśniła tak naprawdę to dobra inwentaryzacja to rzut pomieszczeń na twoim poziomie, rzut poziomu niżej, i rzut poziomu wyżej. Ja to przechodziłem i w funkcji czasu jestem zadowolony mogę spać spokojnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
barbole 25.04.2002 09:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Ciesze sie ze trafilam na to forum - zaczełam się orientować co się z czym je. Twoja rada - na pewno jest tutaj najlepszym rozwiazaniem i inwentaryzacja jest niezbedna, jezeli ma sie czuc bezpieczna w tym mieszkaniu... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pitbull 25.04.2002 09:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Je sie normalnie u nas lyzeczka w Japonii paleczka. Bez projektu jesli sie nie znasz na rzeczy (a tak chyba jest) to sie chyba nie obejdzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
buber 25.04.2002 09:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 z czym pit a nie czym mała różnica a cieszy :grin: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
barbole 25.04.2002 09:44 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Nie znam sie - prawda - ale tutaj moja ciekawosc i dociekanie wynika z tego - ze chce sie znac:smile: sprawa remontu, projektow i cala ta robota - to dzialka narzeczonego - ja chce umiec z nim rozmawiac Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pitbull 25.04.2002 10:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Z kim z narzeczonym czy z dzialka? Sorry za zarty niestosowne ale pogoda sie poprawia to i podagra przechodzi. Masz racje z tym dowiadywaniem sie, wszyscysmy tu sa po to i jak mozemy tak sobie pomagamy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
barbole 25.04.2002 10:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 No wiec juz wiecie ze nie umiem nic:smile: Ukryć nie probowalam - teraz kolejny uklon w Waszą strone - na co mam najbardziej uważac i ku czemu zwrocic szczegolna uwage. Wiem o rzeczoznawcy i projekcie:smile: - a co z dociepleniem poddasza - macie jakies dobre rady w zanadrzu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
barbole 25.04.2002 10:07 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Ty z dzialka rozmawiac jeszcze nie probowalam:smile: - ale kto wie. sami musicie przyznac, ze dobrze jest wiedziec o czym mowi projektant, badz rzeczoznawca. Ja chyba zle bym sie czula robiac powazna mine i przytakujac, nie majac zielonego pojecia o czym dana osoba mowi. Moze moje pytania - sa malo profesjonalne i banalnie proste (dla Was) ale ja nadal prosze o wyrozumialosc i z gory dziekuje. ))) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
buber 25.04.2002 10:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 No problemo Siniora mamy takiego jednego groźnego który z racji samego nika każdemu sie odgryza. :wink: Ocieplenie zobacz o tym co chwila piszą w muratorze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
barbole 25.04.2002 10:28 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Spoko - Pitt jest grzeczny ))) i wyrozumialy:smile: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Alanta 25.04.2002 10:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Zanim się zabierzesz za ocieplenie, ktoś musi ocenić stan istniejący dachu. Ocieplenie zamyka dostęp do konstrukcji, więc warto sprawdzić czy np. nie trzebaby przełozyć dachówki, lub uszczelnić, wzmocnić konstrukcji. Ilość ocieplenia też wynika ze stanu istniejącego, trzeba to przeliczyć. Jeśli dom ma 25lat, to szanse marne, żeby był ocieplony. Może urzędnik wie, kto był projektantem domu, zapytaj o projekt, powinien mieć oryginał dokumentacji.Moim zdaniem urzędnik jest zupełnie niekompetenty, skoro pisze, że mozna "ewentualnie zgłosić remont", to chyba zupełnie nie zna prawa budowlanego !!! [ Ta Wiadomość była edytowana przez: Alanta dnia 2002-04-25 12:51 ] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
barbole 25.04.2002 11:03 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Zgadzam sie z Toba i przekazalam to Dominikowi... zeby nie kierowal sie tylko tym co mowil ten urzednik a raczej porozmawial z kims bardziej kompetentnym. inwentaryzacja jest nieunikniona - to jest pewne - a wtedy pewnei wyjdzie to co jest konieczne do zrobienia. A c do ocieplenia- nic nie jest u gory ocieplone. Zima jak mieszkalam dwa dni w jednym z pokoikow - myslalam ze przymarzne do lozka:wink: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
geg 25.04.2002 20:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Ja też to przechodziłem i od dwóch lat mieszkam w zaadoptowanym poddaszu.Barbole - przede wszystkim zachowaj zdrowy rozsądek.Primo po pierwsze - projekt pod pozwolenie na adaptację.Kiedy ja robiłem swoje poddasze dwa lata temu to wszystko zależało od tego jaą ulgę podatkową chciało się mieć. Nie wiwm jakie sa obecne przepisy podatkow i ulbi. Jeśli chciałem mieć tzw. dużą, to należało miec pozwolenie i w konsekwencji projekt. A to się wiąże z wydaniem kasy.cdn.. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
geg 25.04.2002 20:36 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 ...cdi z upływem czasu bo ogólnie urzędasy się w Polsce nie spieszą.Poza tym wg mojego skromnego zorientowania rzeczywiście nie trzeba pozwolenia jeśli w adaptacji nie zmienia się konstrukcji nośnej dachu i ścian.Na mój gust jeśli nie będziesz cięła krokwi, żeby wstawiać szerokie okna połaciowe, jeśli nie będziesz podnosic ścianek kolankowych, to pozwolenie nie jest konieczne. w tym wypadku można zrobić przebudowę pod hasłem: remont. A przecież jeśli ktoś w mieszkaniu zamurowuje otwór drzwiowy w ściance działowej i wstawia je w innym miejscu to nie zgłasza tego Panu Urzędnikowi.cdn... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
geg 25.04.2002 21:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Ja bym nie zgłaszał, ale to jest moje subiektywne zdanie. Projekt, patrząc od strony konstrukcyjnej też nie jest potrzebny. Co innego - jak to ktoś wcześniej nazwał - inwentaryzacja. Ładne słowo Opinia rzeczoznawcy na piśmie, pomimo że to koszuje na pewno się przyda. cdn... [ Ta Wiadomość była edytowana przez: geg dnia 2002-04-25 23:08 ] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
geg 25.04.2002 21:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Ja to obgadałem ze swoim znajomym inspektorem nadzoru z uprawnieniami konstruktora, przepijając browarkiem, którego nazwy nie podam, żeby nie robic kryptoreklamy. Dodam tylko, że jest taka przynęta m.in. na szczupaka ) Wędkarze wiedzą o co chodzi Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
geg 25.04.2002 21:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2002 Wracając do tematu...Barbole - zwracam uwagę na parę rzeczy.Po pierwsze - dach. Czy jest szczelny? jakie jest pokrycie? w jakim stanie więźba i deskowanie, jeśli jest? Po drugie - strop. Czy nie jest za cienki lub za słaby? Można zbadać działając destruktywnie. W otwartym miejscu przewiercic strop do ni ższej kondygnacji i zmierzyć. Można sprawdzić czy sie nie ugiął od dotychczsowych obciążeń. Jeśli jest zakryty to pooglądać i zmierzyc od spodu sufit. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.