Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

qqlio mogę Ci od razu powiedzieć, że nie będzie to tanie... Podnosiłam swój budynek ponad warstwę wodonośną (u dołu stoku mam rzekę i źródła), a do tego równałam teren od przodu od strony drogi, żeby wejście było na równi z poziomem drogi.

Od drogi do ściany frontowej mam 25 m. Po zbudowaniu piwnicy od frontu wystawała ona 1,5 m ponad poziom gruntu. Zasypałam więc ziemią wielobok o wymiarach 25x1,5x18 m. Pod spód dawałam piach z wykopów po 100 zł/30 ton, na wierzch ziemię żyzną po 500 zł/30 ton.

Do obecnej chwili nawiozłam 40 wywrotek 30 tonowych - 30 piachu i 10 ziemi żyznej.

Koszt oblicz sobie sam.

 

Na oko zostało mi do nawiezienia około 20 wywrotek od frontu. Z tyłu budynku już go nawozić nie będę. U mnie w albumie widać jak to wygląda...

 

Ja to juz mam za soba. Nie walczylem z terenem milionami wywrotek z ziemia. Po prostu wpisalem dom w skarpe.

Teraz czeka mnie zagospodarowanie terenu/skarp - iglaki, zwirek, wrzosy?

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/139535-budowa-domu-na-pochy%C5%82ej-dzia%C5%82ce/page/3/#findComment-3994569
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 47
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Przy okazji tego tematu, mam pytanie do innych "skarpowiczów" :) którzy mają już etap budowy za sobą - czy zabezpieczacie w jakiś sposób ziemię przed obsuwaniem się ?

tzn czy na przykład sadzicie na skarpie obok domu jakieś rośliny, albo stosujecie inne zabezpieczenie przed erozją gleby ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/139535-budowa-domu-na-pochy%C5%82ej-dzia%C5%82ce/page/3/#findComment-3994611
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji tego tematu, mam pytanie do innych "skarpowiczów" :) którzy mają już etap budowy za sobą - czy zabezpieczacie w jakiś sposób ziemię przed obsuwaniem się ?

tzn czy na przykład sadzicie na skarpie obok domu jakieś rośliny, albo stosujecie inne zabezpieczenie przed erozją gleby ?

 

Jesli chodzi o sama stabilnosc stoku to kluczowa role pelni drenaz opaskowy (zwlaszcza przy plastycznych gruntach), ktory zabezpiecza bezposredni rejon domu.

Do tego odwodnienia i drenaz dzialki, zeby nie "przyjmowac" nadmiarowej wody.

 

Na skarpy w poblizu nasadzono tez sporo drzew - glownie wierzb (mokro, glina), wiec ich system korzeniowy tez "oplata" grunt.

 

Co do roslin - chyba byl takie temat na "ogrodach", ale jesli ktos ma sie czym pochwalic to tez poprosze :-)

 

Ale by bylo nudno na plaskim, nie? :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/139535-budowa-domu-na-pochy%C5%82ej-dzia%C5%82ce/page/3/#findComment-3994728
Udostępnij na innych stronach

qqlio mogę Ci od razu powiedzieć, że nie będzie to tanie... Podnosiłam swój budynek ponad warstwę wodonośną (u dołu stoku mam rzekę i źródła), a do tego równałam teren od przodu od strony drogi, żeby wejście było na równi z poziomem drogi.

Od drogi do ściany frontowej mam 25 m. Po zbudowaniu piwnicy od frontu wystawała ona 1,5 m ponad poziom gruntu. Zasypałam więc ziemią wielobok o wymiarach 25x1,5x18 m. Pod spód dawałam piach z wykopów po 100 zł/30 ton, na wierzch ziemię żyzną po 500 zł/30 ton.

Do obecnej chwili nawiozłam 40 wywrotek 30 tonowych - 30 piachu i 10 ziemi żyznej.

Koszt oblicz sobie sam.

 

Na oko zostało mi do nawiezienia około 20 wywrotek od frontu. Z tyłu budynku już go nawozić nie będę. U mnie w albumie widać jak to wygląda...

 

Ja to juz mam za soba. Nie walczylem z terenem milionami wywrotek z ziemia. Po prostu wpisalem dom w skarpe.

Teraz czeka mnie zagospodarowanie terenu/skarp - iglaki, zwirek, wrzosy?

Pozdrawiam

 

 

Wjazd na działkę mam od północy i wejście do budynku mam od północy i zależało mi żeby wejście do domu było na poziomie jezdni... tym bardziej, że po drugiej stronie ulicy na górce stoją domy i nasz dom miałby z okien frontowych widok tylko na stok pod górkę i fundamenty domów po drugiej stronie jezdni.

Drugim argumentem jest również to, że po pewnym okresie deszczu u nas woda już nie wsiąka, a płynie wierzchem, dlatego wyniosłam teren przed wejściem do domu, żeby ewentualna fala wody nie uderzała w moje drzwi. A dom jest prawie u podnóża całego stoku i w tym miejscu zbiera się podczas opadów woda z całej okolicy. Także przez kilka lat obserwacji z pełną świadomością wiem co robię...

Z boku budynku i od tyłu teren będę kształtowała raczej w tej formie co jest.

budowa znajduje się pomiędzy białym dachem a niebieskim wskaźnikiem i nasz działka znajduje się najniżej i w zagłębieniu stoku... Podczas zeszłorocznych burz wiosennych u nas płynęło.

 

 

Oprócz tego będę musiała wykonać drenaż oraz rów zbierający wodę opadową i odprowadzający ją bezpośrednio do rzeki... Taki urok działki, że obok domu płynie rzeka, a i okresowo będzie mi płynęła druga... :wink: [/url]

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/139535-budowa-domu-na-pochy%C5%82ej-dzia%C5%82ce/page/3/#findComment-3996268
Udostępnij na innych stronach

Dom wybudowany na pochyłej działce, "wbity" w skarpę dłuźszym bokiem.

Poziom zero to garaż, schowki, pracownia do pracy ;).

Jeśli nie potrzebujesz garaźu, piwnicy itp. - nie buduj!

Koszty piwnic są podobne do innych kondygnacji - musisz tu doprowadzić prąd, wodę, potem pomalować, zrobić jakąś podłogę itd. Jeśli będzie woda to poziom szamba trzeba dostosować. `Do tego koszt drzwi, schodów czy jakiś doświetleń.

 

Na pochyłej działce zawsze problemem jest WODA - która jak powszechnie wiadomo płynie z góry na dół. I np. zalewa sąsiadów poniźej, a jak zalewa z Twojej ziemi, to Twoja sprawka ...

 

Przemyśl te piwnice - jeśli masz dość powierzchni na górze - mam na myśli miejsca do przechowywania (takze kosiarki, dmuchanego basenu, rowerków i innych niezbędników) to nie ładuj się w koszty wykańczania piwnic.

 

Ludowa mądrość wspomina, źe na pochyłe drzewa kozy skaczą, czy jakoś tak a zaraz potem wspomina coś o połamanych kończynach...

 

Ludowa mądrość mądra jest.

 

Pozdrawiam pochyło,

 

 

 

:wink: :wink: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/139535-budowa-domu-na-pochy%C5%82ej-dzia%C5%82ce/page/3/#findComment-3996760
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month później...

Witam

 

My również mamy dom na pochyłej działce. Na początku kiedy kupiliśmy gotowy projekt bez podpiwniczenia nie myśleliśmy o piwnicy, chcieliśmy wyrównać teren pod samym domem. Architekt, który miał nam adaptować projekt i załatwiać papiery do pozwolenia na dom, po zobaczeniu działki stwierdził, że szkoda by było zmarnować szansę na piwnicę przy tak sprzyjającym terenie i dorysował nam piwnicę do gotowego projektu( trzeba było przesunąć kominy i zlikwidować pomieszczenie gospodarcze, żeby móc zrobić w nim zejście do piwnicy). Podniosło to koszty budowy, bo podpiwniczyliśmy cały dom, ale nagle okazało się, że wszystkie pomieszczenia jakie tam mamy są nam potrzebne -jest duża spiżarka, kotłownia, pomieszczenie na siłownię dla męża, robocza łazienka, i jeszcze duże pomieszczenie, z którego wychodzi się pod taras, a gdzie kiedyś może wstawimy jakieś zabawki typu piłkarzyki. Ostatecznie nie żałujemy i jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu, a pomyśleć, że chcieliśmy to zasypać ;)

 

A tu zdjęcia jak wygląda dom na stoku

 

https://picasaweb.google.com/madia.krak/Elewacja#

 

a taki był projekt, który kupilismy

 

http://www.dobredomy.pl/projekt/protonI

Edytowane przez Madia
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/139535-budowa-domu-na-pochy%C5%82ej-dzia%C5%82ce/page/3/#findComment-4089606
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...