Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Aniu, przeczytałam caaaaały wątek i wypadałoby w końcu przywitać się z Gospodynią i pozostałymi gośćmi. Bardzo tu u Ciebie sympatycznie i mam nadzieję, że będę czasem mogła przycupnąć w kąciku. Wnętrza ładne i wysmakowane, ale przyznam, że największe wrażenie zrobiło na mnie zewnętrze, czyli elewacja. Czegoś tak fantastycznego dawno nie widziałam! Kolor przepiękny, kształt domu trafiony w punkt, a do tego ta brama! Mistrzostwo świata. Ponieważ jestem fanką koloru czerwonego (rubinowego właściwie), to oczywiście widziałabym tu właśnie czerwone drzwi wejściowe. Nie pamiętam, ale chyba gdzieś u Ciebie padło zdanie o norweskich domkach z czerwonymi drzwiami? Nie namawiam do przemalowywania, bo pewnie to, co masz, wynika z jakiejś spójnej koncepcji, a tylko tak sobie próbuję wyobrazić ten piękny szary i piękny rubinowy razem...

 

http://www.mr-skill.co.uk/wp/wp-content/uploads/2010/09/Mr-Skill-House-Grey.jpg

 

http://3.bp.blogspot.com/_ltahMduUtlo/SbARywiFq1I/AAAAAAAACCQ/O98bXXbgOlY/s400/grey+house+red+door.JPG

Edytowane przez barbe-cue
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4953005
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Uwielbiam białe płotki, wszelkie podobieństwa mojego przyszłego domu (bardzo odległe plany) do twojego domu lub Yokasty będzie czysto przypadkowe :rolleyes: jak miło jest popatrzeć na elewację, która nie bije po oczach odcieniami pomarańczu.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4953281
Udostępnij na innych stronach

Dziewuchy, bardzo Wam dziękuję wszystkim za miłe słowa pod kątem zewnętrza. Mnie też się nawet podoba... dopóki nie zobaczę u kogoś coś innego :)

 

panczurko, nie martw się. Prace ruszą na wiosnę a Ty masz teraz ważniejsze sprawy na głowie :) Choć ja, jak tylko mogę się wyrwać do ogrodu jestem wniebowzięta :)

 

Arniczko, biegam po wątkac, choć nie zawsze się odzywam, bo akurat nic do powiedzenia nie mam. A wątków jest tyle, że nie sposób to wszystko ogarnąć. Ostatnio na dobre przytuliłam się do yokasty. Jakoś mi tam cieplutko i miło :)

Granit, jasna cholera z transportem wychodzi strasznie drogo. A ja marzę choćby o ścieżce na ogródku z łupanego granitu. A jeśli z czegoś innego to z czego? Chciałabym coś naturalnego.

 

WERI, witaj gliwiczanko z pomorza :) Przeciwny kierunek jest bardzo, bardzo ekskluzywny. Jak chcesz to napisz na prv w którym miejscu dokładnie się wybudowałaś :)

 

barbe-cue, podziwiam za przeczytanie całego wątku, tych wszystkich wypocin, marudzenia i głupot ;) Ja bym nie miała nerwów, choć czasem jak się gdzieś dopnę to też czytam. Fajne inspiracje z domkami. Bardzo "moje", ale drzwi zostawiamy białe. Są metalowe (Gerda), gdyby były drewniane, to co innego. No i raczej wybrałabym ciemną zieleń. Swoją drogą to szkoda, że drzwi nie są drewniane, bez szybki. Pięknie by się na nich eksponowało wieńce na różne okazje :)

 

pendraczku, u nas cała wieś jest żółta. Mdli mnie. Jak widzę, że ktoś ociepla dom to tylko czekam aż pojawi się żółć. Razem z nami dom robili moi teściowie. Mają dość brzydki "klocek" z końca lat 70-tych. Zrobili elewację (za moją radą) w kolorze kawy z mlekiem, z takimi samymi białymi ramkami wkoło okien jak u nas. Resztę dodatków (poręcz, balkon, blachy na ogniomurze, kominy) mają brązowe. Domek wygląda ślicznie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4953341
Udostępnij na innych stronach

Forumowe Ciocie - dziękuję za życzenia i gratulacje :) Lenka przyszła na świat w bólach krzyżowych i bez znieczulenia, ale jak ją tylko zobaczyłam i przytuliłam zapomniałam o całym bólu. Dzisiaj byłyśmy na pierwszym spacerku. Mam nadzieję Aniu, że się nie obrazisz, jak pokażemy się tutaj swoim ciociom:

http://www.empikfoto.pl/albumy53/426945/1325717/previews/44826419_lenka.jpg?1319295710.jpg

 

jejuśku, i ja to wydarzenie przegapiłam:o Panczurko gratuluję z całego serca!!! Piękna mała dama:rolleyes:

 

 

Aniu, a twoje oczy naprawdę są hipnotyzujące. Oko na awatarze to też twoje?:o Zaesze myślałam, że jakiegoś dzikiego kta:lol2: Nieziemskie są:rolleyes:

A Stasiu ma takie rzęsy jak moja Hanka:wiggle: Najpiękniejsze jak się zmoczą w kąpilei;) Super chłopak!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4953405
Udostępnij na innych stronach

Ania, ja nie wiem, co oni mają z tą żółcią, to jakaś paranoja, apropos wcześniejszego posta; to prawda zadomowiłam się u Yokasty, bo mam tam fuchę - sprzątam jej łazienkę ;), dołączam się do spóźnionych gratulacji dla Panczurki, cudowna mała
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4953593
Udostępnij na innych stronach

Magda, dziękuję i witam oficjalnie. Nie dziwię się, że nie zaglądasz, bo nie da się opanować wszystkich wątków. Sama chciałabym bywać wszędzie, ale się nie da. Ostatnio jak zobaczyłam ile jest u Ciebie stron, to zwątpiłam. :)

Oko na avatarku moje. Ja zupełnie jak dziki kot, więc na jedno wychodzi ;)

 

Dziś taki ładny dzień, że wyprowadziłam się na spacer. Oglądałam sobie nasz dom z daleka i przyznam, że bardzo mi się podoba. Gdybym zobaczyła taki u kogoś, to bym pewnie jęczała jak zwykle, że taki ładny, że też taki chcę mieć i w ogóle. Na zewnątrz wyszło fajnie :) No i dziś oficjalnie dom na zewnątrz został wykończony. Zostały przez ślubnego przyklejone brakujące płytki elewacyjne i przykręcone przed wejściem lampy. Już nie wiszą gołe kable z żarówkami. Lampy się należały. Teraz jest ładnie :) Jak będzie okazja to cyknę fotę.

 

Aaaaaa.... teraz mi się przypomniało, że prace na domu nie zostały zupełnie skończone. W szufladzie leży numerek domu i czeka na przyznanie. Numerek specjalny - kafelek wykonany ręcznie, przywieziony z ciepłych krajów, gdzie w większości takie mają przy drzwiach.

 

Ponadto dziś nareszcie kupiłam długo oglądane kinkiety na klatkę schodową. Żeby była równowaga. Jedne lampy powędrowały na ścianę, to będą leżeć następne :) Przy okazji kupiłam też lampki na stoliki nocne, bo do tej pory mamy niepasujące do niczego.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4953797
Udostępnij na innych stronach

A jak Staś?

Urósł już....?

Chodzi już... z dziewczynami ;) na spacer... Skoro tyle narzeczonych... Przesypia nocki?

 

Piśniesz choć słówko????????

Edytowane przez Arnika
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4954294
Udostępnij na innych stronach

Aniu, u mnie cieplutko :hug:? BAAAAAAAARDZO się cieszę ( i teraz wyobraź sobie poczucie winy z powodu zdjęcia :(). Ściskam Cię bardzo mocno i niecierpliwie oczekuję na zdjęcia :yes:.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4954609
Udostępnij na innych stronach

yokasta, daj spokój. Wrzuciłam coś co mi się skojarzyło nie u siebie, robię śmietnik, Twój wątek to masz prawo powiedzieć co tam chcesz mieć a czego nie. A cieplutko i przyjemnie jest.

 

Arniczko, Staś jest bardzo duży. Właściwie to trochę mi wstyd mówić, bo jeszcze ktoś stwierdzi, że rozpycham dziecku żołądek czy coś. Jest długi i bardzo ciężki. Niedawno byli u nas znajomi z kolegą Stasia starszym o ponad 2 miesiące. Dzieci były równe na wzrost, Staś cięższy :/ A poza tym od ponad 3 tygodni śpi w nocy i wstaje między 6 a 8.

 

Nelciu, odkąd Staś jest lepszy to i mnie lepiej :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4955331
Udostępnij na innych stronach

[

Arniczko, Staś jest bardzo duży. Właściwie to trochę mi wstyd mówić, bo jeszcze ktoś stwierdzi, że rozpycham dziecku żołądek czy coś. Jest długi i bardzo ciężki. Niedawno byli u nas znajomi z kolegą Stasia starszym o ponad 2 miesiące. Dzieci były równe na wzrost, Staś cięższy :/ A poza tym od ponad 3 tygodni śpi w nocy i wstaje między 6 a 8.

Nelciu, odkąd Staś jest lepszy to i mnie lepiej :)

 

Wysocy rodzice i Staś duży... :)

O 6-8 rano to jak normalne dziecko :)I wyspać się można :)

Jak miło, że jesteś uśmiechnięta :)

Od razu widać po wypowiedziach i to jak komentujesz ... i taka radość bije od ciebie... SUPER :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4955349
Udostępnij na innych stronach

No cóż :) przesiedziałam z nim prawie 3 miesiące na kolanach. Dla kogoś komu mop i odkurzacz nie odkleja się od rąk to normalnie kara patrzeć z perspektywy kanapy na ten syf ;)

 

Wklejam dla googulka

d07a5yVyNWJNkaakcB.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/141323-paprotka-dom-z-nadziej%C4%85/page/109/#findComment-4955380
Udostępnij na innych stronach

Gość
This topic is now closed to further replies.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...