tofiol 04.02.2012 12:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Lutego 2012 (edytowane) Małe pistolety to niekoniecznie lipa, zależy jakiej firmy. Pewnie, że jak kupisz taki z lidla czy mango to nie oczekuj cudów. To tak jak z samochodami czy innymi urzadzeniami-najczesciej za jakoscia idzie wieksza kasa. Więc za 120-150 zł jakości raczej nie będzie. Jeśli chodzi o agregaty, to już na pewno inna liga, ale i koszt zakupu i serwisowania inne. Zależy do czego i jak często się będzie używany- czy do przydomowych sporadycznych robotach malarskich, czy gdzieś na budowę. Moim zdaniem to i tak jest nieco drogo. Ja tam w tym temacie jestem zwolennikiem wypożyczenia, nie mrożę niepotrzebnie kasy i nie martwię się serwisowaniem. Pryjeżdzam, płacę, pracuję, oddaję i zapominam o sprawie...Osobiście z racji mojej profesji często wypożyczam sprzęt z painttech.pl , ceny są przystępne, agregaty dobrych producentów,a malowanie agregatem pozwala mi brać większe roboty, poprostu szybko się nimi maluje. pozdr, Edytowane 4 Lutego 2012 przez tofiol Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5137293 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ZygmuntRolicz 04.02.2012 12:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Lutego 2012 i domyslam sie że w ten sposób werbujesz sobie klientów? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5137317 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tofiol 04.02.2012 12:46 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Lutego 2012 No wiesz, w tych czasach trzeba być w jakimś stopniu konkurencyjnym, a tak masz przede wszystkim oszczedność na czasie i materiale...a i jeszcze jedno- tak ręce nie bolą Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5137357 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ZygmuntRolicz 04.02.2012 12:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Lutego 2012 Co masz na mysli mówiąc o oszczędnościach na materiale? Że niby przy malowaniu agregatem oszczędza się farbę? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5137363 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
konik84szn 21.02.2012 10:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Lutego 2012 A przy malowaniu wałkiem nie oklejasz? Nakładając farbę pistoletem jest szybciej.. ale też większe zużycie farby. A pistolet... wiadomo, czym lepszy tym lepiej.. .ale to tak samo jak z wałkiem. Dobry wałek i praca też idzie szybciej Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5178362 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tofiol 11.03.2012 10:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Marca 2012 Co masz na mysli mówiąc o oszczędnościach na materiale? Że niby przy malowaniu agregatem oszczędza się farbę? Wszystko zależy jaką farbą malujesz i jakim sprzętem. Jeśli masz wprawę to oszczędności są rzędu 10-15 % i pamiętaj że nowoczesne farby do nanoszenia agregatami malarskimi powinno się rozcieńczać od 10 do 20 % i nie tracą one swoich właściwości. O szybkości malowania nie będę się rozpisywał bo to chyba oczywiste... Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5221752 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 17.03.2012 22:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Marca 2012 Pistolety takie, pistolety inne.... MOJE doświadczenie w tej dziedzinie jest dość "przeterminowane", ale mam zamiar do niego wrócić.Kiedyś, w głębokiej "komunie" powszechnie stosowano agregaty malarskie.Taka deska z baniaczkiem i "wajchą" blisko 2 metrową.Jeden pacjent z czymś w rodzaju opryskiwacza MALOWAŁ co trzeba, a drugi - wajchował stojąc na tej "desce"ZERO drabin, bo "zasięg" był imponujący.Stopień "rozpylenia" absolutnie poprawny."Brało" to (wężem zanurzonym w kuble z farbą) najbardziej badziewne farby i efekt był dobry!Może jeszcze ktoś "to" pamięta? DOBRE było! Pistolet jest dobry do pomalowania autka czy deski - a i to w warunkach specjalnie stworzonych.TO narzędzie było skonstruowane specjalnie do malowania ścian i sufitów... Adam M. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5235302 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
perm 18.03.2012 09:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2012 ... To nic innego jak takie coś: http://www.agregatmalarski.pl/pl/produkty/pompy-membranowe-i-zbiorniki/zbiorniki-cisnieniowe/zbiornik-cisnieniowy-40-l-z-mieszadlem-recznym Tyle że zamiast wbudowanej pompy ręcznej podłącza się to do kompresora. Kiedys kompresory to były spore "bydlątka". Do mobilnych raczej ich zaliczyć nie można było stąd pomysł z pompowaniem ręcznym. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5235602 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 18.03.2012 22:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Marca 2012 "To" widziałem , ale osobiście nie pomacałem."Tamto" - tak! Usprawnili?Bo pomysł zły nie był! Adam M. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5237234 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
homecactus 30.09.2012 06:01 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Września 2012 Witam, Odświeżę wątek, bo zaczynał się ciekawie, a suma sumarum zabrakło w nim konkretu, jak malować z pistoletu ściany w domu jednorodzinnym, a sam się do tego przymierzam, i potrzebuję podpowiedzi. Otóż:- mam w domu sprężarkę/kompresor Stanley o podanych na końcu postu parametrach- dom o powierzchni ścian i sufitów około 900m2- ściany i sufit będą malowane w tym samym kolorze (jasny prawie biały)- malowanie przed montażem drzwi (regulowane ościeżnice można zamontować po malowaniu) i przed klejeniem podłóg drewnianych. Kaloryfery będą zdjęte do malowania W związku z powyższym, malowanie pistoletem wydaje się racjonalne. Do zaklejenia tylko okna + parapety. Ponieważ pomalować trzeba 3 razy (podkład + 2x "kolor" (?)) to chętnie bym to zrobił pistoletem z długą lancą (żeby nie latać po drabinie) Czy ktoś mógłby podzielić się doświadczeniami w zakresie malowania takimi pistoletami, najlepiej chciałbym dostać namiar na model pistoletu który można podłączyć do sprężarki powietrza. Jestem w stanie wydać na pistolet z lancą powiedzmy około 500zł - czy to w ogóle realne? Parametry sprężarki:pojemność zbiornika: 24 lzasilanie: 230 V,moc: 2 kM/ 1500 Wobroty silnika: 3400 obr/minwydajność: 220 l/minciśnienie max: 10 barprzyłącze: gniazdo szybkozłączkiwaga: 18 kgwymiary: 570 x 290 x 422 mm Pozdrawiam Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5518345 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
homecactus 06.10.2012 05:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Października 2012 nikt nie podpowie? Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5527628 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kuba1r 06.10.2012 08:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Października 2012 nikt nie podpowie? Jeśli taka powierzchnia to albo wziąć kogoś z agregatem malarskim tym bardziej, że mówisz o jednym kolorze lub wynająć agregat, jak jest wyżej niż 2,7 do sufitu to potrzebna lanca do pistoletu lub ruchomy pomost. Ja maluję agregatem Wagnera p117, cena takiej usługi to z gruntowaniem 8zł/m2, kolory 12zł/m2. Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/141973-malowanie-kompresorem/page/2/#findComment-5527762 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się