Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jezu, już się wystraszyłam, że Elfir tak do mnie :oops:.

 

Helloł dziewczynki w ten piękny, niedzielny poranek :bye:.

Edytowane przez Ilona Agata
  • Odpowiedzi 31,3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Venus_m

    9186

  • reni1980

    2840

  • Magda_lena85

    1749

  • london23

    1546

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Venus - mistrzyni okazji - jakbyś miała namiar na dobry i w miarę tani olej arganowy, to daj cynka. Ja ostatnio byłam w Almie, ale zapomniałam sprawdzić, czy jest :(.
Ilonka tak jest :yes: niech też pozna uroki macierzyństwa :yes: macierzyństwo to oczywiście nie jest zło, ale jak widać kupa przy nim roboty, o wszystkim trzeba pomyśleć, zorganizować się a na koniec dnia najlepiej być namiętną kochanką :lol2: Ilonka po takim całym dniu też każ mężowi wieczorem być tylko dla Ciebie :lol2:

Hejka Laski

 

Reni także czekam na vuvany od zew też ok wyglądają??

 

Popijam kawke wchodzę na fm a tu mu się teł zatrzymał na poscie o "obciaganiu" materialu :) hehe

 

Chyba mnie jednak czeka wizyta w ikea

a venus, wczoraj ściągłam podkładki ze stołu, lezały na bufecie cały dzień, i jak patrzyłam na ten goły stół to mnie brało Edytowane przez reni1980

Wiecie co?

Tak Was często czytam i dochodzę do wniosku, że mam dziwnego męża.

Do dziecka wstawał, na spacery wychodził, pieluchy zmieniał.

Po powrocie z pracy brał Jakuba a mnie wyganiał na spacer z tekstem: Ty go miałaś 9 godzin, teraz czas na mnie.

Żadnych zakupów przed nim nie muszę ukrywać.

Dom prowadzimy razem.

 

Osmy cud świata, czy co?

:rotfl:

venusk kiedyś skrytykowała podkładki na czyimś stole, chyba admetki, no i się zaczęło, że jak ma się dzieci to trzeba je mieć a venus dzieci nie ma więc nie ma pojęcia o czym pisze, a ja je mam i ze względu na ochrone stolu ale i dlatego , ze nie lubię takiego gołego Edytowane przez reni1980

Kurcze dziewczyny, coś czuję, że nie odpocznę, dopóki dziecko nie skończy 18 lat :(.

Mąż doprowadził Roberta do skraju wyczerpania (nosząc go, pokazując, wożąc wózkiem, gdy ten chciał spać), a teraz mnie wysyła prosto w tę histerię :(.

Zawsze tak się kończy :bash::bash::bash:.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...