Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam,

Mam problem z dużym zużyciem wody w domu. Chce wyeliminować jedno znane mi źródło marnowania czystej wody. Jest nim mianowicie filtr osmotyczny do wody.

Nie chodzi mi jednak o pozbycie się go tylko wykorzystanie ponowne wody która przez niego przechodzi. Filtr na 1 litr czystej wody marnuje 3-5 litrów wody z instalacji. Niestety w obecnej chwili ta woda wpada mi do szamba. Nie jest to woda brudna bo zanim trafi do osmozy jest już oczyszczona w normalnej instalacji filtrującej (filtr wstępny, filtr „jonowy”, węglowy, lampa UV). Dlatego szkoda ja wylewać i dodatkowo generuje mi niepotrzebny koszt wywozu nieczystości.

 

Zastanawiam się jak wpiąć wąż czy rurkę z powrotem do instalacji wodnej domu.

 

Jeden pomysł jest taki żeby połączyć ją z wyprowadzeniem wody do ogrodu. Problem w tym że załatwia to sprawę tylko na pół roku kiedy jest ciepło. Poza tym odpływ musi być otwarty non stop i gdzieś wodę lać na zewnątrz. Dodatkowo i tak mam osobne wyjście do podlewania automatycznego więc z tego kraniku korzystam sporadycznie.

Mógłbym nawet zakopać jakiś duży zbiornik w ziemię żeby zbierać wodę tylko po co?

 

Inny pomysł to wpiąć do instalacji wodnej ale musi być jakiś zbiornik który w ciągu dnia zbierałby wodę. Dodatkowo jakaś pompka która potem by utrzymywała ciśnienie żeby woda ze zbiornika szła do instalacji a nie na odwrót ;-)

 

Może odciąć dopływ zimnej wody w sąsiadującej łazience i zainstalować zbiornik pod sufitem żeby spłukiwać WC, myć ręce…

Wydaje mi się że to jednak za duża ruinacja i koszt o który przecież walczę.

 

Chwilowo nie mam innego pomysłu.

 

Może ktoś już taki problem rozwiązał u siebie? Czekam na pomysły, jakieś koszty realizacji itp.

Pozdrawiam

Michał

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/142576-zmarnowana-woda-z-osmozy/
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

1) Ilość wody zużywanej na produkcję wody czystej jest w nowych osmozach dużo niższa (2-3 litry/ litr czystej).

2) Jeśli za osmozą masz zbiorniczek magazynowy, to woda jest produkowana tylko wtedy gdy ubędzie jej z tego zbiornika (a nie cały dzień). Tak więc jeśli w ciągu dnia zużyjesz ok 3 litrów wody z osmozy to do jej produkcji zużyje się ok 10 litrów. Czy to jest warte aż takich kombinacji?? (tzn popieram idee, ale ekonomicznie nie ma to uzasadnienia) W większych systemach instaluje się recyrkulację, ale w takiej domowej wersji nie ma to większego sensu.

3) Woda, która teraz idzie ci do ścieków ma podwyższoną zawartość różnych pierwiastków. Jest to tzw. koncentrat, czyli wszystko to co usunąłeś na osmozie. Nie jest to tak "czysta" woda.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/142576-zmarnowana-woda-z-osmozy/#findComment-4120117
Udostępnij na innych stronach

Myślałem o tym ale:

- jeśli pójdzie na ogród to będziesz sobie zasalał stopniowo grunt,

- można by pokombinować z wpięciem tego wężyka do spłuczki od WC. Trzeba by ustawić trochę niżej pływak (coby było miejsce na dodatkową wodę) i zrobić dodatkowo przelew (na wypadek gdyby coś się zacieło w osmozie).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/142576-zmarnowana-woda-z-osmozy/#findComment-4121042
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...