Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 7,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

tak. a hortensje to nie wiem jak zapakujesz do auta bo w tej chwili są już monstrualne. a ja potrzebuje je stamtąd 'wykopać' dosłownie i w przenosni bo tylko teraz mogę kupić te 'poprawne'
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778072
Udostępnij na innych stronach

A powiedzcie mi dziewczyny, jak sobie radzicie z podlewaniem tych wszystkich roślinek w czasie waszej nieobecności?

Rozumiem że trawa ma swoje, rabaty mają rozsączkowe, ale w donicach? (TAR u Ciebie tyle ich jest)

 

Ja ostatnio zostawiłam swoje kwiaty na ponad tydzień, po powrocie moje storczyki były w stanie krytycznym. Liście ok - sztywniusieńkie, ale naręcza kwiatów (z których byłam taka dumna i tak się cieszyłam, bo kwitły nieprzerwanie masą kwiatów od roku) się zmarnowały. Wszystkie zwiędły i teraz opadają jeden za drugim :cry:

 

w ogrodzie podlewam z węza raz w tygodniu kazda rosline z osobna, trawe co 2-3 dni weze rozwiniete i na koncu rozpylacz. dajemy rade, rosliny w moim domu sa przyzwyczajone do ekstremalnych warunkow, podlewam jak mi sie przypomni albo codziennie albo raz w miesiacu. storczyki to samo kwitna przynajmniej raz czasem 2x roku. w galerii mam zdjecie wlasnie rozwijajcego stroczyka, przyzwyczajone ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778106
Udostępnij na innych stronach

w ogrodzie podlewam z węza raz w tygodniu kazda rosline z osobna, trawe co 2-3 dni weze rozwiniete i na koncu rozpylacz. dajemy rade, rosliny w moim domu sa przyzwyczajone do ekstremalnych warunkow, podlewam jak mi sie przypomni albo codziennie albo raz w miesiacu. storczyki to samo kwitna przynajmniej raz czasem 2x roku. w galerii mam zdjecie wlasnie rozwijajcego stroczyka, przyzwyczajone ;)

 

Tak, to rozumiem (jednocześnie zastanawiając się*ile to pracy wymaga)

Ale chodziło mi o podlewanie pod nieobecność. Np głupi 3 weekendowy wyjazd (te w donicach przy skwarze nie dadzą rady, nie?) Ktoś przychodzi?

 

Efi

 

Wiedziałam że tak będzie

Zapowiadało się tak niewinnie (choć pięknie), potem musiałam się*pozbierać z podłogi

:jawdrop::jawdrop::jawdrop:

 

Lipa, śliwa, platan (moich rodziców jest taki po 12 latach :lol2: a był kupowany spory), kanzanki, modrzew i ten cyprysik - cyprsysisko! - no wszystko mi opadło!

Teraz już wiem o co chodziło, kiedy czytałam o dostawie wielkich drzewek :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778116
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje Efilo za odpowiedz:)

Podkladki ze szkla tak mi wpadly na mysl bo balam sie ze inne nie sprawdza sie przy dwoch chlopakach rozrabiakach / moglby byc np widelec wbity w stół hihi/

a tak na serio nie bylam pewna czy inne podkladki oslonia drewno przed goracymi talerzami.

 

Pozdrawiam i życze udanych ogrodkowych zakupow.

My dopiero na koniec wrzesnia bedziemy miec ukladana kostke a zielona czesc ogrodka moze w przyszlym roku.

W tej chwili rzucane na forum nazwy roślinek sa dla mnie ksmiczne hihi ele przyjdzie pora, że bede wiedziec o czym mowicie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778182
Udostępnij na innych stronach

nie przewiduje innej opcji, nawadnianie najwczesniej za rok. a jakie sa twoje koszty zrobienia nawadniania moze byc na priva, tak zebym mniej wiecej sie przygotowala z kasa. jak nie styknie do pana Tar-a zmobilizuje do wykonania :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778186
Udostępnij na innych stronach

malka

wszelki duch.... zrobie... obiecuje zrobie specjalnie dla Ciebie :D

 

 

no to tuptam juz z niecierpliwością :)

i doceniam, doceniam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778336
Udostępnij na innych stronach

No ma ja z kolei uwielbiam ta jasnozieloną ( żółtą ) i pęcherznicę i tawułkę.... Tawuł mam od liku....

 

Noże z japońskiej stali to ja mam , są super, i sprawują się doskonale od 17 lat.. ( boze aż tyle??? nawet nie myślałam... producentem jest firma Amway) , słyszałam i nawet miałam w ręki fiskarsa i też mi leżał w dłoni, dobrze wyważony...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778402
Udostępnij na innych stronach

W tej chwili rzucane na forum nazwy roślinek sa dla mnie ksmiczne hihi ele przyjdzie pora, że bede wiedziec o czym mowicie

 

 

na mnie nie może coś przyjść ta pora, cały czas się zastanawiam, o czym One mówią i czy aby na pewno mnie nie obrażają ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778695
Udostępnij na innych stronach

dzieki za odpowiedz, a na jakiej zasadzie ten korek jest montowany...? W sumie w necie nie znalazlam nic sensownego na temat korka wbijanego.

 

Bo to jest najbardziej banalna rzecz jaka robi parkieciarz - nikt się o tym po prostu nie rozpisuje

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/144213-u-efilo/page/260/#findComment-4778932
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...