romans1719499455 01.04.2004 20:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Kwietnia 2004 No to dałem ciała, bo wpisałem się w wątku Bikosowobabiolatowym zamiast tutaj - niewiedza co do zasad współżycia społecznego jak widać ma różne przejawy, ale na szczęście nia zabija - nie zmienia to oczywiscie mojego podziwu dla autorki wątku (w zamierzchłych czasach określono by Ją mianem Heroiny, ale w zwiazku ze zwalczaniem narkomanii...). Dużo odporności psychicznej, fizycznej i w ogóle życzę ja "romans" Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-284587 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bikosa 05.04.2004 11:30 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Kwietnia 2004 Cześc i dzięki za słowa otuchy Maggie miło mi, że podczytujesz!! No u Ciebie na wsi jest pewnie podobnie jak na wsi u Rafałka (wieś występuje w moich wypowiedziach jako komplement). u niego bez większych problemów załatwia się do ręki sprawy które tu trwaja tygodniami jeśli nie miesiacami!!! Malinko- no sama jestes dowodem jakie szykowne babeczki są w Gorzowie *romans* (swoja drogą niezłe pseudo )- nic się nie stało!! każdy z nas na początku popełniał różne błędy- ja np. zakładając wątek na temat, który był poruszany z milion razy No tak bywa. nic się nie stało. Ciesze, się, że dołączyłeś do wielbicieli Babiego- wiesz, że jest taki wątek o tym projekcie?? Pozdrawiam wszystkich i życze cierpliwości w czytaniu moich wypocin Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-287150 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maggie 05.04.2004 20:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Kwietnia 2004 No brawo "Matko Polko", 100% skuteczności w bojach z aparatem urzędniczym ! 2:0 dla Ciebie i Antosia! Oby tak dalej! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-287568 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 06.04.2004 10:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2004 Bikosiu - super strategia! A jaka skuteczna! Trzymaj się ciepło! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-288038 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
MALINKA 06.04.2004 12:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Kwietnia 2004 Może jednak przydałby się podtytuł "budowanie z Antosiem" Co Wy na to?? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-288189 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
romans1719499455 18.04.2004 12:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Kwietnia 2004 a może w kazdym większym miescie powinny byc wypożyczalnie "Antosia"? Widzę, że wiele spraw mogło by to ułatwić Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-296291 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bikosa 18.04.2004 21:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Kwietnia 2004 Każdy może sobie podobny model Antosia samodzielnie skonstruować Juz niedługo cdn Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-296567 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
magi 20.04.2004 07:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Kwietnia 2004 Bikosa jesteś dzielna trzymam kciuki Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-297683 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
czupurek 20.04.2004 10:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Kwietnia 2004 jesteś dzielna kobitka, trzymam kciuki za dalsze bojejak ja nienawidzę urzędasów Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-297908 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 20.04.2004 11:37 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Kwietnia 2004 Tak czytam i czytam o tym prądzie i się zastanawiam... skoro u mas na wsi znaczy w lesie podłączają pod napięciem (wyglądają trochę jak kosmici ale co mi tam) to czemu u was w wielkim mieście nie mogą tak samo? Ja byłem zaszokowany, że nie wyłączyli prądu a oni na to, że teraz tak się robi żeby nie było przerw w dostawi i podłączyli mi skrzyneczkę nic nie wyłączając... Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-297993 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
lalka 26.04.2004 11:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Kwietnia 2004 Bikosa ja tez podczytuje z partyzanta.. Dla mnie dziennik SUPER!! Podziwam i chyle czoła... Czekam na sprawozdanie z castingu... Podpisali Ci juz tą umowe?? Kiedy startujesz?? Gorąco pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-302603 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
czupurek 29.04.2004 06:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 29 Kwietnia 2004 Bikosa nie bój kontroli. jeżeli masz dużo do odbioru to, zawczasu przygotuj sobie zestawienie (mnie pozwolili wrzucić wszystko w arkusz exela - dzięki temu było łatwiej zliczyć) no i w sumie tylko odhaczała sumy z f-r. jesteś w I, II czy III? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-304882 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bikosa 04.05.2004 22:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Maja 2004 Pozdrawiam wszystkich czytaczy po dłuższej przerwie- okazało sie, że muratorek nie powiadamiał mnie o postach w komentarzach. Wchodzę przez przypadek, patrzę a tu tyle miłych wypowiedzi. Rafałek- widzisz bo u nas w wielkim mieście pod napięciem to tramwaje jeżdża Sieroty- wstyd!! Lalka- umowa podpisana, częściowo wypełniana ale coś się chłppaki ociagają z właściwym początkiem. Czupurku mam zwrot sporawy bo zakupiłam dach do remontu a na dodatek jako, że byłam na zwolnieniu to nic dodatkowo nie dorobiłam i wyszła goła pensyjka Tak czy inaczje boje się tej ich kontroli bo sami prowadzimy ksiegę i zawsze mamy wątpliwości czy nie popełnilismy jakiegoś błędu Dzieki wszystkim za wsparcie moralne i proszę o trztymanie kciuków Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-307782 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Maggie 04.05.2004 23:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 4 Maja 2004 No to kości, a raczej bloczki zostały rzucone ! Kominy i okna już masz, dach już od dawna, no to tylko dobudować ściany, podłogi, stropy i gotowe! Dużo powerku życzę! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-307791 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
magi 05.05.2004 14:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Maja 2004 Bikosa Debecik, wiem coś na ten temat. Odkąd zaczęliśmy budowę tylko przy wypłacie transzy jest uzupełniany Jak możesz powiedz po ile płaciłaś kominy i jak przeliczyłaś, że taniej? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-308391 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
bikosa 05.05.2004 14:50 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Maja 2004 Magi- mam 4 kominy- dwa wentylacyjne kilkuciągowe, jeden do kominka, jeden do pieca gazowego. W sumie zapłaciłam 5,5k. Oczywiście wszystko zależy od cen u was ale policz cegłę, zaprawę, rury do kominka i do pieca to w najgorszym razie wyjdzie Ci tyle samo. A najlepiej umówić się z lokalnym przedstawicielem schiedla na was region i on Ci wszystko wyliczy Pozdrawiam czytelników mojego gniotka Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-308424 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
delf 05.05.2004 20:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 5 Maja 2004 Przeczytałam twój dziennik i wcale mnie nie zdziwiło, że wszytsko pchasz do przodu sama, to żadna filozofia - kobitki po prostu takie już są Ale do rzeczy, zaciekawił mnie w twojej opowieści wątek Antosia, bo i ja mam podobne przeżycia. My z mężem przez rok szukaliśmy działki, przez dwa lata wybieralismy projekt, a więc luz i siła spokoju, ale jak przyszło dom budować, a wcześniej załatwiać wszytskie dokumenty do pozwolenia na budowę (oj ile łez wylałam), to zaszłam w ciążę , a mąż wyjechał ja też czasami używałam nie dziecka, ale samego brzucha do pomocy w załatwianiu spraw "nie do załatwienia" sapiąc przy tym, trzymając się brzuch i siadając z charakterystycznym wygięciem No ale tak naprawdę, to zaczęło się wraz z fundamentami. Chcieliśmy w ramach oszczędności sami kupować materiały i załatwiać sprzęt (spadło to oczywiście na mnie ), a wykonawcą był znajomy nie parający się na co dzień budowaniem domu.... No i to był nasz błąd. Latałam jak z pieprzem za szalunkami, które nagle z ziemi szczecińskiej wyparowały, , co chwilę coś uzgadniałam, płaciłam, negocjowałam itd. Punktem kulminacyjnym było wylewanie ścian fundamentowych (ławy jakoś poszły), ze względu na wybrakowane szalunki i nieumiejętna pracę z pompą (ach ten brak doświadczenia ) rozepchnęło nam szalunki i przez to zabrakło betonu - do późnej nocy siedzieli tam i równali to czego wyrównać i tak sie nie dało szuflując łopatami beton do szalunków... Życie zawdzięcza mój wykonawca tylko temu, że mojego męża akurat nie było, a ja z natury na obcych nie krzyczę ( a szkoda ). Po kilku dniach oczom mym ukazał się widok, który mój mąż ujął później trafnie, jako skrzyżowanie "fal Dunaju z sikającym bykiem", bo fundamenty falowały w pionie i poziomie.... Na szczęście nie miało to wpływu na całość domu, a jedynie na efekt estetyczny, chociaż trochę trzeba było ciąć beton, żeby styropian licował, no i ta ciągła niepewność zmieścimy się ze ścianami w obrysie domu, czy nie Z tego wszytskiego wzięłam i urodziłam wcześniej Miałam termin na 25, a "pękłam" 1 listopada. Na szczęście tydzień poźniej wrócił mąż i przejął sprawy budowy mnie zostawiając tę łatwiejszą i bardziej naturalną aktywność, czyli chowanie dzidzi. Dzisiaj Marcinek ma pół roku, a dom zaszalowane stropy (mam nadzieję, jutro jade na budowę ), mamy ekipę sprawdzoną, sami sobie przywoża i zamawiają towar w wybranych przez nas hurtowniach, a ja przyjeżdżam i delektuje się moim rosnącym domkiem bez wiekszych stresów (bo tak w ogóle bez to sie nie da) Gdyby nie ten Vacik i cała kołomyja z zamawianiem wszytskiego na zaś, to byłoby bardzo sympatycznie. A tak zaliczyłam rajd z fotelikiem na ramieniu po wszytskich hurtowniach szczecina i okolic i także jestem szczęśliwą posiadaczką dachu i rynien bez dachu Ależ się rozpisałam pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-308677 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 06.05.2004 05:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Maja 2004 Magi z kominami poszukaj hurtowni która już nimi handluje - masz wtedy szansę na większy rabat. My z Bikosą braliśmy prawie te same, a jej wyszło taniej o ok 800 zł bo dostałą lepszy rabat. Moja hurtownia niestety brałą sustemowe pierwszy raz... No ale co robić w innym wypadku koszty by wygenerował transport... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-308735 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rafałek 06.05.2004 05:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Maja 2004 Bikosa jak tam koparka? czy znalazłąś już nową? Moje Boby chcą jutro (jak im dobrze będzie szło) wylewać fundamenty. A tak swoją drogą to jak je prawie wykopali to domek zrobił się cosik mały (nic nie spieprzyli) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-308737 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
delf 06.05.2004 07:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 6 Maja 2004 Bikosa jak tam koparka? czy znalazłąś już nową? Moje Boby chcą jutro (jak im dobrze będzie szło) wylewać fundamenty. A tak swoją drogą to jak je prawie wykopali to domek zrobił się cosik mały (nic nie spieprzyli) Zapewniam, że to tylko wrażenie! Jeśli mieszkasz w bloku, to wyobraż sobie swoje fundamenciki pod mieszkaniem - malutkie, co? A przecież tu mieszkasz i jest, a przynajmniej było OK Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14481-babie-lato-bikosykomentarze/page/3/#findComment-308853 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.