Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Cane corso (z molosów) tez mają te same przypadłości ale nasz ukochany Bazyli całe swoje zycie był zdrowy a co do skrętu to wystarczy przestrzegać pewnych zasad, logicznych w sumie - nie dawać jeść zaraz po spacerze i nie wychodzić na spacer zaraz po jedzeniu. I teraz z naszą Bazylią postępujemy tak samo, już od malucha, choć ponoć na skręt żołądka to jeszcze za wcześnie. Ale liczą się nawyki.

 

Magpie - a jak była rasa Waszego Niuniusia?

My wciąż wspominamy naszego Bazyliszka, choć Bazylia na tyle nas angażuje pod każdym względem, że jest dużo dużo łatwiej pogodzić się ze stratą!

A na początku, jeszcze ten miesiąc temu, nie chciałam żadnego innego psa..

Edytowane przez Gagata
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/49/#findComment-5208547
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 9,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Moose

    3214

  • braza

    1296

  • DPS

    1231

  • TAR

    635

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Na kurczaka czorny uczulony...:(

Piłeczka działa zwykle ale też nie w stu procentach...

Dziś byliśmy znów na dłuuuuugim spacerku i nie zwiał a biegał luzem... oczywiście co chwila przywołanie i ciasteczko... może kiedyś się nauczy...:)

 

 

tak sie jakos przywloklam wiedziona psim nosem :p A moze dwie-trzy lekcje u jakiegos dobrego szkoleniowca by pomogly?

Hmmm ... pamietam, ze u mojej suczy baaardzo sie przydaly. Ona wtedy szczenieciem byla, bo miala jakies 7 - 8 miesiecy i po wlasciwym szkoleniu zaczela ZAWSZE przybiegac na zlamanie karku. Mam gdzies krotkie filmiki i moge pokazac co to znaczy przybiec do mojej nogi, albo wykonac inna komende :lol2: Strasznie to smiesznie wyglada w szczegolnosci, gdy musze do niej piskliwie mowic i z pelnym entuzjazmem w glosie, jak nas nasza instruktorka uczy :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/49/#findComment-5208832
Udostępnij na innych stronach

jeszcze nie trafiła w gusta dogiego ale jak trafi to po nim

Chyba, że on wcześniej znajdzie sposób na nas...;)

 

Hej! Gdzie mozna zobaczyc fotki Twojego "malenstwa" :)?

Strasznie podobaja mi sie dogi, siedze teraz ciagle na molosach (nie pisze) i ogladam je ale jak sobie pomysle, ze one sa tak podatne na skrety to od razu czarne mysli mam w glowie. Jeszcze nie jestem gotowa na nowego psiura ( w domu mam jednego teraz i dwa koty)i chyba dlugo nie bede! Szczegolnie przedostatni tydzien lutego mialam kiepski i pr4aktycznie codziennie poplakiwalam za moim niuniusiem (tak do niego mowilam).

W kontynuacji moosowej ostoji... post 513

http://forum.budujemydom.pl/Mooseowa-ostoja-t12523.html&st=500

 

Każdy ma swoją cenę, prawda? :lol:

Oby nie okazał się zbyt d®ogi...;)

 

Sugerujesz DPSia, że "to kwestia ceny.." ?

 

A ja wierzę w Dogiego!

 

;-)

Ty mnie nie deprymuj... :mad: bo całkiem uwierzę w swój brak autorytetu...:rolleyes:

 

a co do skrętu to wystarczy przestrzegać pewnych zasad, logicznych w sumie - nie dawać jeść zaraz po spacerze i nie wychodzić na spacer zaraz po jedzeniu. I teraz z naszą Bazylią postępujemy tak samo, już od malucha, choć ponoć na skręt żołądka to jeszcze za wcześnie. Ale liczą się nawyki.

 

Ponoć i tak nie ma przepisu na skręt...a raczej jego brak...

Ale powyższych przestrzegam...

 

O żesz... :o

To Ty w partii oporu przeciw szkoleniu...?!

No właśnie... wrogą propagandę sieje...;)

 

Nieeeee, no skąd!

Ale zawsze trzymam stronę wszelkich Osobowości oraz Indywidualistów.

A to zupełnie inna historia....

;-)

To tak ja i ja i dlatego kocham ten krnąbrny, zaglucony ( czasem ) ryjek :)

 

tak sie jakos przywloklam wiedziona psim nosem :p A moze dwie-trzy lekcje u jakiegos dobrego szkoleniowca by pomogly?

Hmmm ... pamietam, ze u mojej suczy baaardzo sie przydaly. Ona wtedy szczenieciem byla, bo miala jakies 7 - 8 miesiecy i po wlasciwym szkoleniu zaczela ZAWSZE przybiegac na zlamanie karku. Mam gdzies krotkie filmiki i moge pokazac co to znaczy przybiec do mojej nogi, albo wykonac inna komende :lol2: Strasznie to smiesznie wyglada w szczegolnosci, gdy musze do niej piskliwie mowic i z pelnym entuzjazmem w glosie, jak nas nasza instruktorka uczy :lol2:

Dawaj filmiki, straszniem ciekawa...:)

Też mówiłam entuzjastycznie: jaka piękna kupa, super... aż pewnego razu za krzaczorów wylazł jakiś facet i patrząc się na mnie z obrzydzeniem oddalił się w niewiadomym kierunku a ja rżałam i płakałam ze śmiechu...:rotfl:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/49/#findComment-5209652
Udostępnij na innych stronach

Ooooo - historyjka z kupą w roli głównej piękna !! ;-) ;-) Pękałam !!!

 

No ja wiem - łatwo zachwalać takich INDYWIDUALISTÓW w cudzym otoczeniu i domu...

A u siebie .... jak się na mnie patrzy takim wszystkorozumiejącym oraz cwanym oczkiem to nie wiem - dać w łeb czy uściskać tą mordę ;-) ;-)

 

Co do skrętu - ja absolutnie nie bagatelizuję (jesli tak wyszło), ale można minimalizować ryzyko i własciwie tylko to.

Ale to juz bardzo duzo, bo taki skręt nie bierze się z niczego.

Tam powyżej zapomniałam jeszcze o wodzie - żeby się psiur nie rzucał na litry wody na raz - trzeba mu dawkować..

 

To jest na pewno oczywiste dla wszystkich posiadaczy molosów, ale myślę, że nie zaszkodzi napisać po raz kolejny.

 

Zaletą jest, że WIEMY co nasze piesy może spotkac i możemy zapobiegac...

Edytowane przez Gagata
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/49/#findComment-5209874
Udostępnij na innych stronach

Nasz Mocarcik był łasy na pieszczoty. Za pieszczotliwy ton i drapanie za uszkiem oddałby duszę diabłu. Dzięki temu błyskawicznie nauczył się przychodzić na zawołanie, chociaż wcześniej nie uczony takiego zachowania gonił podczas spaceru w lesie za sarną tylko huczało. Wracał po jakiś 20 minutach po dom ... i słyszał jaki to on śliczny i wspaniały jest! Dwa takie miziania ... a za trzecim razem na widok sarny aż mu w łepetynie buzowało, tak kombinował, co się bardziej opłaca i w końcu wybrał ... mizianie :rolleyes: Od tamtej pory problemu z samowolnym oddaleniem nie było!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/49/#findComment-5211292
Udostępnij na innych stronach

Ooooo - historyjka z kupą w roli głównej piękna !! ;-) ;-) Pękałam !!!

 

No ja wiem - łatwo zachwalać takich INDYWIDUALISTÓW w cudzym otoczeniu i domu...

A u siebie .... jak się na mnie patrzy takim wszystkorozumiejącym oraz cwanym oczkiem to nie wiem - dać w łeb czy uściskać tą mordę ;-) ;-)

 

Co do skrętu - ja absolutnie nie bagatelizuję (jesli tak wyszło), ale można minimalizować ryzyko i własciwie tylko to.

Ale to juz bardzo duzo, bo taki skręt nie bierze się z niczego.

Tam powyżej zapomniałam jeszcze o wodzie - żeby się psiur nie rzucał na litry wody na raz - trzeba mu dawkować..

 

To jest na pewno oczywiste dla wszystkich posiadaczy molosów, ale myślę, że nie zaszkodzi napisać po raz kolejny.

 

Zaletą jest, że WIEMY co nasze piesy może spotkac i możemy zapobiegac...

Ale niestety w ograniczonym zakresie...

 

Nasz Mocarcik był łasy na pieszczoty. Za pieszczotliwy ton i drapanie za uszkiem oddałby duszę diabłu. Dzięki temu błyskawicznie nauczył się przychodzić na zawołanie, chociaż wcześniej nie uczony takiego zachowania gonił podczas spaceru w lesie za sarną tylko huczało. Wracał po jakiś 20 minutach po dom ... i słyszał jaki to on śliczny i wspaniały jest! Dwa takie miziania ... a za trzecim razem na widok sarny aż mu w łepetynie buzowało, tak kombinował, co się bardziej opłaca i w końcu wybrał ... mizianie :rolleyes: Od tamtej pory problemu z samowolnym oddaleniem nie było!

Ale widzisz... na coś był łasy... hrabia chyba nadto rozbestwiony jest... może graniczę mizianie...:rolleyes:

 

Ach, Mocarcik...

To był pies wyjątkowy, całkowicie i absolutnie.

Nie poznałam go osobiście, a do dziś za nim tęsknię. :(

 

Ano..

Był Psem przez duże P.

Ano pewnie tak już jest, że bywają wyjątkowe egzemplarze...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/49/#findComment-5212177
Udostępnij na innych stronach

Tak, tak. Bywają takie psy, których się nie uczy a one wiedzą co robić. Mialam takiego Filutka ze schroniska. To był mądry piesek.

 

Za to Karolek niesamowity głupolek jeszcze jest. A za jedzeniem ogląda się tak, że czasem nic innego nie widzi. Na głowę by wszedł, żeby poniuchać talerzyk odłożony chwilowo na parapet. W kuchni występuje zwykle na dwóch łapkach, a spojrzenie ma takie, że serce pęka człowiekowi z wyrzutów sumienia, że mu nic nie daje.:lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/49/#findComment-5212714
Udostępnij na innych stronach

Jak w każdym gatunku, Osiu, jak w każdym...

Ano :)

 

Tak, tak. Bywają takie psy, których się nie uczy a one wiedzą co robić. Mialam takiego Filutka ze schroniska. To był mądry piesek.

 

Za to Karolek niesamowity głupolek jeszcze jest. A za jedzeniem ogląda się tak, że czasem nic innego nie widzi. Na głowę by wszedł, żeby poniuchać talerzyk odłożony chwilowo na parapet. W kuchni występuje zwykle na dwóch łapkach, a spojrzenie ma takie, że serce pęka człowiekowi z wyrzutów sumienia, że mu nic nie daje.:lol2:

Iza, tfardym cza być...:rotfl:

Mocarcik pewnie się teraz uśmiecha ...

 

Łosia, on na pewno ma jakąś słabość, musisz to tylko wyniuchać :lol2:

On w domu... słodziuszek i miś...słucha się aż miło... do innych psów... zabawowicz... z każdym się chce bawić... jak pilnuję i zauważę, że coś go zbytnio zaintrygowało, to odwołam... jak przegapię moment (sekundy) to doopa... głuchnie...:rolleyes:

 

Twoj Ogon piekny jest!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/49/#findComment-5214968
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...