Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 9,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Moose

    3214

  • braza

    1296

  • DPS

    1231

  • TAR

    635

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Zawsze najlepiej mi się robi, jak nikt nie plącze się pod nogami ;) i nie mam w perspektywie obiadu-kawy-czyczegotamjeszcze z Księciem Małżonkiem. :lol2:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5983086
Udostępnij na innych stronach

No coś w tym jest - długa perspektywa, że będę mogła robić wszystko PO SWOJEMU....... :wiggle::wiggle:

Np. zacząć jedno, nie skończyć, zacząć drugie, nie skończyć, zabrać się znów do pierwszego, zacząć trzecie, nie skończyć, przypomnieć sobie o drugim, natykając się np. w holu na rozbebeszonego kwiatka, którego tam nigdy nie było albo wchodząc do łazienki przypomnieć sobie, że zaczęłam tu sprzątanie, więc je kontynuować - i tak dalej, i tak dalej - no kto by to wytrzymał... :cool::rolleyes:

 

 

..no to może jednak nie chora :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5983102
Udostępnij na innych stronach

Mnie taka debilna chcica na sprzątanie łapie co miesiąc... na chwilę przed... tymi dniami, zamiast napięcia... może nie zamiast ale wraz z nim.

I wtedy są dwie opcje, albo cała chałupa błyszczy albo leń jest większy niż napięcie i wtedy chałupa kwiczy zarośnięta do następnego "za miesiąc":rotfl::oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5983110
Udostępnij na innych stronach

A te przerwy i inne to właśnie dlatego, że nie jest się samej i ten chłop ciągle coś chce, albo goście chcą, albo Babcia chce, albo...

Dlatego najlepiej mi się wszystko robi, jak jestem sama w domu! :cool:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5983286
Udostępnij na innych stronach

Chyba tak... liczysz tylko na siebie, bo jesteś sama i wiesz co w jakiej kolejności zrobisz najszybciej...:yes:

 

Wysprzątałam chałupę razem z tarasem, poprałam swoje i Greyusiowe kocyki i mogę się byczyć do wieczora w poczuciu dobrze spędzonego łykendziku, chyba se drineczka zrobię coby dopełnić lenistwo ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5984095
Udostępnij na innych stronach

Mnie taka debilna chcica na sprzątanie łapie co miesiąc... na chwilę przed... tymi dniami, zamiast napięcia... może nie zamiast ale wraz z nim.

I wtedy są dwie opcje, albo cała chałupa błyszczy albo leń jest większy niż napięcie i wtedy chałupa kwiczy zarośnięta do następnego "za miesiąc":rotfl::oops:

 

to się zgadza tez tak mam :oops: ale za to jak chata blyszczy:lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5984191
Udostępnij na innych stronach

Zawsze najlepiej mi się robi, jak nikt nie plącze się pod nogami ;) i nie mam w perspektywie obiadu-kawy-czyczegotamjeszcze z Księciem Małżonkiem. :lol2:

 

powiało sarkazmem.....

Dlatego!

Pamiętajcie - powiadam Wam:

Nie może być dla kobiety większej udręki niż mężczyzna, który jest tak dobry, tak wierny, tak kochający, tak niepowtarzalny i który nie oczekuje żadnych przyrzeczeń. Po prostu jest i daje jej pewność, że będzie na wieczność.

Boisz się tylko, że ta wieczność – bez tych wszystkich standardowych obietnic – będzie krótka.

Autor: Janusz Leon Wiśniewski, S@motność w sieci

 

 

Ja tam zawsze wiem swoje:

 

"Dom zbudował, syna spłodził,

Drzewo wkopał w ziemię żyzną,

Oto dowód, że mężczyzna...

Że mężczyzna jest mężczyzną. "

 

koniec :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5984257
Udostępnij na innych stronach

Nieeee, od sarkazmu na temat księcia Małżonka jestem jak najdalsza - nieraz pisałam o tym, że to Anioł i proszę nie doszukiwać się w tym ironii.

To po prostu żarcik, nic więcej.

Czymże byłoby życie bez poczucia humoru? :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5984379
Udostępnij na innych stronach

powiało sarkazmem.....

 

Ja tam zawsze wiem swoje:

 

"Dom zbudował, syna spłodził,

Drzewo wkopał w ziemię żyzną,

Oto dowód, że mężczyzna...

Że mężczyzna jest mężczyzną. "

 

koniec :)

Prezesu, z tym też bym nie przesadzała...

 

Nieeee, od sarkazmu na temat księcia Małżonka jestem jak najdalsza - nieraz pisałam o tym, że to Anioł i proszę nie doszukiwać się w tym ironii.

To po prostu żarcik, nic więcej.

Czymże byłoby życie bez poczucia humoru? :p

Smętną egzystencją :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5984460
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze odnoście sprzątania - ja własnie lubię z przerwami, trochę tego, trochę tamtego i tak idzie do przodu :wiggle:

A Romek by tego nie zdzierżył tylko chodził za mną i pytał DLACZEGO i wołał - A tu coś leży, PO CO?? I " a nie lepiej by było??" "A czemu światło się świeci w łazience??" (bo jam wieszam pranie, tylko akurat nie teraz,a światło żebym nie zapomniała) Itp itd muszę się tłumaczyć ciągle..wrrrrrr.... Po co tyle gadania i marnowania czasu? A tak mam spokój i robię sobie jak chcę :p I popijam przy tym piwko a wieczorkiem faktycznie poczucie spełnionego obowiązku ( i podziwu dla siebie) jest baaardzo miłeeee......:rolleyes:

Edytowane przez Gagata
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5985196
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze odnoście sprzątania - ja własnie lubię z przerwami, trochę tego, trochę tamtego i tak idzie do przodu :wiggle:

A Romek by tego nie zdzierżył tylko chodził za mną i pytał DLACZEGO i wołał - A tu coś leży, PO CO?? I " a nie lepiej by było??" "A czemu światło się świeci w łazience??" (bo jam wieszam pranie, tylko akurat nie teraz,a światło żebym nie zapomniała) Itp itd muszę się tłumaczyć ciągle..wrrrrrr.... Po co tyle gadania i marnowania czasu? A tak mam spokój i robię sobie jak chcę :p I popijam przy tym piwko a wieczorkiem faktycznie poczucie spełnionego obowiązku ( i podziwu dla siebie) jest baaardzo miłeeee......:rolleyes:

Ja wczoraj martini...:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/139/#findComment-5985638
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...