Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 9,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Moose

    3214

  • braza

    1296

  • DPS

    1231

  • TAR

    635

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Wczoraj widziałam reportaż - w Rosji doją łosice, bo po porodzie im zabierają od razu małe i one myślą, że ta pani to ich dziecko! :o

I podobno to śmiertelnie niebezpieczne zajęcie, bo jak tala łosia się połapie, że w capa ją robią, to zabić łacno może!

Po jaką cholerę oni to robią, nie wiem, sprzedają turystom to mleko na kubeczki, wychodzi po 100$ za litr...

Ale nawet taka cena nie usprawiedliwia krzydzenia tych malutkich łosiąt, zabierania od mamy, a narażania kobiet na utratę życia... :sick:

Depsia, tam mają wiele dziwnych pomysłów i to od dość dawna... ale to to jakaś masakra...:jawdrop:

 

Łośka, to Ty lepiej uważaj na się...

Zastanowiłaś się dobrze dlaczego do tego namiotu VIPów Cię zwabili?

Bezinteresownie, ze względu na Twój nieodparty urok osobisty?

...czy wydoić Cię chcą? :rolleyes:

\

Na bezinteresowność nie liczę... ;)

Nie dam się Yetuś... ni huhu... :)

 

:rotfl:

 

 

a tych łosiątek to chyba nie zabijają, cooo???:(

na krowim też by wyżyły..

 

albo lepiej! Turystom krowie za łosie sprzedawać, a łosie zostawić w spokoju! O! rzekałam:cool:

Świnte słowa Mości Dobrodziejko :)

 

Łosia napisz coś proszę więcej o tym Hard Killerze - gdzie kupiłaś (czy są tylko te za ponad 200 takie duże?), czy proste użycie i czy nie szkodliwe dla piesa (jakaś karencja)??

Kupiłam na aledrogo ;). mniejsze są i owszem :) ( chyba 250)

Obserwacja z dziś: mniej krwiopijców na posesji, niż po wyjściu na spacer z sierściuchem...

 

Łosiątek nie zabijają podobno, idą do dalszej hodowli, są karmione sztucznie. :sick:

Biedne...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/142/#findComment-5995742
Udostępnij na innych stronach

No...

A jakie słodkie mordki mają, pokazali je na wybiegu, takie dudusie z wielkimi oczami, puchate, cudne...

Słodziak...

1154796869_gal_p72031491.jpg

 

No zobaczę, tez kupiłam tego komarkilera....wnerwiłam się :sick:

U mnie pomogło... jest duża różnica... dziś lub jutro zrobimy powtórkę z rozrywki ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/142/#findComment-5997723
Udostępnij na innych stronach

Pewnie, że słodziak.

Mamusiowe ,leko podobno... słone.

Musieliby posolić i trochę rozcieńczyć, a wyszłoby całkiem udatnie pewnie.

 

Jak toto się nazywa, komarkiler czy sam kiler?

Bo już diabli i mnie biorą...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/142/#findComment-5997855
Udostępnij na innych stronach

Nazwa mnie przekonała :cool::cool::cool:

 

Dziś pryskamy, powiemy co jest grane.

 

No i...?

U nas po wieczornym oprysku na tarasie pojawił się 1 ( jeden) komar a wcześniej się wyjść nie dało :bash:

 

A TERAZ COŚ Z ZUPEŁNIE INNEJ BECZKI, ZNACZY SIĘ ŻALIĆ SIĘ OŚ BEDZIE:

 

Tiaaaa... no i się zesr.ło...

Wiedziałąm od poniedziałku, że tak się może zdarzyć więc w środę odstawiłam autko do mechanika, wydech zrobił a rozrusznik nie - sam jestem, mówi... używaj dopóki się nie spieprzy do końca no i dziś właśnie był uprzejmy się spieprzyć... wrrr... upał 30 w cieniu, ja z zakupami, dobrze, że Grubego zostawiłam u rodziców wcześniej, a tu autko szanowne nie chce gadać... no mało mnie szlag nie trafił... małż poszedł na busa i po 1,5 godzinie wrócił drugim sztruclem, przy wleczeniu spsuty nagle zatrybił... odwiozłam złom do mechaniora nadwornego, nawet nie słuchając, że nie ma czasu... porzuciłam mu przed warsztatem i niech robi co chce http://www.pupileo.pl/images/smilies/icon_wink.gif

Cały dzień spierdo.ony, mnóstwa rzeczy nie zdążyłam zrobić a jutro najazd hunów http://www.pupileo.pl/images/smilies/icon_wink.gif

Chyba coś łyknę z frustracji http://www.pupileo.pl/images/smilies/eyebrows.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/142/#findComment-6000967
Udostępnij na innych stronach

Raport po HardKillerze - jest SUPER:)

Pierwszy raz tego lata spędzilismy (najazd rodzinny) cały dzień i wieczór na zewnątrz i w otwartej szeroko stodole przy grillu - cos pieknego....

A goście całe dnie na leżaczkach na łące a wieczorkiem na tarasach...

 

Niby nic a CIESZY JAK CHOLERA:wiggle:

 

I trzeba było tak od razu.......................................

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/142/#findComment-6002033
Udostępnij na innych stronach

Tegesik ..... się wpada pozdrowić Łosię, tejże małżonka i ich szary pies .... zacnego grona zaglądaczek i zaglądaczy do niniejszego wątku nie pomijając.

Pozdrawia się serdecznie i sumiennie ... uczciwie za zdrowie pozdrawianych wypijając produkta fermentowane, acz niezbyt mocne .... do czasu jednakowoż, boć i mocniejsze trunki groźnie w perspektywie majaczą.

Pozdrawiają Lwy i Strusie (niektóre z glutem u nochala, z czego pozostali mają niezłą bekę).

 

P.S.

Pier....ić rozrusznik .... byleśmy zdrowi byli. :-)

 

 

To pisałem ja, Kotek ..... chwilowo bez uprawnień trenerskich.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/142/#findComment-6002130
Udostępnij na innych stronach

Załapałabym się na taką sałatkę, kurde. ;)

Chyba było wszystko smaczne, bo pożarte zostało w całości :)

 

Raport po HardKillerze - jest SUPER:)

Pierwszy raz tego lata spędzilismy (najazd rodzinny) cały dzień i wieczór na zewnątrz i w otwartej szeroko stodole przy grillu - cos pieknego....

A goście całe dnie na leżaczkach na łące a wieczorkiem na tarasach...

 

Niby nic a CIESZY JAK CHOLERA:wiggle:

 

I trzeba było tak od razu.......................................

Dokładnie :)

 

Tegesik ..... się wpada pozdrowić Łosię, tejże małżonka i ich szary pies .... zacnego grona zaglądaczek i zaglądaczy do niniejszego wątku nie pomijając.

Pozdrawia się serdecznie i sumiennie ... uczciwie za zdrowie pozdrawianych wypijając produkta fermentowane, acz niezbyt mocne .... do czasu jednakowoż, boć i mocniejsze trunki groźnie w perspektywie majaczą.

Pozdrawiają Lwy i Strusie (niektóre z glutem u nochala, z czego pozostali mają niezłą bekę).

 

P.S.

Pier....ić rozrusznik .... byleśmy zdrowi byli. :-)

 

 

To pisałem ja, Kotek ..... chwilowo bez uprawnień trenerskich.

TY KOcie, dzięki :hug:

Pozdrów odwrotną pocztą całe towarzystwo, możesz nawet od Osiów i Grubego ucałować wszystkich oprócz zagluconej ;)

Bawta się dobrze, oszczędzając wątroby na jakąś wizytancję w Osiowej Ostoi ;)

 

zazdrośc przemawia ze mnie - dlatego czepiam sie :)

Bardzo brzydko jest zazdrościć.... a już Prezesu to naprawę nie wypada...:rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/142/#findComment-6002813
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...