Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No i jesteście zadowoleni z tej karmy? A Książe??(je coś czy nadal cienko...)

 

Przejrzałam te karmy i głupieję....

 

Chcemy zacząć zamawiać na portalu, bo od weta wychodzi max drogo a poza tym nam tak niewygodnie, ale znów nie wiem którą. My chyba mamy "wytyczne" jak u Was czyli rasa tzw olbrzymia.... Tylko u nas młodsze bydlątko ale to bym dopasowała.

Edytowane przez Gagata
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5826206
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 9,9k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Moose

    3214

  • braza

    1296

  • DPS

    1231

  • TAR

    635

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

No własnie myślałam o zooplusie. Coś tam kiedys u nich kupiłam i była OK współpraca.

A czemu nie kupujecie tzw. wterynaryjnej dla ras olbrzymich (sa różne firmy)?

Droga jest a dla zdrowego psa nie jest konieczne pasienie weterynaryjną :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5826298
Udostępnij na innych stronach

 

No i jesteście zadowoleni z tej karmy? A Książe??(je coś czy nadal cienko...)

 

.

Jest duuużo lepiej z jedzeniem :)

Tak, nupy zdrowe i nie puszczą takich bąków jak po happy dogu :rolleyes:

 

A teraz się pożalę...

Karważ co za dzień...http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/banghead.gif

Greyuś z okazji drugich urodzin przeciął sobie łapsko... założyłam ucisk i poprosiłam Tatunia coby przyjechał fachowym okiem rzucić na nieszczęśnika, czy szyjemy czy opatrunek wystarczy, powiedział, że odwiezie kolegę i wpadnie... właśnie dostałam wiadomość, iż nie przyjedzie, bo koło mu się urwało i trzeba lawetą ściągnąć auto... szlag by to trafił...http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/banghead.gif dobrze, że Tato w całości http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/goodvibes.gif

Greyduła ze zbolałą miną i opatrunkiem usiłuje zepchnąć mnie z kanapy, więc tuszę, iż żył będzie ale łapa go pewnie boli, bo wciąż ją polizuje...

A na podwórku krwi jakby wieprzka szlachtował... co na śniegu elegancko się komponuje...http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/zaskoczenie/mind-blowing.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5826308
Udostępnij na innych stronach

Łomatko - to żesz to horror (koło się urwało - no no, nie ma śmiacia..)! Biedaki.... Grejuś przezyje a boleć to boli na pewno. Ale psy to takie jakby odporniejsze na ból. Ale podrapac po brzuszku od nas to mu się nalezy! A która to łapa? Może chodzić normalnie?

 

Co do karmy to nawet ten sam royal na portalach zoo 20% tańszy.Ja nie wiedziałam to dlatego tak kuopowalismy a dodatkowow bardzo nam to nie na ręke czasem całkiem, całkiem nie podrodze a i zamawiać trzeba bo na stałe nie ma itp. To ja se wolę zamówić sama i mi do domciu przywioza i taniej.

Bez sensu.

 

A myslę też o zmianie bo jakoś dziewczyna przestała się napalać na tego royala w ogole - chrupki w misce lezą a sunia w kuchni siedzi i się znacząco wgapia w nasze oczy (gupi czy co???)....

 

 

Wiesz, widocznie wg happy doga miarą szczęśliwości psa jest ilość wypuszczanych bąków - mozna tę szczęśliwość dzięki temu dość precyzyjnie określić!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5826383
Udostępnij na innych stronach

Nasz młody jest aktualnie na Royalu (German Shepherd Junior) i pewnie zostanie na nim aż planowana sunia dojdzie do wieku 15 miesięcy. I powstaje problem jaką karmę w zamian... Hodowczyni mówiła o Boschu, faktycznie tańszy ale czy tak samo dobry? Royal dla juniorów w Krakvecie kosztuje 182,00, dla dorosłych psów 179,00 za 12 kg (w tej chwili dodatkowo 2 kg gratisowo) Bosch jest naprawdę niewiele tańszy.

 

Gagacia, kupuj w necie! Ja jak do tej pory już niejednokrotnie przekonałam się, że właśnie Krakvet ma najlepszą ofertę cenową, przesyłka jest gratis. Porównałam karmy u weta i tę z netu - nie ma żadnej różnicy!!!

 

Hrabiego cmoknij w nochal ... Szkoda, że cierpi, ale niestety, duże, ciężkie psy często są na to narażone.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5826667
Udostępnij na innych stronach

Łomatko - to żesz to horror (koło się urwało - no no, nie ma śmiacia..)! Biedaki.... Grejuś przezyje a boleć to boli na pewno. Ale psy to takie jakby odporniejsze na ból. Ale podrapac po brzuszku od nas to mu się nalezy! A która to łapa? Może chodzić normalnie?

 

Lewa przednia, ciachnięte w nadgarstku - taka niby pięta przedniej łapki :rolleyes:

 

 

Hrabiego cmoknij w nochal ... Szkoda, że cierpi, ale niestety, duże, ciężkie psy często są na to narażone.

 

Cmoknięty i wymiziany.... bieda leży taka, że nawet małż się użalił nad nim.:rolleyes:

Jutro jedziemy do weta , szyć nie szyć... niech zdecyduje...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5826701
Udostępnij na innych stronach

moja Acanę jadła żadnych bąków nie było kupska ładne:rotfl: bardzo zadowolona byłam własnie dla szczeniaków gigantów:) w telekarma.pl najczęściej zamawiam bo tam jak nie mają to od razu piszą a jak do 15-ej zamówisz to na drugi dzień kurier z karmą pod drzwiami stoi;)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5826979
Udostępnij na innych stronach

Łomatko - to żesz to horror (koło się urwało - no no, nie ma śmiacia..)! Biedaki.... Grejuś przezyje a boleć to boli na pewno. Ale psy to takie jakby odporniejsze na ból. Ale podrapac po brzuszku od nas to mu się nalezy! A która to łapa? Może chodzić normalnie?

 

Taaa... bo wciąż nie powtarzają, że boli???:rolleyes:

 

Cierpią w ciszy to i ludziskom się wydaje, że mniej:(. Taka sarenka... całkiem rozjechana przez auto, a ani słówka nie piśnie, że boli:(:(:(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5827161
Udostępnij na innych stronach

Arctica nie pleć - człowiek całkiem przejechany przez auto też leży płaski i cierpi w ciszy :rolleyes:

 

A pies tez potrafi "mowić" , że go boli.

 

Mam na mysli inną kwestią - nie wiem jak u innych ras - ale cc maja podwyższony próg bólu (ponoć), u weta to widać np przy zastrzykach, wbijaniu igły one (i teraz Bazysia, i przedtem Bayzl) nie zauważały w ogóle że coś się wydarzyło....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5827527
Udostępnij na innych stronach

Arctica nie pleć - człowiek całkiem przejechany przez auto też leży płaski i cierpi w ciszy :rolleyes:

 

A pies tez potrafi "mowić" , że go boli.

 

Mam na mysli inną kwestią - nie wiem jak u innych ras - ale cc maja podwyższony próg bólu (ponoć), u weta to widać np przy zastrzykach, wbijaniu igły one (i teraz Bazysia, i przedtem Bayzl) nie zauważały w ogóle że coś się wydarzyło....

 

Nie słyszałaś szczepionej Hany:rotfl:

 

Salma faktycznie nie zauważa:)

 

 

Ps. Człowiek chociaż powie gdzie go boli... chyba, że nieprzytomny;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5827628
Udostępnij na innych stronach

Niusy

Po odwinięciu bandaża okazało się, że ładnie się zespoliło ( starałam się ), więc nie było szyte tylko nowy opatrunek i do domu... zasnęłam na godzinę, przez ten czas bestia rozlizała opatrunek i się rozlazło....http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/duh.gifhttp://www.forum.molosy.pl/images/smilies/duh.gifhttp://www.forum.molosy.pl/images/smilies/duh.gif

Zespoliłam i zabandażowałam od nowa, jeśli jutro po pracy się rozlezie to jedziemy jeszcze raz i chyba będzie szycie...http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/lookaround.gif

Greyuś u weta to wzór pacjenta :)

 

U mnie śniegu od cholery ale swoimi wyjeżdżam bez problemów...

Nikt mi nie wierzy, że mam takie zaspy (90-130 cm), bo 3 km dalej jest już inaczej...http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/rotfl.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5829173
Udostępnij na innych stronach

taaa... dla niego to chyba dzwon Zygmunta:rolleyes:

 

Jak Salma w zeszłym roku łapę rozwaliła to jej na opatrunek skarpetę zakładałam. Trudniej było bandaże rozparcelować:), tylko sobie po wierzchu polizała, ale cały czas na oku musieliśmy ją mieć bo kombinator nie z tej ziemi była.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5830386
Udostępnij na innych stronach

Katma miała szytą łapę jeszcze w K-gu i tez nosiła gustowną skarpetkę (moja zresztą, specjalnie kolorem dobierałam do jej oczu;))

 

Buziaki dla Hrabiego!!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5831485
Udostępnij na innych stronach

 

Może Greyowi kołnierzyk trza zafundować... :cool:...

 

taaa... dla niego to chyba dzwon Zygmunta:rolleyes:

 

.

Uczciwie mówiąc to bestyja naprawdę wzorowym pacjentem się okazała

 

[TABLE=class: tborder, align: center]

[TR]

[TD=class: alt1]No i tak jak myślałam... Łapa wyczyszczona z ropy i zszyta, znieczulenie miejscowe, antybiotyk przez 7 dni mamy, Greydyła zniósł wszystko dzielnie tylko Pańcia się spociła jak mysz, bo położyłyśmy go na podłodze na boku, siadłam na nim okrakiem a nawet się położyłam, jedną ręką trzymałam pysk a drugą zdrową przednią łapę... ależ jest silny... Gryźć nie chciał, tylko się wyrywał ale dałam radę http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/eyebrows.gif

 

 

[/TD]

[/TR]

[TR]

 

[/TR]

[/TABLE]

 

 

Katma miała szytą łapę jeszcze w K-gu i tez nosiła gustowną skarpetkę (moja zresztą, specjalnie kolorem dobierałam do jej oczu;))

 

 

Buziaki dla Hrabiego!!!!

Dzięki Brazuniu :hug:

A skarpety dobieram... przesiane...:rotfl:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5831794
Udostępnij na innych stronach

Musicie teraz nie spuszczać go z oczu... nawet na chwilkę. Psy bardzo nie lubią ciał obcych w sobie i potrafią wygryźć sobie szwy:eek:.

 

Ja skarpetki wybierałam ciasne. Bo małpa szybko skumała, że jak się stanie bardzo blisko łapkami i tą chorą do góry później podniesie to schodzi to z wierzchu. No i długie... zanim się z niej wyplątała to już pańcia spowrotem pod pachę podciągała:D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5831912
Udostępnij na innych stronach

O rany, to dopiero się mieliście - przeżyć z szyciem współczuje, naprawdę, zwłąszcza Pańci, bo pewnie się bardziej zestresowałaś od Hrabiego...

Wiem, jak to jest, bo u Karusia usuwaliśmy tzw. szóste palce, potem opatrunki, tylko że z małym Karusiem trzy osoby walczyć musiały... :(

Potwornie się bał, biedulek.

 

Skarpeta długa, wysoka - to bardzo ważne i pilnowanie jak oka w głowie, psy naprawdę potrafią kompletnie rozwaliś sobie rany od nowa...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5832096
Udostępnij na innych stronach

Ojejej współczuję przejść głównie Pańci :hug: !

Greyowi mogło się podobać, nawiasem mówiąc, że Pańcia na nim leży (takie większe przytulanie..):D

 

Ale się pewnie chłopak zestresował też..

Edytowane przez Gagata
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145216-%C5%82osica-komenty/page/117/#findComment-5832193
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...