Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam, toszke nie zaglądałam, a tu taki piekny domeczek za chwile będziemy oglądać:)Gratuluję. Co do tego przeklętgo bankomatu, to współczuję, niestety nie poradzę- niewiele chyba z bankiem można wygrać, aczkolwiek - jak najwięcej dzwonić, pisać, nawet może zahaczyć o urząd ochrony konkurencji i konsumentów- nie wiem czy również w takiej sprawie, ale pomimo braku czasu, który teraz pewnie bezcenny, trzba walczyć z nimi, mam nadzieję, że nie dotyczy banku, w którym braliście kredyt?Pozdrawiam i trzymam kciuki.
  • Odpowiedzi 603
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

No, no Justyna27 byłam w dzienniku i....... domek imponujący.

Kolory łazienek - mój klimat. Kuchnia zapowiada się ciekawie. Najważniejsze pytanie ile keszu za tą kuchnię?

Niestety nie doczytałam skąd sąsiadeczka? Tak czy siak będę podglądać a może nawet popugować przy urządzaniu.

Ola i Jacek

I baaaaardzo dobrze, że nie mieliście takich przygód.

No niestety poszła kasa się wykukać. I to wszystko przez nasz dotychczasowy bank z nowym narazie wszystko ok.

Teraz mąż będzie zdjęcia robił temu co na ekranie wyskoczy, żeby mieć solidne podstawy do reklamacji.

Może jeszcze powalczymy o swoje!

lili dziękuję za odwiedziny :) jestem z myszkowa, gdyby coś to mogę kogoś polecić albo odradzić ;)

kuchnia wstępnie 7400, zobaczymy czy na tym się skończy, oby, aaaa i ona jednak będzie czerwona :)

zmiana nastąpiła w ostatniej chwili, nijak by się miała pomarańczowa kuchnia do czerwonego kominka,

za bardzo by się gryzła siedząc w salonie i patrząc w jej stronę :)

będę śledzić Twoje poczynania

 

pozdrawiam cieplutko

Justyna27

To ja z tamtych okolic pochodzę. Myszków, Postęp i Masłońskie to rodzinne strony.

W takim razie z namiarów i porad jak najbardziej będę korzystać.

O kuchni też myślałam soczystej - pomarańczy , czerwonej ale wygrywa na razie biała. kuchnia nasza mini, więc musi być jasna.

Powodzenia w dalszych pracach, będę podpatrywać.

Hej Hej Ale Wam fajnie domeczek rośnie.... Będziemy Was gonić. Z niedowierzaniem czytam o tej przygodzie z bankomatem. Ja bym nie poprzestała na tej odmowie. Próbujcie jeszcze raz odzyskać pieniądze.

 

POZDRÓWKA

Bardzo ciekawy ten Wasz dziennik, i domek taki "nietypowy". My też budujemy niewielki domek, ale dobrze wiemy ile to kasy pochłania :( Pozdrawiamy i zapraszamy do nas :)

lili jednak ten świat jest mały ;) z masłonskiego pochodzi moja mama ;)

ja mam nadzieję, że nie bedę załowac wyboru kuchni,

ale też była gdzieś myśl, zeby meble były białe a ściany i płytki czerwone ;)

Madzia11mk

Byłam widziałam. Jednak domek raczej z tych dużych.Napisz ile mertażu?

Tak ,tak domek nasz bardzo nietypowy żeby nie powiedzieć lekko dziwny bez okien na foncie. Mamy nadzieję, że z gotową elewacją pokarze się w nowej odsłonie i jednak będzie się podobał. U nas w otoczeniu dużo osób po plastyku lub architekturze i mówią, że jak na prosty domek z dwuspadowym dachem zpowiada się całkiem nowocześnie. I tego się trzymamy.:)

Justyna

To wręcz za duży zbieg okoliczności. Założę się że mój tato zna rodzinę Twojej mamy i odwrotnie.

Moja rodzinnka mieszka przy szkole lub przedszkolu po nowemu.

 

Czekam z niecierpliwością na kuchnię w całej krasie.

Pozdrowienia.

Aga i Krzyś

Wielkie dzięki za wsparcie i słowa otuchy.

 

Na pewno będzie c.d.n. tej sprawy jednak na razie mój ślubny ni ma czasu, do póżnego popołudnia siedzi w pracy. A ja nie mam takiej gadany jak on. Powiem Wam,że mój mąż pominął się z powołaniem - powinien zostać zwodowym negocjatorem. Z kolegami zawsze jeżdzi na giełdę samochodową bo skutecznie umie zejść z ceny wyjściowej, uwaga kiedyś nawet 2,5 tysi. MOżna by mnożyć przykłady na każdej płaszczyżnie życia.

Dlatego jeśli ma być coś ugadane niech to zrobbi mój luby.

 

 

Aga i Krzyś do roboty, bo chcę podziwiać.

Anutka2 sredecznie witam w moich skromnych progach.

Zajrzałam do Ciebie. Jestem pod wrażeniem całej Twojej niezłomnej osby, ślicznej córeczki i nowego murowanego dziecka.

 

Jeśli chodzi o mojego męża to faktycznie jest teraz w swoim żywiole.Jeżdzi, sprawdza, porównuje, a na koniec ostro się targuje.

Strategia- trochę na rumuna, trochę na żyda jak dotąd się sprawdza i przynosi profity.

Hejka!!!!!

 

Patrzę i patrzę na te Wasze schody i tak sobie myślę, czy damy radę... Nasz murarz - emeryt powiedział, że on takich schodów jeszcze nie zbroił i się boi. Jakbyś jeszcze coś się dowiedziała od męża na co trzeba szczególnie zwracać uwagę przy takich schodach to daj znać. Jeszcze troszkę poczytamy na ten temat i zobaczymy. A co do targującego się Twojego męża, to mam pytanie... czy nie mogłabyś mi go wypożyczyć na kilka dni;-)? Oczywiście tylko do targowania... Bo mój biedaczek, zapłaci dokładnie tyle ile mu każą... Bozia nie zesłała talentu zbijania cen - niestety.... Ale za to ma inne zalety, nie będę narzekać... Właśnie jadę za chwilkę do Katowic i przez Ciebie będę musiała zmienić plan dnia... Przeczytałam post o IKEA i chyba nie będę się mogła powstrzymać i tam podjadę. Chociaż obiecałam sobie, że do momentu zrobienia dachu nie będziemy tam jeździć i wydawać kasy... Ale, co tam..... POJADĘ :rolleyes:. A pytanko mam jeszcze jedno - jak tam u Was z dachem? W jakiej cenie wiąźba i robocizna? Bo mnie lekko zszokowało jak się dowiedziałam ile za nasz dach chcę...

Anutka2 sredecznie witam w moich skromnych progach.

Zajrzałam do Ciebie. Jestem pod wrażeniem całej Twojej niezłomnej os by, ślicznej córeczki i nowego murowanego dziecka.

.

dziękuję za te słowa..ale naprawdę niepotrzebny podziw , każdy przyjmuje od życia to ,co dostaje;)

a ze strategii na rumuna i żyda to się uśmiałam:)

Aga i Krzyś

Drewno na dach mamy już zamówione - 1800pln. Robocizna 20zł od metra - cieśla. Dachu mamy 80m i niewiele na garażu. Reszta info jeszcze przed nami, jedynie co wiem to dachówka ok 22pln kolor antracyt. Dekarza mamy wójka więc może dla nas policzy toszkę innaczej, czyli taniej:wiggle:

 

Uwagi mojego męża odnośnie schodów:

Jeżeli nie macie chudego betonu to musicie zostawić 10cm do poziomu podłogi. Potem następnie musisz zostawić minimum 17cm na ocieplenie podłogi i ostateczną wylewkę.Od ostatecznej wylewki mierzysz dopiero schody. Muszisz wiedzieć czym będziecie obkładać schody, jaką grubością tego materiału i o tyle obniżyć pierwszy stopień. A reszta schodów według projektu. Generalnie trzeba dobrze rozrysować schody na ścianie, deskach. Mam nadzieję,że jasno przedstawiliśmy Wam ten temat. Jak coś to walcie jak w dym.

Wycieczka do Ikei tylko rozbudza marzenia i trudno zapanować nad chęcią posiadania. Udanej wycieczki.

lili witam!

i ja po ostatniej wizycie w Ikea mam w głowie marzenia i wyobrażenia wszystkich pomieszczeń w domku i ja zakochana w białych kuchniach!!!!!!!!!!!!!!!!!

i ja też dopiero po wpadłam na pomysł obniżenia podłogi w spiżarce pod schodami, aby zyskać na miejscu.... :/

Marta i Bartek witam i ja!

 

 

Jeśli chodzi o białe meble, a zwłaszcza w kuchni to dochodziłam do tego w miarę jak coraz więcej obejrzałam sobie tu na forum.

i doszłam do wniosku, że te białe to nawet po latch wyglądają " modnie" z klasą. Łatwiej jest wtedy podziałać z kolorami ścian bo taka kuchnia do wszystkiego pasuje. Takie praktyczne i estetyczne powiązanie. Jak sie nie ma za dużo kasy to trzeba myśleć dużo do przodu.

 

A w sumie to obniżyłaś tą podłogę pod schodami czy obeszłaś się smakiem?

Mąż co prawda zazdrości takiego rozwiązania ale chyba nie zdecyduje się kuć.

Ja się pytam czemu projektant nie pomyślał za nas? w mordę jeża.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...