Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 1,8k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nelko... Za co Ty dziękujesz? Sobie podziękuj za to, że taka ciepła jesteś. Nie dziw, ze potem ludzie tęsknią...

Przytulam...

 

Juszczakówko, ależ kapelusze właśnie na szydełku robione :) Drutów nie ogarniam, dwa patyczki dla mnie to za dużo :)

 

Trzeci kapelusz kończyłam, ciepło dziś było, to w nich łaziły. Torebkę zaczęłam dla Marty. Okropne to szydełko, bo wciąga strasznie, pranie do składanie już ze cztery dni leży i kwiczy...

 

Martu, zrobiłam Twoje muffinki i ... zostanę przy moich, ale ściągnę patent z sokiem z cytryny. Te moje są prostsze, bez ważenia i bez maku - ja go jednak wyczuwałam dość mocno, a lubię mak tylko w postaci takiej słodkiej masy jak do makowca albo pijaka. Nie odważyłam się też zetrzeć skórki z cytryn, przyznaję - ale nigdy nie ścieram, bo trudno u nas trafić cytrynę, która nie była woskowana.

Wyszło mi tez rzadsze niż w tych moich ciasto - a układam same papilotki, bo nie mam formy metalowej, no i mi się te muffinki mocno spłaszczyły. Może też ma znaczenie, że papilotki ikeowe są wyższe niż sztywniejsze niż te co mam teraz fakelmanna.

Edytowane przez wadera
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4529906
Udostępnij na innych stronach

Dobre wieści o B. , oby tak dalej. A Ty mnie wpędzisz w nie wiem co: wszystko sama - jeszcze szydełko. To mnie dobiło. Matko jaka ja jestem oferma:( Ale, ale na drutach to ja potrafię, na studiach nawet sweter sobie zrobiłam:yes:, co z tego, że za duży:lol2::lol2: A pieczenie może też mi wyjdzie w weekend.Twoje Larwy (to określenie entomologiczne , którego nie cierpię) ale Twoje Córcie w obiektywie uwielbiam.:rolleyes::rolleyes::rolleyes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4531043
Udostępnij na innych stronach

Wadero, podziwiam Cię cały czas i donoszę, że zrobiłam dziś szybkie pączki - pycha!!! (nie miałam serka więc dałam jogurt i to z brzoskwiniami, ale wyszły super). Pozdrawiam :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4532436
Udostępnij na innych stronach

Waderko dziś piekę kolejną porcję muffinek...;) Kupiłam papilotki w realu za 6,49zł za 100szt. Są faktycznie mniejsze niż te moje poprzednie...amerykańskie...;D Przepis na pączki tez wypróbuję - na zdjęciach wyglądają bardzo smakowicie. No i trzeba się powoli szykować do Tłustego Czwartku - to już za miesiąc, hihi...A potem na szczęście przyjdzie wiosna i zaczną się pracę w ogrodzie, więc może uda się pozbyć zimowej oponki ;)

 

Dziewczynki w kapelusikach wyglądają super - jak z bajki o Truskawkowym Ciastku :D Podziwiam Twoje zdolności manualne...i przede wszystkim chęci! Ja to sobie ciągle obiecuję, że coś uszyję/przerobię/wydziergam i...zwykle na obiecankach się kończy ;) Tak jak mojanio - na studiach robiłam różne rzeczy, a teraz ciągle czasu brak ;(

 

Miłego dnia :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4532982
Udostępnij na innych stronach

Boskie czapki! Ja miałam ostatnio szalony pomysł, żeby się na drutach nauczyć robić! wzięłam pożyczyłąm książkę podręcznikową dla początkujących i.................

nic nie zrozumiałam z tych obrazków!!!

 

A jak miałam zaledwie 10 lat to sama sobie szalik dla lalki zrobiłam, bo babcia nas (wnuczki) uczyła! Będę musiała ją zaprosić i namówić na nauki:) pierogi już umiem.... prawie;) lepić umiem, farsz pyszny zrobić, tylko ciasto jakieś nie ten teges, a babcine się w ustach rozpuszczają!!! a jak się jej pytam ile mąki, ile wody - to tylko słyszę: "tak na oko" :( w ogóle po co ja to tu wypisuję??? :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4533392
Udostępnij na innych stronach

Iwek... ja też na oko nie umiem..... I też pierogów nie robię... Jak maż chce to niech się babra w tej mącznej brei... aj nie nawiedzę tego... Kleić mogę, farsz tez zrobię, ale ciasta NIE.

no i w taki sposób mamy pierogi raz na ruski rok albo rzadziej...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4533453
Udostępnij na innych stronach

Waderko tak sie zastanawiam czy jest cos czego nie potrafisz? :jawdrop:Superwoman :yes:mufinki kuszace, musze wyprobowac koniecznie :yes:

bardzo sie ciesze z dobrych wiesci o Bartusiu, oby tak dalej. nadal bede wysylac dobre mysli :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4533878
Udostępnij na innych stronach

Ale nam się kulinarnie - robótkowo tu zrobiło :)

 

Czy czegoś nie umiem? Jasne! I zapewniam, ze lista jest dużo dłuższa od tej, na której as rzeczy które potrafię. Na czele z robieniem na drutach - moja mama cuda robi, mi niestety genu nie przekazali ;)

 

Dziewczyny, ogłaszam tu PRZERWĘ TECHNICZNĄ - mąż ma właśnie 3-tygodniowe zimowe wakacje. To oznacza brak czasu dla mnie i niemal non stop ewakuowanego kompa. Wiercę mu dziurę w brzuchu o malowanie klatki schodowej - na razie brak rezultatów. ale coś tam temat kostki ruszony, delikatnie i bardzo pobieżnie - ale jest.

Obiecuje zdjęcia i relację po mężowskim urlopie!

Tymczasem lecę robić strój na bal dla Marty - różowy królik. Ta szkoła mnie wykończy ;)

 

Trzymajcie się cieplutko, bo mrozy zapowiadają (oby się mylili)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4540954
Udostępnij na innych stronach

Waderko owocnego czasu...:) Może jak mąż w domu, to coś do zrobienia mu i w oko wpadnie i pod rękę się nawinie...;) Chociaż mój to najchętniej coś robi, kiedy uda mu się wysłać mnie gdzieś z Marysią z domu...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4540964
Udostępnij na innych stronach

To i ja się chciałam nieśmiało zameldować... i przywitać :)

Czas jakiś temu zmogła mnie grypa i kilka dni w łóżku przeleżałam. Trafiłam wówczas na Twój wątek Waderko ... i się nie mogłam oderwać. Nawet światłowstręt jakoś pokonałam, zmniejszając jasność obrazu na minimum absolutne i czytałam, czytałam... od tamtej pory po cichutku podglądowywuję:) i kciuki trzymałam za Bartusia po cichu też... i wzdycham po cichutku, jako że ze mnie beztalencie okropne do wszelkich prac manualnych - a ty taaakie cudka wyczyniasz :o

Pozdrawiam i życzę efektywnej "przerwy technicznej", co to dużo odpoczynku Tobie przyniesie,a dla nas - podglądowywujących - jakieś kolejne piekności do oglądania :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/145955-ma%C5%82y-bia%C5%82y-domek/page/60/#findComment-4557376
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...