Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 21,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

mam pytanko odnosnie wlasnie kabelkow .....

Co prawda posiadam juz zestaw paneli zamontowany na szopce (10x270W) i planuje drugie tyle dolozyn po nowym roku na dach domu (mam w tej chwili inwerter on-grid 5,5KWh)

I tu rodzi sie pytanie .... licznik mam w skrzynce przed domem - elektroniczny . Od niego 5X16 mm2 do rozdzielki na glowny wylacznik .

Za nim blok rozdzielczy z ktorego ida kable na poszczegolne roznicowki. Do tego bloku podlaczone jest wyjscie z inwertera i wszystko dziala ...

I tu ALE ...gdy zechca zalozyc 2 licznik to pewnie w skrzynce przed domem i pewnie tam z inwertera bede musial podciagnac kabelek z inwertera ?

Jesli tak to masakra ...kostka , elewacja i z 35metrow....

 

A moze robia to jakos inaczej ? montuja inny licznik tak ,ze nie musze ciagnac nowego przewodu... Ktokolwiek widzial , wie ?

" Nie chce peszela z pilotem, tylko gotowy kabel. Przepust w dachówce zrobiłem, ale ze strychu chcę na gotowo położyć kabelek na dół (ok. 20mb)."

" Planuję moc w granicach max. 2-3kW. "

 

W prądzie czy w napięciu?

Daj tak 3 x 32 kwadrat. W miedzi!

Obskoczy wszelkie kombinacje...

 

" Nie chce peszela z pilotem, tylko gotowy kabel. "

Rozumiem.

Doradzam wiec, aby było tak JAK CHCESZ!

Tyle, ze to zwykle kosztuje a nie musi być optymalne...

 

Adam M.

Można łączyć panele szeregowo i jak słoneczko "wyjdzie" to na stringu mamy tak z 1000V, ale prądu "nic".

A kilowaty mocy - są!

Można tak, ze napięcia małe a prądy duże...

Można "w pół drogi"...

 

WIESZ co zamontujesz?

Czy będzie dostępne to, co wiesz, za latek kilka, jak to będziesz stawiał, czy może inne już wtedy będzie "optymalniejsze"?

DLATEGO peszel z pilotem jest najwygodniejszy.

 

Adam M.

Dzięki. To dobrze. Już myślałem że z paneli idą do rozdzielni/licznika jakieś inne wynalazki typu 5x6mm2
pod warunkiem, że całe oprzyrządowanie będzie na strychu i do rozdzielni idzie tylko 230V. Jesli wszystkie invertery, przetwornice, regulatory itp chcesz dać przy rozdzielni, to tak jak radzi adam_mk
pod warunkiem, że całe oprzyrządowanie będzie na strychu i do rozdzielni idzie tylko 230V. Jesli wszystkie invertery, przetwornice, regulatory itp chcesz dać przy rozdzielni, to tak jak radzi adam_mk

 

Widać że muszę się jeszcze sporo nauczyć / poczytać w temacie pv :)

Ja posiadam panele 3,5 kw od 06.02.2015 (centralna polska) do dzisiaj 06.11.2015 wyprodukowały mi 3400kw z czego 1400 zużyłem na dom a 2000 zostało sprzedane do PGE.

czy się opłaca ????

1400kw x0,60=840 zł

2000kw x0,18=360 zł....ale od 01.01.2016 rozliczanie będzie co 6 miesięcy (net metering) więc troszkę się to zmieni...

Ja posiadam panele 3,5 kw od 06.02.2015 (centralna polska) do dzisiaj 06.11.2015 wyprodukowały mi 3400kw z czego 1400 zużyłem na dom a 2000 zostało sprzedane do PGE.

Fajnie, jestem ciekawy jak to będzie wyglądało w zimie. Jaka ekspozycja dachu, jaki kąt?

Fajnie, jestem ciekawy jak to będzie wyglądało w zimie. Jaka ekspozycja dachu, jaki kąt?

 

Panele na budynku gospodarczym ,kąt paneli ok 30 stopni (ustawiane "na oko") , jeśli nic nie przy kombinują z ustawą oze to nie będzie znaczenia uzysk zimowy ,liczone będzie co pół roku zużycie i produkcja 1 do 0,5kw.

Tak jak radzi adam_mk - najlepiej przygotować peszel w który będzie można później wciągnąć odpowiedni przewód - "odpowiedni" to taki, który spełni warunek dopuszczalnego spadku napięcia oraz będzie miał właściwą izolację. Przy "małych" i "krótkich" instalacjach nie powinno być problemów, jednak należałoby policzyć wszystko przed montażem. Przy "większych" trzeba to dobrze zaprojektować.
Jaki kabel położyć pod tynk ze strychu do garażu, gdzie mam rozdzielnicę elektryczną ? Nie chce peszela z pilotem, tylko gotowy kabel. Przepust w dachówce zrobiłem, ale ze strychu chcę na gotowo położyć kabelek na dół (ok. 20mb). Kładę teraz powoli instalację z 3x1,5, 3x2,5, koncentryków, itp. i mogę chyba położyć kabel pod PV skoro na 90% będę miał panele za kilka latek ?? Planuję moc w granicach max. 2-3kW.

Kabel do DC proponuję specjalny fotowoltaiczny - taki do 1000V z podwójna izolacją, z nie zwykły, na pewno nie 3x2.5. Trudno dziś powiedzieć ile stringów będziesz miał zakładanych (azymut, połacie, zacienienia, panele itd.) i na jaką moc się w końcu zdecydujesz. Ja zaczynałem od 2kW, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, a za kilka lat panele będą tańsze, może kiedyś wejdzie pełen net-metering, więc trudno jest przewidzieć co założysz za np. 5lat. Stąd 2 peszle (na + -) byłyby najlepsze, albo 1 grubszy. Do instalacji 3kW, wystarczą 2 kable fotowoltaiczne 4mm2 o ile instalacja będzie pracować na napięciach co najmniej 200-300V, dla większych mocy 6mm2 lub kilka po 4mm2 (zależnie od ilości stringów). Najlepiej, żeby nie trzeba było łączyć kabla, tylko dało się pociągnąć w całości od paneli do inwertera. Więc można i kable, ale peszel na dziś będzie lepszy ;-)

Edytowane przez rwxw
Najlepiej, żeby nie trzeba było łączyć kabla, tylko dało się pociągnąć w całości od paneli do inwertera. Więc można i kable, ale peszel na dziś będzie lepszy ;-)

 

... więc będzie peszel, w sumie - wystarczy jeden pionowy odcinek z garażu na strych nad poddaszem, więc nie ma bólu - jakieś 6 metrów, w nim porządny pilot i po temacie. Dzięki za porady.

Masz na myśli PESZEL czy peszelek?

Daj dwa, jak sugerowano.

Fotowoltaika to zabawa prądem stałym.

Inny jest jak ten w gniazdku...

 

Adam M.

Posluchacie i pomozcie.

Dom pietrowy, dwa liczniki elektryczne tzn moj i ojca.

Ja dostalem dotacje z prosumenta i montuje fotowoltaike 3KV

I pytanie czy likwidowac drugi licznik ojca aby caly dom korzystal z pradu ze slonca czy zostawic drugi licznik i np za rok, dwa ojciec ubiegalby sie rowniez o taka dotacje z Prosumenta lub zalozyl fotowoltaike za swoje. co sie wg was lepiej oplaca?

...................... na pewno nie 3x2.5. .................................
dlaczego nie, jeśli wszystko (całe oprzyrządowanie) będzie na strychu, a do rozdzielni pójdzie tylko 230V o mocy ok 3kW ?

ja tak zrobiłem i uważam, że lepiej nie potrzeba.

dlaczego nie, jeśli wszystko (całe oprzyrządowanie) będzie na strychu, a do rozdzielni pójdzie tylko 230V o mocy ok 3kW ?

ja tak zrobiłem i uważam, że lepiej nie potrzeba.

Witam.

A jaka temp. jest latem na tym strychu ??? Bo falowniki pracują w określonych temp. min. i max. i jeśli to jest typowy strych nie ocieplony gdzie latem potrafi się nagrzać do nawet 50 stopni to mogą sie pojawić problemy z funkcjonowaniem falownika - inwertera.

Witam.

A jaka temp. jest latem na tym strychu ??? Bo falowniki pracują w określonych temp. min. i max. i jeśli to jest typowy strych nie ocieplony gdzie latem potrafi się nagrzać do nawet 50 stopni to mogą sie pojawić problemy z funkcjonowaniem falownika - inwertera.

nie wiem jaka temperatura, ale będzie to typowy strych w pełni ocieplony tak jak reszta dachu. Bedzie tam tez stał rekuperator oraz w zimę jak będzie potrzeba to i grzejnik.

Musisz to wiedzieć przed instalacją falownika ,bo u mnie np latem na strychu panują temp.rzędu 50-60 stopni a zimą jest tak jak na zewnątrz.

ps.tutaj masz przykładowy zakres pracy temp. falownika fronius

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...