LYRECO7 19.11.2009 10:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 No chyba tylko Polacy mają gdzies zakodowane żeby sie przede wszystkim pokazać i imponowac innym na każdym kroku. Nie bardzo rozumiem kto tu czym i komu imponuje? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kordzina 19.11.2009 11:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 Oj do blumów się nie doczepiam, bo jak już zauważyłam, dodatki różnego typu mają na bardzo dobrym poziomie. Mówię raczej właśnie o frontach, o wykonaniu. Ale co tam komu leży ;D Ja i tak lubię Ikee, choć nie wszystko bym tam kupiła, bo po prostu niektóre rzeczy muszą być porządniejsze i solidniejsze. Zwróccie też uwagę, że w szwecji w ikei kupują biedacy... dziwne prawda? Mam tam rodzinkę i kiedyś gdy u nich byłam wybraliśmy się bo byłam ciekawa czy dużo sie różni asortyment i ceny. Ku mojemu zdziwieniu po sklepie chodzili ludzie dość biednie ubrani. Na moje zdziwienie odpowiedziała ciotka: ikea jest dla tej biedniejszej szwecji. Tylko że polska ikea i polskie ceny, a szwedzka ikea to dwie inne bajki. To tak jak by porównać te sklepy ze spożywką w ikei gdzie można kupić lingon itp. w których traciłam krocie na cukierki i dżem - w szwecji nie wydałam na to nawet połowy tej sumy co w polsce. I teraz dla zakochanych w Ikei - nie najeżdżam na Was, nie czujcie się poszkodowani, ja też lubię tam jeździć i od czasu do czasu znajdę coś na serio wartego swojej ceny, podoba mi się wiele rozwiązań - ale o tym już mówiłam. Pozdrawiam Ikeowców sooory ja po prsotu dziś mam fatalny dzień najechałamm bezsensu..tzn. to co napisałam to prawda ale ton był śreni...soooorrryyy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
LYRECO7 19.11.2009 11:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 kordzina, bez żalu, ja toleruję odmienność zdań Każdy powinien kierować się jedną zasadą w urządzaniu domu - to jemu ma się podobać i to ta osoba (rodzina) ma się dobrze w takich pomieszczeniach czuć. A jak ktoś kogoś pyta o zdanie to musi się liczyć z tym, że jedni będą przeciwni drudzy za! Taki świat. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mamanatki 19.11.2009 12:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 Miałam okazję porównać kuchnię 5 letnią ikea i 5 letnią robioną przez prywatnego stolarza. Ja bym takiej z ikei nie chciała, bo wszystko juz było do wymiany. Być może są kuchnie droższe i tańsze, może trafiłam na tę tańszą, nie wiem, faktem jest, że nie była w dobrym stanie. a ja miałam okazję też porównać. Baaa, tę robioną przez stolarza mam w domu. Dobrego stolarza. I powiem - dziękuję, więcej takiej nie chcę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agip 19.11.2009 12:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 a ja mam pytanie do Ikeowców (nie mogę się dodzwonić do sklepu) - jakis czas temu zniknęły białe łóżka Malm, czy to oznacza, ze cały biały Malm będzie stopniowo wycofany? Wie ktoś coś może? Czaję się na białą komodę, której zostały 4 szt. a nie mam wolnej gotówki i nie wiem czy zapożyczać się do pierwszego czy z luzem i spokojem, bo będą kolejne dostawy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
QbaB 19.11.2009 12:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 No chyba tylko Polacy mają gdzies zakodowane żeby sie przede wszystkim pokazać i imponowac innym na każdym kroku. Nie bardzo rozumiem kto tu czym i komu imponuje? Chodzi o naszą mentalność. Chyba po prostu jesteśmy zbyt którko żyjącym społeczeństwem w kapitaliźmie. Strasznie próbujemy oderwać się od ubogiej standaryzacji z komuny. Wczoraj czytałem tez artykuł nt najczęściej wybieranych projektów domów i okazało się że większość to projekty dworkowe (bardziej lub mniej udane i podobne ale jednak dworkowe). Lubimy kolumny, balkony, skomplikowane kształty dachu, skośne dachy itp., generalnie "na bogato". Oczywiście nie wszyscy ale jest zauważalna tendencja w biurach projektowych. Podobno dobiero teraz ludzie powoli zaczynaja spoglądać z powrotem na płaskie dachy i domy bardziej kostkowe (oczywiście nie aż tak kostkowe jak za komuny) nowoczesne w formie. No ale to zupełnie na marginesie. Pozostańmy przy naszych kuchniach z IKEA. Pzdr QbaB Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kordzina 19.11.2009 13:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 agip co sklep to obyczaj i inne ustalenia.... powiem ci na przykładzie molgera do łazienki bo o białym malmie nic nie wiem... mieli wycofać molgera z Wrocławia i jescze z innego sklepu natomiast w innych miał być...tak mi powiedział pani z którą rozmawiałam bo tez sie chciałam zapożyczać...a tak pojadę np. do katowic.... więc zadzwoń i się dowiedz czy wycofują a jak wycofują to czy wszędzie bo sklep sklepowi nie równy.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
agip 19.11.2009 13:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 dzięki kordzina sorry za ten post, ale pomyliłam Ikeowe wątki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
CudSzwej 19.11.2009 16:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Listopada 2009 Wiem, wiem, że to wątek o Ikei, ale chciałabym dodać coś do tego postu: Chodzi o naszą mentalność. Chyba po prostu jesteśmy zbyt którko żyjącym społeczeństwem w kapitaliźmie. Strasznie próbujemy oderwać się od ubogiej standaryzacji z komuny. Wczoraj czytałem tez artykuł nt najczęściej wybieranych projektów domów i okazało się że większość to projekty dworkowe (bardziej lub mniej udane i podobne ale jednak dworkowe). Lubimy kolumny, balkony, skomplikowane kształty dachu, skośne dachy itp., generalnie "na bogato". Oczywiście nie wszyscy ale jest zauważalna tendencja w biurach projektowych. Podobno dobiero teraz ludzie powoli zaczynaja spoglądać z powrotem na płaskie dachy i domy bardziej kostkowe (oczywiście nie aż tak kostkowe jak za komuny) nowoczesne w formie. Często zarzuca się meblom Ikea ich kiepską trwałość. Tutaj moim zdaniem wychodzi jeszcze jedna nasza skłonność do nabywania wszystkiego "na zawsze" i "do grobowej deski". Osobiście uważam, że jeśli coś zniszczy się po paru latach użytkowania to mając świadomość niskiej ceny tejże rzeczy pozbędę się jej bez żalu. Ba! Może być to nawet pretekstem do zmiany wystroju i charakteru pomieszczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mamut_80 20.11.2009 15:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2009 [quote name="mamut_80 Pozatym jak ktos ma jakies pytania odnosnie kuchni i AGD z Ikea to pisac,postaram sie pomoc. pozdrawiam[/quote] mam kilka pytań 1 nie mogę nigdzie znaleźć wymiarów drzwi w szafkach lodówkowych FA706 707, wybór lodówek w Ikei jest żaden jakie lodówki mogą pasować do tych szafek ? 2. jest kilka szafek do sprzętu piekarnik, mikrofala którą kupić żeby pasował do niej typowy sprzęt Siemensa , Boscha itp? 3. czy sprzęt AGD w Ikea to nadal Whirpool czy coś się zmieniło? Pozdrawiam 1.fa 707- jadac od dolu 70,90,57 cm fa 706- jadac od dolu 90,92,35 cm z dopasowaniem lodowek jest tak ze ok 80% tego co jest na rynku pasuje,poza Amica-ta jest za szeroka.Najlepeij miec ze soba wymiary i rysunek techniczny. 2.Ze sprzetem Siemens i innym jest tak ze najlepiej zabrac ze soba rysunek techniczny i wymiary, wtedy na miejscu sie zobaczy co i jak,z piekarnikiem nie bedzie problemu, pytanie jak mikrofala, ale czasami mozna tak dobrac podzial frontow zeby wszystko pasowalo (nie wszystko jest w ulotce,planerze itp.),ale to najlpeiej na miejscu. 3.sprzet w czesci robi juz Electrolux,czesc Whirlpool pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mamut_80 20.11.2009 16:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2009 zmywarki electrolux a mikrofale, piekarniki i płyty indukcyjne (tą byłam zainteresowana) - whirpool. Lodówki mają kiepskie. dzisiaj kupiliśmy tidaholma, wkrótce montaż no, nie do konca zmywarki-electrolux mikrofale - whirlpool (a dokladniej Sharp-u nich robi wiekszosc firm) piekarniki-czesc Whirlpool czesc Electrolux Plyty-gazowe Whirlpol najtansza indukcja(nutid) tez, reszta Electrolux Lodowki-wolnostojace-Electrolux,do zabudowy Whirlpool co do lodowek, no hit to nie jest, ale maja b.dobre uklady amerykanskiego ACC, a to jest najwazniejsze pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mamut_80 20.11.2009 16:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2009 Rozmawiałam z zaprzyjaźnionym stolarzem, który sam jeździ czasami do Ikei podglądać niektóre rozwiązania. Fakt Ikea ma fajne dodatki, mądre rozwiązania przestrzenne dla małych powierzchni, mnie zauroczyła praktyczność szaf garderoby. A co powiedział stolarz? Ci co kupują w Ikei muszą być bardzo bogaci, bo po dwóch latach ich kuchnia będzie się nadawać do wymiany. Nie oszukujmy się, to masówka, tutaj nikt się nie certoli, że coś jest nierówno czy niedokładnie tak, jak powinno być. Niektóre meble są fajne, ale na krótko, bo nie są solidnie wykonane. A ja podzielam jego zdanie, co nie znaczy, że nie będę korzystać z ich dodatków, kocyków, dywaników, dodatków kuchennych czy wkładek na buty w szafie ;D a co Ty bys mowila o konkurencji ? Jak widze czasem co stolarze z Bozej laski (nie wszyscy oczywiscie) wymyslaja i za ile to rece opadaja.Fakt kupisz na rynku lepsze kuchnie (Schmidt,HH) ale cena... Kuchnie akurat sa takim meblem ze naprawde mnostwo pracy i wysilku idzie w to zeby sie nie rozleciala po 2 latach.Powedz szczerze kto inny za ta kase da Ci 25 gwarancji na kuchnie? Gdzie indziej mozesz wymienic wszystkie fronty i panele boczne po 10 latach i poza wymiana tego nie zmieniasz nic-system jest uniwersalny , do Ci to stolarz? No i jakie okucia Ci zalozy, jakiego Bluma-jak na wymiar to powodzenia z doborem podzialek na sztucce. Gwrantuje Ci ze jakbym Ci pokazal kuchnie ktora ma 3 lata ,to tak fronty beda mialy ciemniejsza barwe (od swiatla), ale korpusy okucia,zawiasy beda chodzily jak w dniu zakupu.Spytaj stolarza konkretnie po jakich rzeczach wnioskuje ze sie rozpadnie po dwoch latach (konkretnie merytorycznie,nie ze jemu sie COS wydaje-za cienkie plyty na obudowy? moze zle zawiasy,choc Blum lepszych nie robi,zle zabezpieczone krawedzie obudow? no co konkrety poposze !!), bo ciekaw jestem jak cholera. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mamut_80 20.11.2009 16:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2009 Miałam okazję porównać kuchnię 5 letnią ikea i 5 letnią robioną przez prywatnego stolarza. Ja bym takiej z ikei nie chciała, bo wszystko juz było do wymiany. Być może są kuchnie droższe i tańsze, może trafiłam na tę tańszą, nie wiem, faktem jest, że nie była w dobrym stanie. ja z taka sie nie spotkalem, choc wszystko jest mozliwe,ale od tego jest gwarancja (swoja droga jak ktos zajechal okucia Bluma to gratuluje ) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mamut_80 20.11.2009 16:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2009 No chyba tylko Polacy mają gdzies zakodowane żeby sie przede wszystkim pokazać i imponowac innym na każdym kroku. QbaB zdziwisz sie jak Ci napisze ile, i za ile kuchni jest sprzedawanych na pokaz . A porownanie do innych...bywa roznie,zdarzylo mi sie ogladac kuchnie HTH ktora miala prawie identyczne fronty z Abstraktem a gdzie Rzym a gdzie Krym.Masz natomisat racje pisza z tym kto kupuje - zasada jest prosta-im spoleczenstwo zamozniejsze tym bardziej celuje w "snobistyczne" firmy.Co do cen to bywa roznie, ale jako ciekawostke napisze ze w Gdansku jest sporo Skandynawow , ktorzy tymi swoimi podstawowymi , najtanszymi Volvo i Saabami z przyczepkami przyjezdzaja na zakupy:-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
basia_z_lasu 20.11.2009 18:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Listopada 2009 Oj do blumów się nie doczepiam, bo jak już zauważyłam, dodatki różnego typu mają na bardzo dobrym poziomie. Mówię raczej właśnie o frontach, o wykonaniu. Ale co tam komu leży ;D Ja i tak lubię Ikee, choć nie wszystko bym tam kupiła, bo po prostu niektóre rzeczy muszą być porządniejsze i solidniejsze. Zwróccie też uwagę, że w szwecji w ikei kupują biedacy... dziwne prawda? Mam tam rodzinkę i kiedyś gdy u nich byłam wybraliśmy się bo byłam ciekawa czy dużo sie różni asortyment i ceny. Ku mojemu zdziwieniu po sklepie chodzili ludzie dość biednie ubrani. Na moje zdziwienie odpowiedziała ciotka: ikea jest dla tej biedniejszej szwecji. Tylko że polska ikea i polskie ceny, a szwedzka ikea to dwie inne bajki. To tak jak by porównać te sklepy ze spożywką w ikei gdzie można kupić lingon itp. w których traciłam krocie na cukierki i dżem - w szwecji nie wydałam na to nawet połowy tej sumy co w polsce. I teraz dla zakochanych w Ikei - nie najeżdżam na Was, nie czujcie się poszkodowani, ja też lubię tam jeździć i od czasu do czasu znajdę coś na serio wartego swojej ceny, podoba mi się wiele rozwiązań - ale o tym już mówiłam. Pozdrawiam Ikeowców Trochę nierozsądne jest oceniać zamożność człowieka po ubiorze ( lub samochodzie), zwłaszcza w krajach o protestanckich korzeniach, gdzie wolny rynek jest od dawna. Tam część ludzi nie wydaje dużo na konsumpcję nie dlatego, że nie ma pieniędzy, tylko dlatego, że nie chce i ostentacyjna zamożność, tzw. "status" jest to dla nich obciachem... Wiele osób nie przywiązuje takiej wagi do ubioru i pozorów, jak to jest w nowobogackiej Polsce. W Polsce też jest sporo takich ludzi. Lepiej wyszkoleni sprzedawcy drogich towarów wiedzą o tym, że nie należy po ubiorze oceniać klienta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Darcy 21.11.2009 00:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Listopada 2009 W Polsce też jest sporo takich ludzi. Lepiej wyszkoleni sprzedawcy drogich towarów wiedzą o tym, że nie należy po ubiorze oceniać klienta. Nadal jest ich niewielu. Do sklepów wolę wpadać po pracy, w korporacyjnym wdzianku, bo tylko wtedy jestem zauważana. W sobotę przed południem, w dżinsach i bez makijażu jestem dla sprzedawców przezroczysta. A w IKEA najlepszy jest glogg. Pycha. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mamut_80 23.11.2009 21:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 23 Listopada 2009 W Polsce też jest sporo takich ludzi. Lepiej wyszkoleni sprzedawcy drogich towarów wiedzą o tym, że nie należy po ubiorze oceniać klienta. Nadal jest ich niewielu. Do sklepów wolę wpadać po pracy, w korporacyjnym wdzianku, bo tylko wtedy jestem zauważana. W sobotę przed południem, w dżinsach i bez makijażu jestem dla sprzedawców przezroczysta. A w IKEA najlepszy jest glogg. Pycha. fakt ubiór nie swiadczy o czlowieku. Buraki zdarzaja sie zarowno w mniej krzykliwych strojach jak i ubrani jak stroz w Boze Cialo najgorzej jest jak taki mysli ze On Pan i wladca kupuje wiec moze wszystko i sprzedawca wszystko zrobi.blad,oj duzy blad... tak sie sklada ze czesto chodze ubrany w jakies ciuchy typu winstopper,dzinsy,tak po sportowemu.Kiedys szukalem kolczykow dla przyjaciolki w wielkim Yes zlali mnie totalnie, za to u Kruka bylo super-efekt jak kupuje bizeterie to tylko tam pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Sloneczko 24.11.2009 00:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Listopada 2009 Kiedys szukalem kolczykow dla przyjaciolki w wielkim Yes zlali mnie totalnie, za to u Kruka bylo super-efekt jak kupuje bizeterie to tylko tam Ależ masz wymagającą przyjaciółkę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Eloa 24.11.2009 18:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Listopada 2009 Macie jakieś doświadczenia z otwieraniem szafek przez naciskanie drzwiczek? Chodzi mi o patent z ikei http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/70134242. To nie wygląda jak od bluma. Sprawdza się? Trzeba jakieś specjalne zawiasy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Sziva 24.11.2009 18:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 24 Listopada 2009 My też kupiliśmy meble kuchenne z Ikei. Na początku kupiliśmy korpusy i szuflady,a fronty dwa miesiące później (przy zastrzyku gotówki). Póki co jesteśmy bardzo zadowoleni z tych mebli. Sami wszystko skręcaliśmy i regulowaliśmy i nie możemy złego słowa powiedzieć o wykonaniu czy niedokładności - wszystko dało się co do milimetra dopasować, a nawet dokładniej. Blaty mamy do nich z drewna merbau, fronty to Tidaholm, a cokoły zrobiliśmy z zakupionych w Castoramie półek merbau (panowie w Casoramie docięli nam je na odpowiednią wysokość) - kwotowo wyszło to samo, co cokoły z Ikei. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.