nurni 07.07.2009 20:33 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 7 Lipca 2009 07.07.2009 Trochę było zawirowania - bo synu z jednego obozu na drugi, wiecie jak to jest Ale przy najmniej z pierwszego ma już stopień "żeglarza jachtowego". Teraz poleciał sobie "odpocząć". A my, cóż, kierat - jak zwykle. Prawie już kończę z teściem odświeżanie jego domu - myślałem, cholera, że szybciej to zejdzie. Generalnie całość już odmalowana, wizerunek zmieniony więc może, łatwiej mu będzie znieść stratę, oby. W sobotę wszyscy, jako sąsiedzi, zorganizowaliśmy święto ulicy - bo już skończona. Każdy wysatwił przed domem poczęstunek i całą "watachą" wędrowaliśmy od chaty do chaty, pijąc, jedząc i wzajemnie się poznając. Rewelacja !!! Dwa dni nie mogliśmy dojść do siebie Owocna to była integracja, bośmy się wszyscy poznali (a wiele osób jeszcze nie znałem) i jakoś tak fajniej "na ulicy" się zrobiło. Dzieci się też bardziej poznały to i ognisko dla nich wczoraj na wolnej działce było, tylko deszcz wszystko przerwał. Tak więc, jak widać, na czas rewitalizacji chałupy teścia - u nas wszystko stanęło. ...cdn Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14722-nurniego-dziennik/page/15/#findComment-3405001 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
nurni 08.09.2010 17:20 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Września 2010 08.09.2010 Chryste ile to już minęło !!! ...i wygląd Forum się zmienił . Ale cóż ciągnie, aż łezka się w oku kręci. A tu podlewanie zrobione, tarasik, troszkę roślinek posadzone .... ...ale i tak jeszcze wszystko nie skończone ))) ....cdn Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/14722-nurniego-dziennik/page/15/#findComment-4275862 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się