Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Anbama koniecznie zdradź mi nazwę tej róży na pieńku i tego czegoś czyli aronii :D jaki rodzaj, garunek itd. tip.

Ja też chcem różę na pieńku :lol2::lol2: Ale... słyszałam od kilku osób, że te szczepione na pniu są mało wytrzymałe na mróz i po jednym sezonie padają i że to wyrzucone pieniądze....:(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/147640-juszczak%C3%B3wka/page/28/#findComment-4598040
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 2,8k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

o boziu ja ogrodniczy samouk jestem. Róże szczepione na pieńku można kupić w szkółkach myślę że odmiana zależy od koloru itp. mnóstwo róznych widziałam najlepiej kupować jak kwitną. A aronia to taki krzak z owoców którego robi się jakieś tam nalewki(to kiedyś robiłam:D), dzemy itp. U mnie jest sporo takich plantacji normalnie to jest taki zwykły krzak a jak ma warunki to i ze 2 metry urośnie. Wysłałam męża na szaberek żeby wykopał odrosty i tak wydedukowałam że jak zetnę wierzchołek wzrostu z takiej roślinki i nie pozwolę mu się rozkrzewić po bokach to wyjdzie taki jak szczepiony na pieńku. Wiosną kwitnie na biało, latem ma czarne owoce zebrane w grona coś a la jażębina tylko owoce czarne a jesienią liście przebarwiają się na intensywny czerwony kolor. Narazie chcę je hodować w donicach bo i tak conajmniej dwa lata trzeba żeby nadać takiej roślince odpowiedni kształt korony.Zdam relację jak się za to wezmę chociaż nie wiem co z tego wyjdzie. Na szaberek zapraszam do siebie:D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/147640-juszczak%C3%B3wka/page/28/#findComment-4598065
Udostępnij na innych stronach

anbama aroni owoce widziałam, wiem jak smakuje i na co są :yes: np. obniżają ciśnienie i osoby z niskim ciśnieniem nie powinny pić zbyt dużo ich soku, nalweczka nawet było dobra :yes:, ale zainteresowałaś mnie z tym szczepieniem, koniecznie pokaż zdjęcie tego Twojego krzaczka Aroni.... bardzo jestem ciekawa jak to ci on wyszedł :yes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/147640-juszczak%C3%B3wka/page/28/#findComment-4598136
Udostępnij na innych stronach

Aga zapraszam zapraszam na dobrą naleweczkę z żurawin ;)

A ja z pigwy (pigwa jeszcze nie moja, ale naleweczka juz tak :lol2:)

Moja pigwa rośnie w ogrodzie od jesieni i jeszcze na własne owoce przyjdzie mi poczekać :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/147640-juszczak%C3%B3wka/page/28/#findComment-4598178
Udostępnij na innych stronach

Ania cena faktycznie do połknięcia...a jak tam przygotowania do sezonu w ogrodzie już Ci zazdroszczę tych Twoich róż.....a co do róż proszę poradź mi jaką różę pnącą mam kupić ( nazwa) i chciałaby też na takiej długiej nodze a u góry taka kępka :D ( to się nazywa fachowy opis o co mi chodzi :lol2::jawdrop:)

 

 

A jaki kolor pnącej?

Bo wybór jest spory :)

Róża na pniu to róża pienna, pień może być różnej wielkości, musisz na to patrzeć podczas zakupów.

Najczęściej w formie piennej można dostać The Fairy, Bonicę, Rumbę, Swany, Aspirin Rose, lub z wielkokwiatowych Kronborga, Kronenbourg, Barkarole, Eroticę, Friesie, Papageno, Peace.

Piękna i jeszcze mało popularna róża to Leonardo da Vinci.

 

Ja pienną mam tylko Rosarium Uetersen, trzymam ją w donicy.

Ma za sobą jeden sezon, takie ma kwiaty

http://1.bp.blogspot.com/_hzW5esbjtjM/TKYU_Wrn9VI/AAAAAAAAJjo/H-Kbi_f3jPE/s1600/P8173192.JPG

 

I w całości

http://oi53.tinypic.com/219opsi.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/147640-juszczak%C3%B3wka/page/28/#findComment-4598467
Udostępnij na innych stronach

I dlatego jest nam koniecznie potrzebna Ania DarioAS ona nam powie :yes: co i jak .....jak ładnie ją o to poprosimy :D

Zawsze do usług :)

 

a jak nie to ją nawiedzimy pod tym Krakowem ( ja mam nawet blisko :yes: ) i wydusimy to z niej ;):bye::lol2:

Dobre, dobre :lol2:

Myślisz, że się dam? :p

Ale na kawkę możecie przyjechać, zwłaszcza w drugiej połowie czerwca, gdy róże zakwitną :D

 

Ja też chcem różę na pieńku :lol2::lol2: Ale... słyszałam od kilku osób, że te szczepione na pniu są mało wytrzymałe na mróz i po jednym sezonie padają i że to wyrzucone pieniądze....:(

Dużo zależy od odmiany i strefy w której się mieszka.

No i od zimy, po tej zapewne żyją wszystkie róże pienne :)

Sporo dziewczyn ma w ogrodach róże pienne i nie wypadają :no: po zimie.

Pomijając ubiegłą, ale rzadko mamy takie mrozy, jak były wówczas.

Dla ułatwienia, tutaj podział naszego kraju na strefy

http://www.ogrodywpolsce.pl/firmy/strefy.html

http://www.ogrodywpolsce.pl/firmy/foto/mapa.jpg

Tam gdzie niebiesko, mogą wymarznąć, tam gdzie najbardziej żółto róże mają najcieplej :).

Dobre zabezpieczenie na zimę to druga połowa sukcesu ;)

 

 

 

 

W niedzielę byliśmy w Krakowie w IKEA ( mały koszmar z powodu tego ich remonut ,który ciągnie się cały ROK i końca nie widać :no::mad: ) wszystko szukaj i nic na swoim miejscu nie jest....

Może się minęłyśmy...

Mojemu Dawidkowi bardzo w oko wpadła dziura w regipsie :lol2:, ciekaw był co jest za ścianą.

(dziura w ścianie przy stoisku z donicami :D)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/147640-juszczak%C3%B3wka/page/28/#findComment-4598507
Udostępnij na innych stronach

wpadłam we właściwym momencie ... bo różany temat bardzo mi bliski ... różano ma byc u mnie tego roku :) ... widziałam różę Leonardo i choć to tylko fotki były zakochałam się na umór ... gdzie taką dostać :) ? ...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/147640-juszczak%C3%B3wka/page/28/#findComment-4606343
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...