Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Tekst pana Bohusza utwierdza mnie w przekonaniu, że kominki są zbyt skomplikowanymi urządzeniami grzewczymi dla niektórych zdunów. Zamiast przedstawiać argumenty to łapie za cegłę i w łeb wali. Jeżeli Pan przez te 10 lat takie bzdury rozsiewał to jest dobra pora: sypać popiół na głowę, wdziać włosienicę i na klęczkach udać się tam gdzie pokutnik powinien się udać. Skróty niech Pan też zostawi w spokoju bo się Panu niezbyt to udało (niewiadomo co autor miał na myśli).

 

Pozdrawiam

Drogi panie Stefanie

Cokolwiek i gdziekolwiek by pan raczył napisać, obrażając innych, praw (fizyka - termodynamika, itp.) istniejących pan nie zmieni.

Tak i również nie zmieni pan optymalnego procesu spalania drewna, w który ogólnie rzecz biorąc nie można za bardzo ingerować. Można je natomiast poznać ile się da i stworzyć mu dogodne warunki do spalania, gdy chcemy aby paliło się w określonym miejscu i z określonym efektem dla nas.

Czyli chcemy aby ładnie się spalało, bez marnotrawstwa, chcemy też aby ciepło uzyskane z spalania nam służyło w racjonalny i ekonomiczny sposób... nam wewnątrz budynku.

Istotnym i podstawowym warunkiem jednak pozostaje bezpieczeństwo, gdyż rozmawiamy o "ognisku" w wnętrzach mieszkalnych. Aby to pogodzić trzeba iść na pewne kompromisy aby racjonalnie to wszystko połączyć. I to powinno być traktowane jako całość.

To tak ogólnie i początkowo. Ciągu dalszego raczej nie będzie, bo sądząc po pana wcześniejszych wpisach, panu trzeba by wszystko podać na tacy, a i tak by pan kaprysił i tupał nóżkami.

Edytowane przez bohusz
  • Odpowiedzi 13k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Panie Bohusz

 

- proszę o przykład kogo obraziłem kto wcześniej mnie nie zaatakował.

- swoimi wypowiedziami tutaj, udowadnia Pan bezustannie, że Pana nie obchodzi co ja wiem bo Pana obchodzi tylko jedno - wszyscy tutaj mają mnie (czyli Pana) uważać za GURU.

- bezpieczeństwo - dla mnie nie podlega dyskusji i z tym problemu nie mam.

- zgadzam się, że dyskusję powinniśmy skończyć bo dyskutując na poziomie technicznym jaki Pan reprezentuje w kwesti kominków byłoby dla mnie żenujące.

- zarzucając mi tupanie nóżkami - udowadnia Pan tezę - jak nie ma mam argumentów no to przywalę mu cegłówką szamotową bo twarda i to tak po zduńsku będzie.

Panie Bohusz

 

- proszę o przykład kogo obraziłem kto wcześniej mnie nie zaatakował.

- swoimi wypowiedziami tutaj, udowadnia Pan bezustannie, że Pana nie obchodzi co ja wiem bo Pana obchodzi tylko jedno - wszyscy tutaj mają mnie (czyli Pana) uważać za GURU.

- bezpieczeństwo - dla mnie nie podlega dyskusji i z tym problemu nie mam.

- zgadzam się, że dyskusję powinniśmy skończyć bo dyskutując na poziomie technicznym jaki Pan reprezentuje w kwesti kominków byłoby dla mnie żenujące.

- zarzucając mi tupanie nóżkami - udowadnia Pan tezę - jak nie ma mam argumentów no to przywalę mu cegłówką szamotową bo twarda i to tak po zduńsku będzie.

 

Nic praktycznie dodać, nic praktycznie ująć...

Jedyne co mogę, to pochylić głowę, przed pana wiedzą techniczną i doświadczeniem w kwestii kominków jako całość. Będę pana wpisy tu na forum śledził i czytał uważnie, bo chciałbym coś jeszcze łyknąć wiedzy.

Pozdrawiam i zapraszam pana do bardziej technicznych wpisów.

 

PS

Cegłówek szamotowych niestety nie posiadam.... może to faktycznie jakiś błąd, bo przecież tak jak pan pisze (sugeruje) ich zastosowanie może być pomocne w dyskusjach.

Edytowane przez bohusz

Panie Bohusz

 

Zarzucił mi Pan obrażanie innych więc proszę odpowiedzieć:

- proszę o przykład kogo obraziłem kto wcześniej mnie nie zaatakował.

 

Proszę się sianem nie wykręcać.

Stefan, chyba lubisz sie czepiać ludzi, a jak któś ci tak samo odpowie, udajesz zaatakowane niewiniątko.

Może jakiś Admin mógłby Cię przywołać do porządku :yes: Ja to chętnie zgłoszę, jeśli dalej będziesz posuwać się w swoim zacietrzewieniu i obrażał ludzi.

 

PS.: Zadałam Ci proste pytanie spowodowane ciekawością. Nie odpowiedziałeś, a wystarczyło napisać: „Tak, mam wiedzę, umiejętności i praktykę 30-letnią (albo 2-pokoleniową, bo i tacy tu są) i daje mi to prawo do oceny wiedzy innych Zdunów.” Albo napisać, że nie jesteś zdunem. Mnie by wystarczyła jedna z tych odpowiedzi.

 

Witaj, pomyliłem produkty,

na allegro multum ludzi kupuje takie przewody do podłączania piecy i to te miałem na myśli pisząc o durszlaku:

http://allegro.pl/rura-dymowa-do-pieca-1m-fi-120-piec-koza-kominek-i4868606082.html

pozdrawiam :)

pestka56 - weź zgłoś to gdzie chcesz bo z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że masz problem z ogarnięciem wątku. Poprzyj te swoje spostrzeżenia jakimiś przykładami.

 

ps. odpowiedź była: "co ma piernik do wiatraka." - jezeli nie pojęłaś to wyjaśniam.; -nie widzę potrzeby opowiadać dyrdymał o swoim doświadczeniu, wiedzy, postawionych piecach tudzież kominkach jeżeli wypowiadam się w prostych zagadnieniach. Rozumiesz? Czytaj co piszę i myśl a nie patrz kto ile razy wypowiadał się na forum bo prawdopodobnie po ilości wypowiedzi oceniasz fachowość.

 

Pozdrawiam i zgłaszaj

pestka56 - weź zgłoś to gdzie chcesz bo z Twojej wypowiedzi wnioskuję, że masz problem z ogarnięciem wątku. Poprzyj te swoje spostrzeżenia jakimiś przykładami.

 

ps. odpowiedź była: "co ma piernik do wiatraka." - jezeli nie pojęłaś to wyjaśniam.; -nie widzę potrzeby opowiadać dyrdymał o swoim doświadczeniu, wiedzy, postawionych piecach tudzież kominkach jeżeli wypowiadam się w prostych zagadnieniach. Rozumiesz? Czytaj co piszę i myśl a nie patrz kto ile razy wypowiadał się na forum bo prawdopodobnie po ilości wypowiedzi oceniasz fachowość.

 

Pozdrawiam i zgłaszaj

 

Stefan odpowiedz na 1 pytanie które nam tutaj wszystko wyjaśni.

Ty żyjesz ze stawiania kominków, piecy czy jesteś jedynie pasjonatem który pragnie zgłębić tajniki ich budowania.

Naprawdę wystarczy tylko odpowiedź typu to pierwsze lub to drugie.

DoMiN_83 - czyste powietrze bierz sobie do oddychania a to oddychane (brudne) niech kominek sobie łyka.

 

 

 

Po co kominkowi do spalania Twoje "brudne" powietrze ?

Czy tlen jaki potrzebujemy do oddychania nie jest przypadkiem potrzebny także do spalania drewna w kominku ?

 

Ty masz zwykły wkład. Powietrze w tym i większości wkładów doprowadza się pod kominek żeby bilansować spalane powietrze. Do spalania kominki biorą powietrze z przodu przez popielnik i szybę. Jest pewna niewielka grupa kominków ..........z dodatkowym doprowadzeniem w innym miejsu z góry, dołu.

 

Pozdrawiam

 

Ta "niewielka grupa kominków" to właśnie to co polecają profesjonaliści .

Dla rozluźnienia ogłaszam konkurs :

 

Zawartość wody w truskawce wynosi 99 % - odparowujemy 90 % wody z truskawki. I podchwytliwe pytanie jaka po odparowaniu będzie wilgotność względna.

 

drugie łatwiejsze pytanie jaka będzie zawartość wody w truskawce po odparowaniu?

Dla rozluźnienia ogłaszam konkurs :

 

Zawartość wody w truskawce wynosi 99 % - odparowujemy 90 % wody z truskawki. I podchwytliwe pytanie jaka po odparowaniu będzie wilgotność względna.

 

drugie łatwiejsze pytanie jaka będzie zawartość wody w truskawce po odparowaniu?

 

Wilgotność względna truskawki po odparowaniu będzie wynosiła 990%.

Zawartość wody w truskawce po odparowaniu - 91%.

 

Zakładam oczywiście, że chodzi o zawartości wagowe - warto to uściślić.

 

Udało mi się? A może się jeszcze nie obudziłem?

 

Pozdrawiam

Pytanie z serii głupawych...Nie masz co robić, dłub w nosie...:D

 

Każdy gatunek drewna będzie miał inną wartość.

Ot zaczyna się sąd kapturowy nade mną ? Bardzo proszę.

 

 

Fizyka mówi co innego 30 % to 30 % niezależnie od gatunku drewna

 

może doprecyzuje - chodzi mi o wilgotność właściwą nie wilgotność marketingową sprzedawców drewna.

 

Ostatnio jedna Pani powiedziała mi tak " Ja kupiłam drewno suche , ja wiem za co zapłaciłam -no nie wiem co dostałam"

Ot zaczyna się sąd kapturowy nade mną ? Bardzo proszę.

 

 

Fizyka mówi co innego 30 % to 30 % niezależnie od gatunku drewna

 

może doprecyzuje - chodzi mi o wilgotność właściwą nie wilgotność marketingową sprzedawców drewna.

 

Ostatnio jedna Pani powiedziała mi tak " Ja kupiłam drewno suche , ja wiem za co zapłaciłam -no nie wiem co dostałam"

 

To tak jak przykładowo z wódką, 40% alkoholu, niezależnie w jakim gatunku - rodzaju wódki?

CZY TO WYBOROWA, ŻUBRÓWKA, KONIAK, ITP.

 

No i tu akurat chyba tak nie jest.... płacisz za 40% a sprzedają Ci 70% zawartości alkoholu...

Edytowane przez bohusz
Ot zaczyna się sąd kapturowy nade mną ? Bardzo proszę.

 

 

Fizyka mówi co innego 30 % to 30 % niezależnie od gatunku drewna

 

może doprecyzuje - chodzi mi o wilgotność właściwą nie wilgotność marketingową sprzedawców drewna.

 

Ostatnio jedna Pani powiedziała mi tak " Ja kupiłam drewno suche , ja wiem za co zapłaciłam -no nie wiem co dostałam"

"utrudniam pytanie ile gram wody jest w kilogramie drewna o wilgotności 30 % "

 

 

 

 

Przeczytaj jeszcze raz swoje pytanie. Truskawki Ci jednak zaszkodziły ...Zdecyduj sie o co pytasz, co nie zmienia faktu , że ja idę grabić (wokół truskawek też). To o wiele bardziej pasjonujące...

Witam Bohusz

 

A ja napisałem że każde drewno ma 30 % ?

 

Pytam się ile wody jest w takim drewnie co ma 30 % wilgotności właściwej.

 

Proste pytanie z serii Głupawych :)

 

Co do wódki to w Carskiej Rosji każda wódka miała 40 % - inaczej ciupa potem sybir. Za Iwana zyski z wódki stanowiły większość budżetu nie wolno było psować wódki.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...