Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

ja bym Ci chętnie coś doradziła, ale jakoś nie umiem sobie tego płotka na balkonie wyobrazić - jak by to miało wyglądać? U nas część sąsiadów jedząca obiady na balkonach pozasłaniała się takimi jakby roletami drewnianymi, albo bambusowymi. W każdym razie nie za bardzo widać przez to ;)
  • Odpowiedzi 2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Płotek od podłogi na wys. 100 cm jest dobrym pomysłem :yes:

 

http://bi.gazeta.pl/im/2/7828/z7828582X,Balkon--Piekne-meble-i-kilka-doniczek-z-roslinami.jpg

 

http://bi.gazeta.pl/im/9/5129/z5129029X,Czerwona-bazylia--Oman---kwitnace-oregano--Noa--i.jpg

 

http://photos02.otodom.pl/photos/articles/124/1245404149.jpg

 

http://photos03.otodom.pl/photos/articles/124/1245404170.jpg

 

http://photos02.otodom.pl/photos/articles/124/1245404201.jpg

Ojeeeeeeeeeeeeeej! Jak ja bym chciała taki balkon jak na tych 2 ostatnich fotkach. :jawdrop:

 

 

Co do płotu lamelowego to osobiście też jeszcze nie mogę sobie tego wyobrazić, ale na taki pomysł wpadł jeden z moich sąsiadów i zastanawiam się tak by to wyglądało... 2 opcja to mata wilkinowa albo bambusowa, coś w tym stylu:

 

http://img189.imageshack.us/img189/733/balkonnamokotowief2.jpg

 

http://img853.imageshack.us/img853/5193/balkon3.jpg

 

http://img97.imageshack.us/img97/6513/balkonwbloku1.jpg

 

http://img695.imageshack.us/img695/6996/phocathumblschilfrohr.jpg

 

Tylko nie wiem, czy w miejscu gdzie dość solidnie wieje będzie to wystarczająco trwałe (znaczy wytrzyma dłużej niż tydzień), no i czy Niutek za szybko nie postanowi tego zdemontować, żeby móc oglądać inne pieski...

Edytowane przez nemi

Nemi,

to może, dbając o zęby i pazury Waszego psiaka, warto kupić np. taką kratkę:

 

http://www.markus-sklep.celtur.com/galerie/9/9aec9278aea3bf5634de8a51124dd6c211325.jpg

 

Ustawisz przed nią donice z kwiatami i będzie miodzio :)

Joliska ta kratka byłaby faktycznie dobrym rozwiązaniem. Jakby jeszcze na dole postawić jakąś skrzynkę z szybko rosnącym, pnącym się czymś, to na jednej "ściance" mogłoby być. Pies kratki nie zniszczy, ale roślinki pewnie zlikwiduje, bo on w ogóle jakoś za roślinkami nie przepada (jak był mniejszy to zjadł paprotkę, a na juce ścierał sobie pazury). Muszę sobie do OBI pojechać, bo tam chyba to widziałam.

 

Z dobrych wieści - skończył się marzec, zrobiłam już podsumowanie miesiąca i kwartału, więc będę mieć więcej czasu na FM.

 

Zła wiadomość jest taka, że za premię kwartalną, którą oczywiście planowałam zainwestować w coś pożytecznego do eM muszę zapłacić ubezpieczenie samochodu, o czym "wspaniałomyślnie" przypomniał mi ubezpieczyciel. :bash:Co rok sprawia mi to dziką radość :mad:

 

Druga wiadomość zła jest taka, że dostałam wycenę kuchni - "jedyne" 19 tys. Zaczynam podejrzewać, że IKEA zostanie z nami na dłużej, bo na tą będę pewnie zbierać przez rok. :mad:

 

Mam nadzieję, że kolejne wyceny będą jakieś bardziej przytomne bo kuchnia metrów kwadratowych ma 6, więc uważam, że wycena "trochę" przesadzona.

Chyba jakiegoś doła podłapałam.

 

http://img846.imageshack.us/img846/4910/19105smutnykrolik.gif

 

No nic - muszę się balkonem zająć, bo sezon "balkonowy" się zbliża, a reszta będzie czekać na lepsze czasy.

Nemiś kochana, chyba taka pora roku na doły.. Mnie też dopadł.. No i też uważam , że wycena jakoś nie bardzo.. A z balkonem pomysł bardzo fajny:)

Trzymaj się tam mocno i gorąco!

Nemiś kochana, chyba taka pora roku na doły.. Mnie też dopadł.. No i też uważam , że wycena jakoś nie bardzo.. A z balkonem pomysł bardzo fajny:)

Trzymaj się tam mocno i gorąco!

 

Staram się jak mogę, ale jakoś mi tak SE. :( Siedzę sobie właśnie w pracy i zmuszam się żeby nie usnąć. Ale 4 kawy nie wypiję choćby nie wiem co. :sleep:

 

Dzięki za wsparcia anagat :hug:

Dziewczyny powróciłam do żywych. Przez ostatnie dni byłam zdecydowanie w jakieś głębokiej dziurze. No ale skoro już się wygrzebałam, to postanowiłam przypomnieć o sobie w tym wątku, coby kurz się na nim nie nagromadził... :rotfl:

 

Plan na najbliższą przyszłość to stolik (muszę zdobyć tylko nogi od Singera; T. co prawda twierdzi, że posiada takie cudo u rodziców, ale zanim przytarga to z drugiego końca Polski to ja pewnie kupię na Allegro):

 

http://img69.imageshack.us/img69/4928/stoliky.jpg

 

http://img859.imageshack.us/img859/9048/8182.jpg

 

http://img18.imageshack.us/img18/8338/xsinger01527.jpg

 

Chyba ten z białym latem najbardziej do mnie przemawia.

hehe do mnie też ten z białym blatem mówi:D:D Zresztą do białej kuchni, to jaki inny? Na szczęście moja babcia mi już obiecała swoją maszynę..

Jak tam dołeczek, wygrzebałaś się?? Ja z tych stresów dostałam przedwczoraj skurczu mięśni -mięsień kapturowe vel trapezius. MASAKRA.. Nie mogłam się ruszyć, nawet obrócić w łóżku się nie mogłam. Wczoraj rano do szpitala mnie kumpel podwiózł i dostałam serię zastrzyków w ten mięsień. Myślałam, że jajo zniosę. Ale już mogę głową ruszać w boki i nawet trochę góra-dół:D:D Teraz jeszcze muszę zdobyć zwolnienie na wczoraj i dziś..

 

Tak więc nigdy nie jest tak źle, że gorzej być nie może hahaha:)

Trzymaj się Nemiczku.

 

P.S. A Twój mężczyzna to skąd? Może z Pomorza?

hehe do mnie też ten z białym blatem mówi:D:D Zresztą do białej kuchni, to jaki inny? Na szczęście moja babcia mi już obiecała swoją maszynę...

 

Ja właśnie też ubzdurałam sobie ten stolik w kuchni. T. co prawda twierdzi, że lepiej by na balkon pasował. To mu powiedziałam, że na balkonie to może sam zamieszkać, bo MOJ stolik będzie w kuchni. :rotfl: Do lodówki pewnie będzie trzeba z dwutaktu podchodzić, ale co tam. Stolik ważniejszy. :)

 

 

Jak tam dołeczek, wygrzebałaś się?? Ja z tych stresów dostałam przedwczoraj skurczu mięśni -mięsień kapturowe vel trapezius. MASAKRA.. Nie mogłam się ruszyć, nawet obrócić w łóżku się nie mogłam. Wczoraj rano do szpitala mnie kumpel podwiózł i dostałam serię zastrzyków w ten mięsień. Myślałam, że jajo zniosę. Ale już mogę głową ruszać w boki i nawet trochę góra-dół:D:D Teraz jeszcze muszę zdobyć zwolnienie na wczoraj i dziś..

 

Kochana strasznie to zabrzmiało. Ściskam mocno i trzymam kciuki, żeby było dobrze, moja utajniona Siostro bliźniaczko. :)

 

 

P.S. A Twój mężczyzna to skąd? Może z Pomorza?

 

Gdzie tam. Z północnego-wschodu, z okolic Białej Podlaskiej.

 

 

Anagatku dobrze, że choć Ty mnie odwiedzasz, bo ostatnio miałam wrażenie, ze piszę dla siebie. :)

Nemiś, ludzie często przeglądają, ale nie piszą:) Mammo mia Nemi, to jest dobre określenie- u mnie też trza se będzie dwutakt przypomnieć przy dojściu do piekarnika:D:D:D Jak mi mąż wyslał ostatnie zdjęcia , to kolejny raz się załamałam mikroskopijnością pomieszczeń. Ale nic to , jakoś będzie.. A podwórko nasze wspólne z teściami wygląda jak totalny ugór. Dwa psy się za nie wzięły. Chyba muszę na dział ogrodniczy napisać, czy jest jakaś trawa , co by te czorty przetrzymała.

Jak masz chęc to podsyłam filmik:D

 

Postanowiłaś cos w sprawie balkonu?? Bo to już pogoda niedługo balkonowa będzie:)

Nogi z białym blatem bardzo wymowne są :) I niech sobie gadają w kuchni, a nie na balkonie...

 

A BP to raczej wschód niż północny-wschód ;)

Jak masz chęc to podsyłam filmik:D

 

Oooooo jaaaaaa! No faktycznie będzie wesoło. :rotfl: Ale na dłuższą metę to masz rację co do trawnika - niszczyciele nie pozwolą trawie urosnąć nawet. :)

 

Niutek też lata z takimi badylami, tylko trochę większymi (pisałam wcześniej wyrywa takie co rosną), tak koło 2 - 2,5 m. Łajza pierońska siły ma tyle, że nosi w pysiu krzaki albo gałęzie, których ja unieść w rękach nie mogę. On w ogóle byłby dobry do sprzątania lasów chyba, bo jak gdzieś znajdzie jakąś butelkę plastykową, albo kawałek drewna to momentalnie przynosi i go trzeba chwalić (dumny z siebie jak paw), a później szybko szukać najbliższego kosza na śmieci i wywalać zanim zobaczy.

 

Aktualnie przechodzimy fazę zmiany sierści, więc już jest w ogóle przeszczęśliwy, bo kąpie się go 2 razy w tygodniu, a czesze codziennie. Kłaków oczywiście wcale nie jest mniej, ale chcę naiwnie wierzyć, że to pomaga. :)

 

Postanowiłaś cos w sprawie balkonu?? Bo to już pogoda niedługo balkonowa będzie:)

 

Wiklinowa mata chyba będzie. W bloku obok mojego jest coś takiego na kilku balkonach i wygląda nieźle. Wstawię sobie tam fotel wiklinowy biały i będzie miodzio. Ideałem byłoby takie coś:

 

http://img24.imageshack.us/img24/4082/192a7e00a5b68.jpg

 

Ale cena prawie 5.000 zł za sztukę skutecznie zniechęca, więc pewnie zainwestuję w takie klasyczne:

 

http://img204.imageshack.us/img204/2690/8025n.jpg

 

http://img97.imageshack.us/img97/2315/1536028691.jpg

 

Z tą pogodą balkonową to w Krakowie ostatnio jakiś kosmos. Cały tydzień świeci słonko, jest po 19-20 stopni, przychodzi weekend, kiedy człowiek faktycznie posiedziałby na tym balkonie i co? ZONK - 9 stopni i opady deszczu. Brrrr.

Ja podgladam :)

 

Dzięki Kochana! :)

 

Nogi z białym blatem bardzo wymowne są :) I niech sobie gadają w kuchni, a nie na balkonie...

 

No ba. :) A tak poważnie to na prawdę bardzo mi się podobają. Jest kilka, czy nawet kilkanaście rodzajów tych kończyn, a chciałabym upolować takie które kiedyś były u mojej babci (zanim je inne rodzinne sępy zagrabiły i na własny stolik przerobiły), ale one jakoś chyba nie są zbyt popularne. Babcia otrzymała zadanie bojowe - ma popytać na swojej wsi o takie nogi - może ktoś jeszcze ma i będzie chciał oddać w dobre ręce. A jak się nie uda drogą adopcji trzeba będzie skoncentrować się na All. :)

 

A BP to raczej wschód niż północny-wschód ;)

 

Zdecydowanie. Zastosowałam skrót myślowy - dla mnie wszystko co dalej niż Łódź to północ. :)

Poszukuję lampionu na świece. Jeszcze nie wiem jaki dokładnie kolor bym chciała (biały, biały z przecierką, brąz postarzany, szary, ...), ale podoba mi się coś takiego:

 

http://img638.imageshack.us/img638/6724/1876138.jpg

 

http://img291.imageshack.us/img291/7264/2173971.jpg

 

http://img651.imageshack.us/img651/3258/1537593479.jpg

 

http://img38.imageshack.us/img38/943/zimowelatarenki.jpg

Maciek&Kasia witam u nas. :)

 

Płytki bardzo wdzięczne i mało kłopotliwe - dzięki temu, że są duże, nie "przytłaczają" tak bardzo łazienki, nie są też kłopotliwe jeśli chodzi o utrzymanie czystości. :) Przy pierwszym myciu byłam trochę przerażona, bo mazały się jak nie wiem co, ale teraz jest super. Jeśli chodzi o panel to te wgłębienia w nim (krawędzie kwiatka) trzeba zafugować jasną fugą. Nie bardzo mogę wyobrazić sobie tam oświetlenie - sama chyba bym się na to nie zdecydowała. :) Widziałam u kogoś panel podświetlony od góry - wyglądał fajniutko, ale do wycinania w nim otworów na światełka, to jakoś nie mam przekonania.

 

Zerknęłam sobie na projekt Waszej łazienki. Baaardzo sympatyczny. :) Nie widziałam wcześniej panelu zamontowanego w pionie, a wygląda naprawdę fajnie. Ja zmieniłabym tylko 1 pasek ciemnych płytek za lustrem na dwa - byłoby bardziej symetrycznie, albo w ogóle zrezygnowałabym z niego.

 

Napisz proszę co planujecie na podłogę, bo z tego co wiem Paradyż nie ma ciemnych płytek podłogowych z tej kolekcji. :)

Maciek&Kasia witam u nas. :)

 

Płytki bardzo wdzięczne i mało kłopotliwe - dzięki temu, że są duże, nie "przytłaczają" tak bardzo łazienki, nie są też kłopotliwe jeśli chodzi o utrzymanie czystości. :) Przy pierwszym myciu byłam trochę przerażona, bo mazały się jak nie wiem co, ale teraz jest super. Jeśli chodzi o panel to te wgłębienia w nim (krawędzie kwiatka) trzeba zafugować jasną fugą. Nie bardzo mogę wyobrazić sobie tam oświetlenie - sama chyba bym się na to nie zdecydowała. :) Widziałam u kogoś panel podświetlony od góry - wyglądał fajniutko, ale do wycinania w nim otworów na światełka, to jakoś nie mam przekonania.

 

Zerknęłam sobie na projekt Waszej łazienki. Baaardzo sympatyczny. :) Nie widziałam wcześniej panelu zamontowanego w pionie, a wygląda naprawdę fajnie. Ja zmieniłabym tylko 1 pasek ciemnych płytek za lustrem na dwa - byłoby bardziej symetrycznie, albo w ogóle zrezygnowałabym z niego.

 

Napisz proszę co planujecie na podłogę, bo z tego co wiem Paradyż nie ma ciemnych płytek podłogowych z tej kolekcji. :)

 

 

na podloge INFINITA BRĄZ 29x29http://nokautimg1.pl/p-de-4f-de4f46a04dfcc915cd07ba1dc454eb99500x500/.jpg

 

w tym kwiatku wlasnie mamy na koncach zlobien wywiercone juz otworki i tam myslelismy moze nad jakimis swiatlowodami.

w naszym projekcie tam gdzie jasnoniebieski kolor beda gladzie bez kafelek, co jakis czas bedziemy malowali na inny kolor a pasuje prawie kazdy :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...