Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam serdecznie,

od jakiegoś już czasu czytam forum i teraz zdecydowałam się napisać coś o nas:) jakiś czas temu postanowiliśmy wybudować dom. Zapał był ogromny, działka, projekt ...normalnie plan doskonały....pomysł taki z tego o to faktu, że zajmujemy się dziećmi a dokładniej dziećmi porzuconymi, odrzuconymi, niechcianymi i nie zawsze kochanymi, bo każdemu potrafię odmówić ale nie dziecku ,które potrzebuje pomocy....plan ambitny dom na wsi, więcej miejsca dla naszych skarbów, których przybywa i chwilowo przemieszkać u rodziców na czas budowy. Niestety nasz super plan nie był taki super, ciasno u nas jak nie wiem gdzie ale jedno czego jestem pewna to, tego że nasze dzieci są i tak szczęśliwe a my razem z nimi. Pomyślałam, że co tam duma czas ją schować i postanowiłam pisać "za prośbą", dzwonić, błagać itp. no bo może tak coś zdziałam przecież ja nie chcę tego dla siebie. Jednak i tym razem życie pokazało coś zupełnie innego, nikt wcale nie chce pomagać, wszędzie szum jak to likwidować należy domy dziecka i wspierać rodzinne formy opieki a jak przyszło co do czego to cisza. I tak właściwie wzbiera we mnie złość, dlaczego tak jest?? Piszę tutaj bo może ktoś ma po budowie pozostałe jakieś materiały i chciałby je oddać, my naprawdę bardzo chętnie weźmiemy wszystko

Edytowane przez owip2001
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150342-dla-naszych-dzieci/
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...