Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 13,6k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

fajnie ze rolety i zasłony klepnięte teraz tylko czekać na realizację :popcorn::popcorn:

 

Karolka, jeszcze nie klepnięte, ale je wkrótce klepnę, jak tylko otrzymam maila:D

Za to we wtorek będzie szafa:wave:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581108
Udostępnij na innych stronach

A nie macie zaprzyjaźnionych sąsiadów? To dobra, wymienna instytucja:yes:

 

Mamy jednych takich świetnych znajomych u których młoda by chętnie została :yes:

 

Ale oni też na maksa zalatani, a jeszcze niedawno doszły im poważne problemy zdrowotne z córką ... więc nie będę im jeszcze swojej na głowie zostawiać :no:

 

Mamy różnych znajomych ... ale nie u każdych jestem gotowa zostawić swoje dziecko ;)

 

Ot taki dziwak ze mnie ... nierozłączny ze swoją córeczką :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581134
Udostępnij na innych stronach

Ej, no Maju, przeca wiadomo, ze zostawić dziecko można tylko u zaufanych ludzi. W żadnym innym wypadku nie;)

Mam nadzieję, ze raz na jakiś czas uda Wam się jednak wyjść bez córy:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581144
Udostępnij na innych stronach

Ej, no Maju, przeca wiadomo, ze zostawić dziecko można tylko u zaufanych ludzi. W żadnym innym wypadku nie;)

Mam nadzieję, ze raz na jakiś czas uda Wam się jednak wyjść bez córy:)

 

Aguś ale ja mam kilku zaufanych znajomych ale zawsze jest jakieś ale ... ;)

 

My już przyzwyczajeni, że wszędzie z młodą i bez niej kroku nie umiemy zrobić ;)

 

Dobrze miałam jak m siostra była jeszcze panienką i blisko mieszkała ... młoda ją uwielbiała i zostawała z nią nawet na całe dnie ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581152
Udostępnij na innych stronach

Aguś ale ja mam kilku zaufanych znajomych ale zawsze jest jakieś ale ... ;)

 

My już przyzwyczajeni, że wszędzie z młodą i bez niej kroku nie umiemy zrobić ;)

 

Dobrze miałam jak m siostra była jeszcze panienką i blisko mieszkała ... młoda ją uwielbiała i zostawała z nią nawet na całe dnie ;)

 

Maju, to jak Wam tak pasuje, to super. W końcu dzieci szybko rosną trzeba się nimi nacieszyć:D

Na większe wyjście jakieś zastępstwo znajdziecie.:yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581164
Udostępnij na innych stronach

Maju, to jak Wam tak pasuje, to super. W końcu dzieci szybko rosną trzeba się nimi nacieszyć:D

Na większe wyjście jakieś zastępstwo znajdziecie.:yes:

 

To prawda, szybko rosną :yes:

 

Dzisiaj oglądałyśmy jakim była rozkosznym grubaskiem jak była malutka :rolleyes:

 

A teraz to już mała pannica ... a jak się lubi stroić :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581166
Udostępnij na innych stronach

Aga Ty taka zasmarkana, na mnie krzyczysz, ze do łóżka.. a Ty to co...???

Z tą cebulą i kapustą nie żartowałam. Jest mnóstwo starych domowych sposobów na przeziębienia czy np zapalenie oskrzeli...

Mój mąż też na mnie kiedyś dziwnie patrzył, ale rano wstałam o niebo lepsza...

Dzi kapusty brak.. z domu nie wychodzę i wcale nie jest mi dobrze..

Nie chcę iść do lekarza i kupić kolejne dragi i faszerować się chemia.. dość już jej nałykałam sie...

A nie jadłaś ostatnimi czasami sporo potraw z białej mąki? tzn makarony, pieczywo, potrawy z mąką?

Katar z jedzenia też jest, albo z tego, że zmarzniemy, albo nam go ktoś podaruje.. są tylko więc trzy sposoby na katar...

Ja zmarzłam , zgrzałam i znowu zmarzłam w sobotę... no i wychodzi...

A z tabletek.. pójdź do apteki i poproś o pseudoefydynę w dużej dawce.. sinupred, cirrus albo może jeszcze co innego.. pomaga, ale zdrowe nie jest.. chemia...

No nic to.. zabierz pudło chusteczek i do kina na dobry film :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581360
Udostępnij na innych stronach

Katary paskudne precz http://www.picgifs.com/smileys/smileys-and-emoticons/witches/smileys-witches-799912.gif

Ja się puki co jakoś trzymam ale ubieram się już jak na zimę :) ciepła kurtka i szaliki powyciągane z kartonów. Chyba się odzwyczaiłam od polskiego chłodu :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581375
Udostępnij na innych stronach

Oj, katary precz :hug:

 

Wsłuchiwałam się ostatnio w czajnik.

I jak się nad nim stoi, to jest głośny. Ale jeśli robisz coś innego, to jakoś ten hałas umyka ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5581919
Udostępnij na innych stronach

Aga Ty taka zasmarkana, na mnie krzyczysz, ze do łóżka.. a Ty to co...???

Z tą cebulą i kapustą nie żartowałam. Jest mnóstwo starych domowych sposobów na przeziębienia czy np zapalenie oskrzeli...

Mój mąż też na mnie kiedyś dziwnie patrzył, ale rano wstałam o niebo lepsza...

Dzi kapusty brak.. z domu nie wychodzę i wcale nie jest mi dobrze..

Nie chcę iść do lekarza i kupić kolejne dragi i faszerować się chemia.. dość już jej nałykałam sie...

A nie jadłaś ostatnimi czasami sporo potraw z białej mąki? tzn makarony, pieczywo, potrawy z mąką?

Katar z jedzenia też jest, albo z tego, że zmarzniemy, albo nam go ktoś podaruje.. są tylko więc trzy sposoby na katar...

Ja zmarzłam , zgrzałam i znowu zmarzłam w sobotę... no i wychodzi...

A z tabletek.. pójdź do apteki i poproś o pseudoefydynę w dużej dawce.. sinupred, cirrus albo może jeszcze co innego.. pomaga, ale zdrowe nie jest.. chemia...

No nic to.. zabierz pudło chusteczek i do kina na dobry film :)

 

Wiolu, ale ja byłam tylko zasmarkana- nie miałam gorączki ani bólu gardła:no::D

Mam nadzieję, że Ci już lepiej:rolleyes: Bo mnie tak:wiggle:

Co do mojego katarzyska, to myślę, ze mnie ktoś zaraził- ciągle spotykam się z rożnymi ludźmi:sick:

Dzięki za wszystkie rady:hug: A film był super:D

 

Katary paskudne precz http://www.picgifs.com/smileys/smileys-and-emoticons/witches/smileys-witches-799912.gif

Ja się puki co jakoś trzymam ale ubieram się już jak na zimę :) ciepła kurtka i szaliki powyciągane z kartonów. Chyba się odzwyczaiłam od polskiego chłodu :p

 

Heyka Two:bye: dzięki kochana:hug: Już mi prawie przeszło:wiggle:

Ty musisz się przyzwyczaić do naszej kaprysnej pogody, ale póki co to jest bardzo ciepło i słonecznie. Dzisiaj była cudnaaa pogoda, prawda?:rolleyes:

 

Oj, katary precz :hug:

 

Wsłuchiwałam się ostatnio w czajnik.

I jak się nad nim stoi, to jest głośny. Ale jeśli robisz coś innego, to jakoś ten hałas umyka ;)

 

Hej Aniu, katar poszedł sobie w siną dal:hug: Dzięki za to wsłuchiwanie się w odgłosy czajnika:lol2: Kochana jesteś:D

Masz rację, ze gotowanie to chwilka. Niepotrzebne panikuję:no:

 

 

 

Aguś widziałam, że pytałaś u zuz@nki o te, cytuje : cudne krzesełka - foteliki ...

 

szukaj pod hasłem: pufa z oparciem ;)

 

A co Ty chcesz z tym zrobić, co tam znowu wymyśliłaś ??? :D

 

Hej Maju:bye: Dzięki za podpowiedź:hug:Nic nie wymyśliłam, ale będę szukała czegoś fajnego do gabinetu. Jak uporamy się z szafą i zasłonami biorę się za gabinet. Zaraz po Świętach. Te krzesełka są fajne, ale zuza wstawiła je do dziecięcego pokoju... Nie wiem, czy nadadzą się do gabinetu:rolleyes: Będę szukać:yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5583502
Udostępnij na innych stronach

Hej Aguś:bye:

O katarzyskach czytam :(, mam nadzieję że nie ma po nich już ani śladu :mad: - wystarczy że u mnie panują od tygodnia :mad:

 

Melduję że czajniczek buczy i huczy ale piękno wybacza wszystko :p (ja na te huki w ogóle nie zwracam uwagi :no:)

 

Śliczny ten kremowy, chyba bardziej by mi pasował niż czarny :yes: u mnie ten czarny chyba zginie na tle płytek :sick:.

U Ciebie chyba ten krem będzie idealny :rolleyes:

 

 

Kiedy przyjeżdża szafa :popcorn:

 

 

Buziaki i udanego rozpoczęcia tygodnia :hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5583541
Udostępnij na innych stronach

Te krzesełka są fajne, ale zuza wstawiła je do dziecięcego pokoju... Nie wiem, czy nadadzą się do gabinetu:rolleyes: Będę szukać:yes:

 

Aguś ale Ty chcesz tą pufę do biurka ??? Zapewniam Cię, że nie będzie wygodnie ;)

Ona jest za niska :yes: No chyba, że chcesz ją postawić tak do posiedzenia ;)

 

Jak tam po seansie w kinie ???

 

A w ogóle to witam się z poniedziałku :hug:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/150694-we-w%C5%82oskim-stylu/page/533/#findComment-5584311
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...