ppietrz 18.01.2012 08:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 Sam nie wiem czy prawdziwe oszczędności nie są w stałym odbiorze ciepła. A nie możesz tego u siebie sprawdzić poprzez wyłączenie stref na pewien czas i obserwację? Jedyne oszczędności jakie zauważyłem w tym trybie pracy, to zatrzymanie pompy CO (praca w podtrzymaniu) na minimum 6 godz. np. w nocy, albo w dzień gdy nikogo nie ma w domu. Jest to dobre z oczywistych względów na jesień lub wiosnę gdy budynek szybko nie traci ciepła. To co dobre jest dla jednego nie musi być jednak dobre dla innego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
przemc 18.01.2012 11:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 A nie możesz tego u siebie sprawdzić poprzez wyłączenie stref na pewien czas i obserwację? Jedyne oszczędności jakie zauważyłem w tym trybie pracy, to zatrzymanie pompy CO (praca w podtrzymaniu) na minimum 6 godz. np. w nocy, albo w dzień gdy nikogo nie ma w domu. Jest to dobre z oczywistych względów na jesień lub wiosnę gdy budynek szybko nie traci ciepła. To co dobre jest dla jednego nie musi być jednak dobre dla innego. Ze stref czasowych już nie korzystam, bo nie daje to żadnych oszczędności a tylko kocioł ma duże wahnięcia temperatur. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
przemc 18.01.2012 12:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 Koleżanka opisała, że korzysta z termostatu, bo pomieszczenia są przegrzane. Dobrała nastawę pokojową i aby nie było dużych wahnięć dobrana została właściwa przerwa pracy pompy. Zakup regulatora pokojowego tylko po to żeby nie przegrzewać pomieszczeń to już fanaberia. Można to przecież uczynić przez proste skręcenie grzejników czy to głowicami z termostatami czy też zwykłymi zaworami. Jest ktoś kto faktycznie takiego regulatora używa i może podzielić się z innymi praktycznymi wnioskami? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jarecki79 18.01.2012 12:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 Zakup regulatora pokojowego tylko po to żeby nie przegrzewać pomieszczeń to już fanaberia. Można to przecież uczynić przez proste skręcenie grzejników czy to głowicami z termostatami czy też zwykłymi zaworami. Jest ktoś kto faktycznie takiego regulatora używa i może podzielić się z innymi praktycznymi wnioskami? No przecież Ci koleżanka aniax opisała doświadczenia, sprawdź sobie jej wpis: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?169888-kocio%C5%82-SKAM-P-i-sterownik-Puma&p=5132052&viewfull=1#post5132052 zwróć szczególna uwagę na jej ps. było jej za gorąco w domu przy nastawie 40st.C, stąd praca z termostatem. U niej przy pracy pompy 2minuty i przerwie 15minut ma komfortowe warunki bytowe. A jak Ty chcesz z tego korzystać, to już inny temat. Za Ciebie nikt tego nie sprawdzi, nikt Ci nie powie jak to będzie działało konkretnie na Twojej instalacji i konkretnie w Twoim domu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mp_krk 18.01.2012 15:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 Siemasz, Napisz jaki masz piec i dmuchawe. Ja mogę Ci napisać jak jest u mnie. Na początku piec palił mi ok. 50 kg/dobę. Nie miałem pełnego ocieplenia ścian ani dachu, no i uruchomiłem też podłogówkę. Spieki miałem też duże, a to dlatego że piec musiał bardzo mocno ciągnąć aby te straty ciepła uzupełnić. Zacząłem eksperymentować z parametrami i ustawieniem dmuchawy (którą dałem nawet swego czasu na 70%). Po skończonym ociepleniu wszystkiego i wygrzaniu podłogówek, piec spala mi obecnie ok. 20kg /dobę. Jeszcze trwają prace budowlane, cały czas szpachlowanie i wietrzenie. Spodziewam się więc w późniejszym okresie (jak już zamieszkam) dalszego obniżenia spalania. Jeśli chodzi o parametry to jedno jest pewne: inny dom = inne ustawienia. To co sprawdzało się u innych, u mnie w ogóle się nie sprawdzało. Mam małej mocy piec (12KW) i małą dmuchawę. Żeby piec nie musiał się męczyć z dochodzeniem do zadanej temp. i przy tym nie tworzył spieków (wchodzi na dużą moc = wchodzi na wysokie obroty dmuchawy) dałem ustawienia: 1. Czas podawania / czas przerwy = 1:3 do 1:4 maksymalnie (na razie testuje 1:3.5) 2. Dmuchawe dałem na 100% (jest ona mała więc jak ją jeszcze obniże to moc pieca spada) Co powoduję te parametry; Ano to że piec szybko uzyskuje temp bez zbędnego męczenia i mielenia dmuchawą (to jak z większej mocy silnikiem auta jadąc pod górę). To też tłumaczy dlaczego temp jeszcze mocno spada o kilka jeszcze stopniu gdy już minęła nawet histerezę. Masz mały koczyk który nie jest w stanie złamać tendencji spadku temp. Jak zwiększysz moc kotła (parametry które podałem) piec szybciej "stanie na nogi" Zaraz koledzy mogą napisać że robią zupełnie inaczej np. wydłużając przerwe podawania (np do stosunku 1:6 lub więcej) ale jak mówiłem u mnie to się nie sprawdza. Trzeba pamiętać że wiele osób ma przewymiarowany piec i musi ustawiać go inaczej. Po drugie co jest bardzo ważne są różne pojemności wodne instalacji (a więc ilości wody do ogrzania) itp itd Kwestia ostatnia: Wg mnie szybkość spadku temp po osiągnięciu już temp zadanej (wraz z histerezą), nie zależy już w żadnym stopniu od parametrów a od zapotrzebowania budynku na ciepło. Szybko 'zjada" ciepełko które wytworzyliśmy to i szybko powrót z instalacji coraz zimniejszy. P.s Cobra moduluje mocą. Zobaczysz to bardzo dobrze jak wszystko się trochę ustabilizuje. Jak będziesz dochodził do temp zadanej to już dużo wcześniej zacznie schodzić z mocą - tak że piec z rozpędu dojdzie do granicy histerezy. To samo na dole. Jednak daj czas na ustabilizowanie się ciepła w domu. Cobra wówczas lepiej wyczuje tendencje wzrostu i spadku temp i lepiej będzie mogła dopasować moc do tego. art-e, skam-p 17kw, dmuchawa 40W, z tego co pamietam taka jak u Ciebie Wczoraj zerknalem tylko przejazdem do podajnika, wygladalo ze jest lepiej...tzn mniej zeszlo. eko był niby ten sam...tzn pierwsza partia poszla retopala pakowanego na kopalni, druga na skladzie. Ten z kopalni wizualnie wygladal lepeij, byl bardziej suchszy (worki papierowe), w tych foliowych ze skladu jednak skroplila sie woda (albo byl pakowany mokry:D) Dziś zobaczę czy wegla nie brakło:P Zerknałem też na palnik...nie było kalafiorów jak poprzednio, tylko takie małe grudki. Muszę dzis sprawdzić w popielniku czy są wypalone czyu jednak węgla nie dopala. Czy za eliminację spieków może odpwiadać bardziej wyłączenie miału czy moc dmuchawy 90->80%? Co do dmuchawy...z modulacją masz rację, lepiej by jednak było gdyby nie spadalo tak duzo ponizej zadanej, bo potem dlugo dmucha na max. faktycznie ze krociutka praca w podtrzymaniu moze wynikac z tego, ze jednak beton z podlogowki troche ciepla bedzie bral (za zaworem 4dr - na podlogowke byla ust. temp 35st, temp powrotu z podlogowki do zaworu 4dr oscylowala wokol 23-24st) Przy dojsciu do zadanej tez zmniejsza moc, czasem sie przeliczy i musi z powrotem podnosic bo spada:P Piszac 1:4 masz na mysli przykladowo 5s-15s czy 5s-20s? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jarecki79 18.01.2012 15:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 mp_krk 1:4 to 5:20sek czy 7/21sek itd.... Spróbuj przy większym zapotrzebowaniu na ciepło od następujących parametrów wyjściowych:podawanie 8sekund, pauza ok.32-35sekund, siła nadmuchu 85% góra, 5%dół nadmuchu, wyłączone przedmuchy dla retopalu. jak juz się częściowo wygrzało i "nie dyma" tak intensywnie, to możesz wrócić do 5/20-24sek. Dla retopalu eliminacja spieków, to efekt wyłączenia przedmuchów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mp_krk 18.01.2012 15:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 mpkrk Spróbuj przy większym zapotrzebowaniu na ciepło od następujących parametrów wyjściowych: podawanie 8sekund, pauza ok.32-35sekund, siła nadmuchu 85% góra, 5%dół nadmuchu, wyłączone przedmuchy dla retopalu. Że będzie więcej pochłaniał eko to zakładałem, ale wydaje mi się że i tak za dużo było...zobaczymy.. Spróbuję zmienić...dmuchawa na 5% to chyba zamało, bo min. powinna chodzić na 15% by sie wirnik obracał. mpkrk ps. co to za pompa, że ma 7biegów? jak energooszczędna, to powinieneś wybrać pracę skokową. Jest to jednak ważne tylko w wypadku korzystania z wyjścia ładującego CWU (bojler) i to przy różnicy temp. w granicy 6st.C między nastawą C.O. a CWU. Pompa LFP Efekta, regulacja w skali 1:7, z tym że ona jest taka dość płynna czyli można dać posrednio. Pompa jest bez bajerów ale w klasie A - do podłogówki nie ma raczej sensu dawać adaptacyjnej (tak poza tematem, Efektę finalnie dam do bojlera, do CO zakupię LFP Experia L - tylko obserwuję obecnie czy 4metrowa da rade czy musze mieć mocniejszą). Czyli jak jest energooszczędna to przełączyć na skokowa pracę (cwu na razie nie grzeję) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jarecki79 18.01.2012 16:41 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 Że będzie więcej pochłaniał eko to zakładałem, ale wydaje mi się że i tak za dużo było...zobaczymy.. Spróbuję zmienić...dmuchawa na 5% to chyba zamało, bo min. powinna chodzić na 15% by sie wirnik obracał. Pompa LFP Efekta, regulacja w skali 1:7, z tym że ona jest taka dość płynna czyli można dać posrednio. Pompa jest bez bajerów ale w klasie A - do podłogówki nie ma raczej sensu dawać adaptacyjnej (tak poza tematem, Efektę finalnie dam do bojlera, do CO zakupię LFP Experia L - tylko obserwuję obecnie czy 4metrowa da rade czy musze mieć mocniejszą). Czyli jak jest energooszczędna to przełączyć na skokowa pracę (cwu na razie nie grzeję) Sorry z rozpędu pisałem o 5%, tak dla tej małej dmuchawy z silnikiem 40W nie mniej jak 15%, aby wirnik kręcił Jk masz LFP Efekta, to praca skokowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
mp_krk 18.01.2012 21:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2012 Dzięki, jutro rano jak podjadę to zmienię na skokową. Miałem dziś zrobić zdjęcia ale zapomniałem aparatu, może jutro:) Czasy zostawiłem jeszcze jakie są, spalanie nie wyglądało na najgorsze a nie miałem za bardzo czasu na zabawę. Tak jak pisałem, spieków raczej nie ma, za to wydaje mi się że trochę niedopala tego węgla i przeypuje drobne kawałeczki do popielnika ale to ocenię już jutro czy się kruszą czy nie. Przypuszczam że będzie za mało powietrza i stąd ten problem....mam racje? Podniosłem dmuchawę na 85st i kopczyk dałem -1, powinno coś pomóc? P.S. Czy przy ślimaku regulacja kopczykiem zawsze zmniejsza (wartosci -) lub zwieksza (wart +) czas podawania o 1sek? Czyli jak miałem 4s praca to przy -1 będe miał 3sek? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
art-e 19.01.2012 06:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 Dzięki, jutro rano jak podjadę to zmienię na skokową. Miałem dziś zrobić zdjęcia ale zapomniałem aparatu, może jutro:) Czasy zostawiłem jeszcze jakie są, spalanie nie wyglądało na najgorsze a nie miałem za bardzo czasu na zabawę. Tak jak pisałem, spieków raczej nie ma, za to wydaje mi się że trochę niedopala tego węgla i przeypuje drobne kawałeczki do popielnika ale to ocenię już jutro czy się kruszą czy nie. Przypuszczam że będzie za mało powietrza i stąd ten problem....mam racje? Podniosłem dmuchawę na 85st i kopczyk dałem -1, powinno coś pomóc? P.S. Czy przy ślimaku regulacja kopczykiem zawsze zmniejsza (wartosci -) lub zwieksza (wart +) czas podawania o 1sek? Czyli jak miałem 4s praca to przy -1 będe miał 3sek? A jakie masz teraz ustawione parametry podawania i moc dmuchawy? Regulacja kopczykiem +/- daje skok o 1 sek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
przemc 19.01.2012 08:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 ProblemW dniu wczorajszym dwukrotnie piec mi wygasł. W zasobniku groszek jest, ślimak podał wszystko co było w podajniku i tyle. Pierwsze wygaśnięcie to jeszcze nie tak źle bo jeszcze gdzieś tam w głębi były żarzące się węgielki więc rozpalanie poszło szybko, ale drugi raz wygasł mi, a raczej to zauważyłem dopiero po 23:00 więc całość prac zeszła mi długo w noc. I tu właśnie przychodzi z pomocą moduł chociażby GSM, który pomógłby szybko zareagować przed całkowitym wygaśnięciem kotła. Tutaj widać przewagę Bruli cz eCoala. Siedząc gdziekolwiek mam podgląd na pracę kotła, co więcej mogę realnie zmienić parametry. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ppietrz 19.01.2012 08:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 Problem W dniu wczorajszym dwukrotnie piec mi wygasł. W zasobniku groszek jest, ślimak podał wszystko co było w podajniku i tyle. Widzę tutaj sprzeczność... W zasobniku jest groszek a w podajniku nie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
przemc 19.01.2012 08:48 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 A jakie masz teraz ustawione parametry podawania i moc dmuchawy? Regulacja kopczykiem +/- daje skok o 1 sek Przezabawna ta regulacja kopczykiem. Co ona tak naprawdę daje? Przecież z tego co mówicie to wystarczy np skrócić lub wydłużyć czas podawania o np 1 sekundę, zamiast zmieniać wysokość kopca o +/-1. To raczej taki zbędny bajer, który nic nie wnosi do softu a jedynie ładnie wygląda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
przemc 19.01.2012 08:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 Widzę tutaj sprzeczność... W zasobniku jest groszek a w podajniku nie? No właśnie tak Sytuacja wygląda tak jakby w całym przekroju podajnika nie było groszku. Nie wiem co tak naprawdę się stało, ale żeby dać upust kpinom, powiem, że taka sytuacja (w najprostszym rozumieniu) może mieć miejsce, że np w worku z ekogroszkiem znajduje się duży kawał węgla, który zatyka wyjście z zasobnika i tyle. Ale u mnie tak nie mogło być, bo na pracy ręcznej, podajnik podał eko-groszek z zasobnika do palnika bez jakichkolwiek ingerencji w zasobnik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
art-e 19.01.2012 08:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 Przezabawna ta regulacja kopczykiem. Co ona tak naprawdę daje? Przecież z tego co mówicie to wystarczy np skrócić lub wydłużyć czas podawania o np 1 sekundę, zamiast zmieniać wysokość kopca o +/-1. To raczej taki zbędny bajer, który nic nie wnosi do softu a jedynie ładnie wygląda. Dlatego autor w nowym sofcie to wyrzucił i dał regulacje parametrami bez wchodzenia w jakieś kody serwisowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
przemc 19.01.2012 09:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 Dlatego autor w nowym sofcie to wyrzucił i dał regulacje parametrami bez wchodzenia w jakieś kody serwisowe. i bardzo dobrze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
qaz123 19.01.2012 09:03 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 czesc,mam pytanie,mam taki przypadek w pumie, świeci się ikonka dmuchawy a dmuchawa nie dmucha.Po jakimś czasie wraca wszystko do normy.W jakich przypadkach tak jest?Kiedyś p. Włodek pisał ale gdzieś mi to umknęło. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ppietrz 19.01.2012 09:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 No właśnie tak Sytuacja wygląda tak jakby w całym przekroju podajnika nie było groszku. Nie wiem co tak naprawdę się stało, ale żeby dać upust kpinom, powiem, że taka sytuacja (w najprostszym rozumieniu) może mieć miejsce, że np w worku z ekogroszkiem znajduje się duży kawał węgla, który zatyka wyjście z zasobnika i tyle. Czy miałeś jakiś alarm? Może dałeś "za wygórowane" ustawienia i włączyła się jakaś blokada / zabezpieczenie. Ale u mnie tak nie mogło być, bo na pracy ręcznej, podajnik podał eko-groszek z zasobnika do palnika bez jakichkolwiek ingerencji w zasobnik. Świadczy to o tym, że w przekroju podajnika był groszek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
art-e 19.01.2012 09:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 Czy miałeś jakiś alarm? Może dałeś "za wygórowane" ustawienia i włączyła się jakaś blokada / zabezpieczenie. Świadczy to o tym, że w przekroju podajnika był groszek. Może żar się cofnął? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
przemc 19.01.2012 09:25 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Stycznia 2012 Czy miałeś jakiś alarm? Może dałeś "za wygórowane" ustawienia i włączyła się jakaś blokada / zabezpieczenie. Świadczy to o tym, że w przekroju podajnika był groszek. No właśnie nie mogło być groszku,. bo zanim podajnik podał groszek do palnika minęło kilkanaście minut (mogło to być powyżej 20 minut). Moje ustawienia: praca podajnika: 9 pauza podajnika: 42 minimum dmuchawa: 5% max dmuchawa: 71% blokada przedmuchów: 1 max modulacja: 25% I jeszcze jedno... blokada przedmuchów 1 to są te przedmuchy czy zablokowane? Bo u mnie jest na 1, a w fazie gdy kocioł był w podtrzymaniu co jakiś czas sterownik zrobi taki jakby przedmuch tj. na chwilę mocniej dmuchnie. To są te przedmuchy czy to po prostu normalna praca w podtrzymaniu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.