Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 2,8k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

slonecznego i pachnacego prosto z krzaczka, oj smakowaly mi te u mamy, ona juz plony zbiera ale ma w szklarence. i w ostatnia sobote wcinalam jej truskawki (niebianski smak, slodycz i sok) i poziomki - oczywiscie bialasek tez sie zalapal i nawitaminizowal :D
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5407506
Udostępnij na innych stronach

U mnie to się pomidory same wpraszają, raz jeden wykiełkował w doniczce z gruboszem. Wyglądał jak jakaś marycha, ale zapach go zdradził. Tylko niestety zabrakło mu wody, jak wyjechaliśmy... taka ze mnie ogrodniczka! ;)

 

Lesiu, ja się boje, że te grzyby mi się same wrzucą do kompostu. Niby powyrywałam, ale czy grzybnia tam gdzieś się nie zaplącze z trawą?? :(.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5407745
Udostępnij na innych stronach

Depsia, zaskroniec to nie żmija, w każdym razie nie taka mendowata jak zygzakowate, więc jeśli mrówki mają jakieś powiązania z brakiem tych drugich to ja osobiście będę je nawet kołderkami przykrywała ... te mrówki ...;)

 

Przystojne te pomidorki ....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5408257
Udostępnij na innych stronach

Ha, kochana, na węzach i żmijach krajowych to ja się wyznawam doskonale od czasu słynnej wizyty domniemanej żmii u nas w obejściu.

Ale wszystkie te syczące i wijące się lubią podobne warunki. :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5408447
Udostępnij na innych stronach

.... jeśli mrówki mają jakieś powiązania z brakiem tych drugich to ja osobiście będę je nawet kołderkami przykrywała ... te mrówki .....

mogę podesłać, nie kołderkę tylko mrówki, w trzi trocha mrówek :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5409186
Udostępnij na innych stronach

u mnie mrowek jakos mniej, chyba rodzinka jaszczurek pomaga. pojawily sie 4 szt. i chyba im u nas dobrze bo wciaz sie kreca po rabatach, nawet okruch sie z nimi zaprzyjaznil, nie tropi i nie szczeka. za to zabki molestuje strasznie:rolleyes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5409692
Udostępnij na innych stronach

Jamlesik, wierz mi, swoich (mrówek, nie kołderek) mam tyle, że mi do zimy zejdzie uszycie dla nich kołderek, choćby tylko po jednej na mrowisko :yes: Wobec powyższego dziękuję pięknie, ale nie skorzystam z Twojej propozycji :no:

 

Depsia, zygzakowata jest jadowita i to ją dyskredytuje całkowicie w moich oczach. Nie chciałabym poznawać jej bliżej ...;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5409966
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

U mnie też leje i leje... przynajmniej na podlewaniu zaoszczędzę;).

Mipodorków mam tyle, że mi się się łamią pod własnym ciężarem:(.

Sałaty nie ma kto jeść, kapusty też:(.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5424639
Udostępnij na innych stronach

A ja mam tak średnio, w sam raz!

W tym roku postanowiłam wyluzować z pomidorami - nie robię żadnych cięć, palików i tym podobnych.

Kupiłam nasiona pomidorów gruntowych, specjalnych na plantacje wielkotowarowe, nie wymagają cięcia, palikowania ani niczego takiego.

Póki co - sprawują się doskonale, żadnej roboty przy nich poza posadzeniem i dbaniem o brak chwastów!

Jakby kto chciał, to mogę nasionka zebrać. :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5424672
Udostępnij na innych stronach

nic nie leje, pomidory średnio zawiązały, wczoraj pierwszy amisz ( dopiero) zjedzony przez ....... :rolleyes:

mnie przy tym nie było, niestety ;)

Arnika, ja bym je już chyba wykopał :(

zanim to zrobisz wrzuć jakieś fotki, mogą być tutaj, wydaje mi się, że u Ciebie jakiś problem glebowy,

jeżeli masz na nich jakieś "wilki" to zostaw a uszczyknij główny pęd

 

Depesia ja nie mam hektarów na uprawę towarowych, ale nasiona jakieś zbierz, tylko może być

jeden problem, jeżeli to są F1 to nie wiadomo co z nich wyrośnie ;)

no i ważna będzie jeszcze Twoja opinia co do smaku

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5425281
Udostępnij na innych stronach

Wiesz co - nie przygladałam się dokładnie, ale zaraz sprawdzę, czy są F1, odmiana nazywa się Bohun.

Już sprawdziłam, na opakowaniu nic nie ma o F1, tak jak przypuszczałam, nie lubię tych nowinek jednorocznych. ;)

Musiałabym nie zauważyć, żeby kupić.

Co do smaku... .

Moja opinia może być różna od Twojej... :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5425309
Udostępnij na innych stronach

moje koktajlówki mają się dobrze,krzaki oblepione..ale co z tego jak nie dojrzewają;);)

dziś kolejny dzień czarno i leje...trawa po łydki a chwast chwastem pogania- w życiu tak jeszcze nie miałam w ogrodzie..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/151042-jamlesowe-dooko%C5%82a-domu/page/85/#findComment-5425338
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...